REKLAMA
REKLAMA

Finał Coppa Italia: Juve zdemolowało Milan

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  09.05.2018 22:52
Finał Coppa Italia: Juve zdemolowało Milan

Piłkarze Juventusu  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Juventus FC pokonał w finale Pucharu Włoch aż 4:0 AC Milan. O ile w pierwszej części gry kilka razy do trudnych interwencji zmuszony został Gianluigi Buffon, to po zmianie stron po fatalnych błędach jego vis a vis w bramce mediolańskiej ekipy w osobie Gigi Donnarummy turyńczycy rozstrzygnęli zawody po swojej myśli, wygrywając trzynasty raz w historii krajowy puchar.

Turyńczycy do swojego starcia przystąpili w ustawieniu va banque, w którym Juan Cuadrado został ustawiony jako prawy obrońca, a Mario Mandzukić jako wysunięty napastnik. Tym samym na ławce rezerwowych spotkanie zaczął Gonzalo Higuain.

Tymczasem ekipa z Lombardii liczyła przede wszystkim na Suso, mającego sprawić, że defensywa Bianconerich niejednokrotnie miała wpadać w zakłopotanie. Dodajmy, że Juve grało o swój czwarty triumf z rzędu w Coppa Italia, z kolei mediolańczycy chcieli powtórzyć wyczyn z 1973 roku, gdy pokonali Juventusu w finale tych rozgrywek.

Odważna postawa Rossonerich


Pierwsza groźna akcja w meczu miała miejsce bardzo szybko, bo już w ósmej minucie. Przed szansą strzelenia gola stanął Patrick Cutrone, który oddał mocne uderzenie z mniej więcej 15 metrów, ale świetną obroną wyróżnił się Gigi Buffon.

Natomiast w 30. minucie swoich sił spróbował Hiszpan Suso, który pozwolił sobie na oddanie mocnego strzału sprzed pola karnego. Niemniej na posterunku był golkiper teamu ze stolicy Piemontu i do przerwy miał miejsce bezbramkowy remis.

Absolutna dominacja bandy Allegriego


Po zmianie stron do głosu doszli zawodnicy Starej Damy, u których najjaśniejszą postacią wydawał się Paulo Dybala. Argentyńczyk sprawiał największe kłopoty Rossonerim. Jednak na listę strzelców wpisał się Medhi Benatia, który skierował piłkę do siatki po uderzeniu głową.




Na jednym trafieniu Bianconeri nie zamierzali poprzestać i w 59. minucie okazję dna podwyższenie prowadzenia miał Dybala. Argentyńczyk oddał mocny strzał, ale kapitalną paradą popisał się Gigi Donnarumma. O ile przy próbie Dybali golkiper przymierzany do PSG spisał się bez zarzutu, to przy uderzeniu Douglasa Costy popełnił błąd i było 2:0 dla Juve.




Kolejny katastrofalny w skutkach błąd Donnarumma popełnił w 64. minucie, gdy włoski bramkarz nie potrafił złapać mocno podkręconej piłki i wybił ją przed siebie. Niczym rasowy napastnik w odpowiednim momencie i we właściwym miejscu znalazł się Marokańczyk Benatia, który z bliska strzelił gola na 3:0 dla Starej Damy.




Kalinić pogrążył Milan


Tymczasem w 78. minucie zgodnie z zasadą, że napastnik we własnym polu karnym sprawia największe zagrożenie u drużyny broniącej, piłkę do własne siatki skierował Chorwat w osobie Nikoli Kalinicia, który zameldował się na boisku w 62. minucie. Jednocześnie turyńska ekipa wygrała 4:0, robiąc milowy krok w kierunku dubletu.







Juventus FC - AC Milan 4:0 (0:0)

1:0 Benatia 56'
2:0 Douglas Costa 61'
3:0 Benatia 64'
4:0 Kalinić 78' (sam.)

Żółte kartki:
Juventus: Douglas Costa 66'
Milan: Calabria 73'

Juventus (4-3-2-1):  Buffon – Cuadrado, Benatia, Barzagli, Asamoah, Khedira, Pjanić (87' Marchisio), Matuidi, Dybala (83' Higuain), Douglas Costa (73' Bernardeschi), Mandzukić

Milan (4-3-3): Donnarumma G. – Calabria, Bonucci, Romagnoli, Rodríguez, Kessie, Locatelli (80' Montolivo), Bonaventura, Suso (68' Borini), Cutrone (62' Kalinić), Calhanoglu.

Sędzia główny: Antonio Damato (Włochy)




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 52 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Luczywo | 09.05.2018 22:53

Dollarruma i Gattuso out :D

dostojnyfarmata | 09.05.2018 22:53

Aż mi się prawdziwie żal zrobiło Milanu.

Italia00 | 09.05.2018 22:56

W takich chwilach to w Turynie się cieszą, ze następca Buffona jest Szczesny a nie Donnarruma :P To co on dziś robił to był sabotaż.

Ogólnie ten mecz pokazał, że defensywa w obu klubach to przepaść poziomów. Te błędy Milanu były absurdalne...

TommyMasta | 09.05.2018 22:59

Kalinić dosłownie ukoronowanie sezonu...

Blastoise | 09.05.2018 23:01

Milan ośmieszony w tym sezonie przez Juventus .2-0 na SS 3-1 w Turynie i pogrom w finale. Co na to Bonucci i jego ego.Szanuje Milan ale daleko im do Bianconerrim i nadal będą oglądać ich plecy a nic nie wskazuje że to się zmieni.
Juventus dominuje we Włoszech do tego dobrze radząc sobie w LM brakuje tylko triumfu w finale.

pogon17 | 09.05.2018 23:01

Szacunek dla Milanu, długo stawiali opór i nie położyli się. Wygrał zespół mający lepsze indywidualności. Świetne wybicia po rożnych Pjanicia zrobiły 3 bramki. Milan sam sobie strzelał te gole i trudno, żeby po takiej komedii w obronie na ostatnie 30 minut zrobić dobry wynik z Juve.

grzwyss | 09.05.2018 23:06

Zwycięstwo Juve wiadomo cieszy, jednak mam nadzieję że ten mecz nie wpłynie źle na Juve i jeszcze w tym sezonie powalczą, a przyszły zaliczą do udanych.

Cisha | 09.05.2018 23:08

No cóż Donciu meczu życia to nie rozegrał. Za to może dostanie wiadro zimnej wody na ten młody łeb. Już dawno nie było mi tak żal jakiegoś zespołu ;)

grzwyss | 09.05.2018 23:09

Zwycięstwo Juve wiadomo cieszy, jednak mam nadzieję że ten mecz nie wpłynie źle na MILAN i jeszcze w tym sezonie powalczą, a przyszły zaliczą do udanych.

im85 | 09.05.2018 23:09

Wow. No tego się nie spodziewałem. Ciut jednak liczyłem na bardziej wyrównane widowisko. No nic pozostaje sie cieszyc z pucharu. Forza Juve !!

hehe | 09.05.2018 23:11

Fajna reklama leciała na stadionie: "mortadella" :) dziwne uszy ma Calhanoglu i mina pani w siwych włosach pod koniec meczu.. takie trzy ważne fakty z tego meczu:)
a poważniej to pierwsza bramka nie powinna paść bo były dwa faule na zawonikach Milanu, ten francuzik nieźle dał z łokcia piłkarzowi Milanu.
Juve wygrało w swoim stylu czyli nic nie pokazali, bramki z niczego plus samobój cóż taka piłka.

a ten piazo coś tam przecież to koleś który zmienia nicki i pisze to co chciał napisać na maturze no ale nie mógł bo by oblał:)

Donnarumma, szkoda Cie Chłopaku ale spokojnie może byc tylko lepiej, Buffon też na pewno miał w swojej karierze takie chwile.
A Kalinic the best, najpierw ma świetną akcję mijając jak tyczki obrońców a  za chwile strzela samobója:)

Rivera | 09.05.2018 23:11

piaazionii

Podobno też Benatia wcale nie odstaje poziomem od Bonucciego, kto zapewnił Juventusowi wylot z LM chyba nie trzeba przypominać. Równie durne myślenie co twoje.

Co do meczu to gdyby Donnarummie znowu nie odcięło prądu to kto wie jak ten mecz by się potoczył. Szkoda, bo do pewnego momentu graliśmy dobre spotkanie. Strzelając sobie praktycznie 3 gole nie ma szans na pozytywny rezultat.

Myślę, że już tu nie ma zwolenników zatrzymania Donnarummy za wszelką cenę. Po pierwszym sezonie, w którym był genialny, zalicza zjazd. Chyba jest to problem z psychiką, nie jest w stanie unieść presji narzuconej przez kibiców, spowodowanej zamieszaniem z ostatniego lata.

Obeszło się bez niespodzianki.

Gratulacje dla Juventusu.

Italia00 | 09.05.2018 23:17

@Pryqq

Donnaruma zawalił co najmniej dwie bramki. Ta na 3:0 to bład na poziomie 8 ligi, gol Costy to też jego wina. Dziś był po prostu słaby. A wybronienie kilku strzałów z dystansu tego nie zmienia.

Meryl72 | 09.05.2018 23:18

Ciężkie czasy dla Serie A? Liga włoska to nie tylko Mediolan.

Kokodzambo | 09.05.2018 23:20

Milan długo się bronił, a Donnarumma grał świetnie i wyjął kilka naprawdę trudnych piłek. Potem jeden błąd, drugi. Wszystko się posypało w ciągu kilku minut.
Sędzia popełnił kilka błędów w początkowej fazie spotkania. Kalinić najpierw mógł strzelić piękną bramkę, a potem strzelił całkiem ładnego samobója. Juventus się uruchomił i był bardzo skuteczny. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsza, choć tak naprawdę ta wyższość była widoczna dopiero od drugiej połowy.
Trzymam kciuki, aby Milan jednak wszedł do LE. Komentatorzy mówili coś o 30 mln za fazę grupową. Aż mi się to dziwne wydało. Kupa kasiory.

AIR | 09.05.2018 23:21

Nie ma sensu znęcać się nad Milanem. Wyrok niejako zapadł rok temu. Duet M&F bawił się w najlepsze, ściągając a to z Anglii, a to z Portugalii, Niemcy? A dawać z Bundesligi! W tle szantaż bramkarza, fortuna dla banity z Turynu, potem zmiana trenera. Rino walczak jakich mało. Ale biografie kolejnych włoskich piłkarzy dobitnie mówią, że kiepsko u niego z inteligencją. Trener we Włoszech niestety jej potrzebuje.

Kokodzambo | 09.05.2018 23:21

@Meryl72 dokładnie. Patrząc na grę Lazio i Romy w pucharach, to wcale nie jest mi szczególnie tęskno za klubami z Mediolanu. Posuchy z pewnością nie ma.

slash1984 | 09.05.2018 23:21

No i Juve zagralo swoje. Pierwsza polowa wyrownana. W drugiej 3 szybkie ciosy. Dwa z wydatna pomoca Donnarumy i nie ma co go bronic. Co z tego, ze wyciagnal kilka dobrych pilek jak wpuscil dwa babole. Tym sie wlasnie roznia zwykli bramkarze od tych gigantow. Przed nim jeszcze troche grania zanim naprawe stanie sie gigantem.
Szkoda mi Milanu bo kibicuje im w drugiej kolejnosci po Juve. Gdyby nie te tragiczne bledy w obronie to moglo sie skonczyc o wiele lagodniej.

zmcziom | 09.05.2018 23:23

Jako kibic Juve powiem, że aż mi szkoda Milanu po tym meczu. Moi ulubieńcy nie zagrali nic specjalnego - raczej przeciętny/słaby występ, jakich w tym sezonie Juventus miał masę - a wynik druzgocący dla Rossonerich. Chyba najgorszy indywidualny występ bramkarza jaki w życiu widziałem, plus kupa niedokładności i trochę pecha i zrobiło się 4:0, przy czym tak naprawdę Juventus strzelił jedną bramkę ;)

JerryF | 09.05.2018 23:25

Piekna sprawa Markiz unoszacy puchar (czyzby jakies symboliczne przekazanie opaski kapitana?), Storia di un grande amore na Olimpico i dobra atmosfera w druzynie.
Mylilem sie w typowaniu i w cale nie jest mi przykro :)
Milan troche dal ciala jak Juve w finale z Realem. Do 60min dawali rade, a potem opadli mentalnie.
Stary mistrz dal lekcje mlodemu uczniowi.
Jednak co mlodzi Milanisci zebrali doswiadczenia to ich i powinno byc tylko lepiej.

Rivera | 09.05.2018 23:26

athalus

FFP,  w razie braku awansu do Ligi Europy, nie będzie problemem, bo owe przepisy dotyczą tylko klubów grających w europejskich pucharach.

Swoją drogą to Damato meczu zwieńczającego jego karierę do udanych nie zaliczy. Parę nieodgwizdanych fauli, bramka na 1-0 i faule Barzagliego oraz Matuidiego (?).

Oczywiście nie zwalam winy na sędziego a sam Juventus wygrał zasłużenie, byli lepsi. W tym sezonie płacimy wysoką cenę za stawianie na młodych, dziś 4 zawodników prosto z naszej primavery oraz tylko 2 zawodników powyżej 25 roku życia - średnia wieku wynosząca 23 lata. Mimo słabszych wyników to daje to jednak jakąś nadzieję na lepszą przyszłość a na samych zawodników trudno się gniewać.

marian0 | 09.05.2018 23:26

Kalinić wreszcie strzela...

Spodziewałem się, że Juventus to spotkanie wygra, ale gdzieś tam w sercu tliła się iskierka nadziei, że jednak jakaś jedna akcja Milanu, przy minimalistycznym Juve i puchar powędruje na San Siro. Rzeczywistość okazała się jednak nieco brutalniejsza. Rożny, dwa babole Donnarummy i w zasadzie po meczu. Gratulacje dla kibiców Juve za dublet (bo mistrzostwa raczej już nie stracicie).

Rivera | 09.05.2018 23:31

Ja już więcej durnych porównań nie mam, Ty za to pewnie masz ich pełno. Wszak durne porównania to twoja specjalność.

Pryqqq

Tak, Benatia w tym sezonie grał dobrze i wcale nie neguję tego. To było po prostu równie głupie ocenianie zawodnika po paru meczach jak ocena Bonucciego po meczach z najlepszym zespołem w Italii z ostatnich 7 lat. Leonardo zmienił się po przyjściu Gattuso i po słabym początku w końcu wszedł na wysoki poziom i razem z Romagnolim mieli okres, że byli ścianą w defensywie.

elshar92 | 09.05.2018 23:37

Piazoni czy jakoś tam,ale ty jesteś frustrat. Brakuje ci sexu jak nic,zwal sobie gruchę,to może będziesz patrzył na świat w jaśniejszych kolorach. Bo wiadomo,że jesteś prawiczkiem,bo takiego marude,to nikt by nie chciał,hehe. Pozdro dla kibiców Juve i Milanu.

hehe | 09.05.2018 23:39

Nie wiem co gorsze być "kurduplem" czy Matuidim, mam nadzieję że zrozumiałeś:)
A tak w ogóle to ciekawe są ostatnio wyniki w ligach i boje o pozostanie czy grę w LM i LE będą ciekawe do końca:)

renegat | 09.05.2018 23:49

no kiedy przejrza na oczy z tym Fassone i Mirabellim. o Gattuso nie wspomne, bo jako trener zadnych sukcesow dotychczas nie mial. dziekowac mu za to, ze przejal zespol tymczasowo, w trudnym momencie.

czesci pilkarzy, rowniez trzeba zdecydowanie podziekowac. moze w koncu wypali plan z Conte w Milanie??

MarcosSalinas | 09.05.2018 23:54

Juventus zagrał tradycyjnie w tym sezonie czyli bardzo wyrachowanie .Trochę dopomógł sędzia, a znacząco bramkarz Milanu, który stał się ofiarą pompowania balonika(Puchar Włoch jak finał mistrzostw świata itp, wypowiedzi).Tak czy inaczej Rossoneri podjęli rękawice i za to brawa , ale tak jak w Turynie przeważyło doświadczenie oraz trener z prawdziwego zdarzenia- z całym szacunkiem dla Rino, jednak ta zmian Kalinic in-Cutrone out pokazała, że nie nadaje się na stałego trenera Milanu.

PS. Czy ktoś może wreszcie uprzątnąć ten śmietnik w komentarzach?Ileż można tolerować te prowokacje niedojrzałych emocjonalnie ludzi z ilorazem inteligencji szympansa?

dalmare | 09.05.2018 23:56

Jedna drużyna monopolizuje jakość ligi, nie grając niczego specjalnego wygrywa puchar ligi 4-0... śmietankę z rożnych i dobitek spijają przybysze z Bayernu. Maszyneria przejeżdża po młodym Milanie, któremu brakuje schematów pod wrogą bramką gdzie szukający domknięcia Suso widzi aż po skraj 16ki tylko pustkę. Irrati VAR proponuje monitor przy 1-0 lecz Damato nie zamierza oglądać upadków Cutrone i Calabrii, wcześniej nie przyznał Milanowi rożnego i wolnego.

rogal99 | 10.05.2018 00:19

Jakie ciężkie czasy serie a ?  Serie A to nie są kluby z Mediolanu , ćwierćfinał LM i Le oraz półfinał to ciężkie  czasy ? włoskie kluby moim zdaniem godnie reprezentowały się w pucharach  :)

Kukielnik | 10.05.2018 01:29

Nie wiem czego innego ludzie się spodziewali jak trzy kolejki temu Milan na własnym boisku przegrał nawet z tak wielką potęgą jak Benevento. Chociaż gol Kalinica cieszy :) Przełamał się facet w najtrudniejszym momencie!

Odet | 10.05.2018 05:54

No cóż, w tym meczu byłem za Milanem, ale daleko im do Juve :(
Myślę, że teraz wielu zrozumie, dlaczego akurat ja cieszyłem się z tego że postawili na Rino.
Pozdr.

8adamu | 10.05.2018 08:03

Nie rozumiem o co chodzi z pretensjami o 1. bramkę.
Była potwierdzona przez VAR (chociaż sędzia główny nie szedł sam osobiście obejrzeć - dostał informację od sędziego VAR, była wyraźnie widoczna ta sytuacja).
Matuidi trzymał rękę na szyi nurka z Milanu, ten upadł z wyraźnym opóźnieniem. Łokcia nie było.

8adamu | 10.05.2018 08:11

Nie rozumiem o co chodzi z pretensjami o 1. bramkę.
Była potwierdzona przez VAR (chociaż sędzia główny nie szedł sam osobiście obejrzeć - dostał informację od sędziego VAR, była wyraźnie widoczna ta sytuacja).
Matuidi trzymał rękę na szyi nurka z Milanu, ten upadł z wyraźnym opóźnieniem. Łokcia nie było.

karpczonisko | 10.05.2018 08:34

No nie wyszło.

W pierwszej połowie ten mecz wyglądał inaczej - bo z przebiegu tej pierwszej połowy nic nie zapowiadało pogromu w drugiej. Oczywiście nie twierdzę, że graliśmy lepiej od Juve, czy coś - ale na pewno nie dawaliśmy sobie w kaszę dmuchać. I zdecydowanie zabrakło doświadczenia i zimnej krwi pod bramką rywali. No a w drugiej połowie... straciliśmy jedną bramkę, zbyt odsłoniliśmy się po tej jednej - a po drugiej straciliśmy koncentrację. No i potem już poszło z górki, zespół totalnie się rozlazł, a Juventus doskonale wiedział jak to wykorzystać.

Co do Donnarummy - cóż, nie można zaprzeczyć, że zawinił przy 2-3 bramkach, ale nie ma też co zaklinać rzeczywistości, bo wcześniej bronił kilka razy naprawdę trudne strzały i ratował nam skórę. Tu wychodzi niestety wiek Donnarummy i małe doświadczenie (choć jak na tak młodego golkipera to ma całkiem spore). Dlatego właśnie transfer młodziaka do jakiegoś PSG będzie dla niego strzałem w stopę. Taki golkiper potrzebuje zespołu który mu zaufa, który na niego postawi mimo, że zdarzy mu się babol czy dwa. W innym klubie 2-3 takie mecze i by poleciał na ławkę. Inna sprawa, że pensja 6 milionów dla niego to gruba przesada, powinien zarabiać połowę tej sumy, a na wyższą sobie zapracować.

Nie winił bym za tę porażkę Gattuso, co to to nie. Mamy młody zespół, może nawet i za młody i tak to już z takimi jest, że potrafimy zagrać dobry mecz z mocnym rywalem, a innym razem dostać od niego wciry. W piłce nożnej równie ważne co umiejętności jest psychika - a młodzi zawodnicy Milanu jeszcze nie są tak ukształtowani jak gracze Juve, którzy co roku grają w LM pod wielką presją. Natomiast wywalanie Gattuso po sezonie - cóż, to byłby głupi pomysł, bo jednak Rino musiał składać zespół po tym co spartaczył Montella. Czy Gattuso jest trenerem dobrym, czy tylko przeciętnym wyjdzie dopiero w przyszłym sezonie. Nawet w Interze poszli po rozum do głowy i z tego co słyszałem Spal zostanie niezależnie od tego czy wejdą do LM czy LE. Bo budowa zespołu to PROCES, który trwa kilka lat - Juventus też nie od razu scudetto zdobywał. Nawet jeśli Gattuso nie okaże się rewelacyjnym trenerem - to będzie potrzebny na chociaż jeszcze jeden sezon, żeby dalej budować drużynę. Potem się pomyśli o trenerze z wyższej półki - wszystko pomału, a takie porażki w okresie budowy drużyny będą się zdarzać.

Poza tym wylazło to o czym mówię już od dawna w tym sezonie - bez Bigli nie dość, że nie mamy pomocy, to jeszcze linia pomoc - obrona leży. Lucas dyryguje tym zespołem i wykonuje tytaniczną pracę, bo z nim nie tylko lepiej wygląda nasza pomoc, ale i defensywa. Brakuje nam kilku doświadczonych graczy w tym zespole, liczę, że zarząd zdaje sobie z tego sprawę i do podstawy nie ściągnie żółtodziobów.

W sumie warto jeszcze wspomnieć o dosyć dziwnym sędziowaniu Damato - to jak gwizdał faule to jakiś absurd. Oczywiście sędziowanie na wynik nie wpłynęło - daleki jestem od takiego stwierdzenia. I nie doszukuję tu się spisków, calciopoli, czy innych afer - po prostu stwierdza, że Damato to kiepski sędzia.

Cóż, Juventus był zwyczajnie lepszy, a my nie możemy się załamywać, bo przed nami jeszcze dwa ciężkie mecze w lidze o grę w LE. Gratulacje dla Juve i Forza Milan!

ola | 10.05.2018 08:37

Brawo Milan za pierwszą połowę i super oprawę meczową. Tu kibice Juve powinno się wstydzić. Co do Bonu to niemal rok temu odszedł, a niektórzy kibice nadal się nie mogą z tym pogodzić szydząc z niego.
Juve za to pełne gratulacje, zasłużone zwycięstwo i jak patrzę kto ma zastąpić Buffona w reprezentacji to jestem pełna obaw.

Pozdrawiam

spor | 10.05.2018 09:12

Gratulacje dla Juventusu.

Milan w pierwszej połowie grał dobrze miał okazje i mecz był wyrównany.
Niestety w drugiej połowie wszystko się posypało i wyszły baty. Po stracie gola seria błędów i koniec marzeń.
Juve to klasowy zespół wypunktowali nas.

piaazionii jest jak gówno które przyczepiło się do buta :)
Wszystkie komentarze dotyczą zawsze Milanu i zawsze tego samego.
Stuleje umysłowe mają takie dziwne hobby.

grzwyss | 10.05.2018 09:18

Co ja czytam..
Przeanalizujcie za co krytukujecie Donnarumę, obie zawalone bramki to kwestia złej decyzji. W obu sytuacjach chciał piłkę łapać, zamiast ją wypiąstkować. Chciał dobrze, przecenił umiejętności w tym konkretnym dniu. Nie popełnił błędów w ustawieniu, wykazywał się rewelacyjnym refleksem, wszystko co najtrudniejsze do poprawy poprawiać nie musi. Kwestia błędnej decyzji łapać/nie łapać u takiego dzieciaka to najłatwiejsza rzecz do poprawy. Być może już nigdy nie zobaczycie u niego takiego błędu.
Za ten cyrk z Raiolą nagana, ale piłkarsko to jest złote dziecko.

MasterArsenal | 10.05.2018 09:21

Panie Max. Wygral Pan z Juve wszystko jak leci, liga mistrzow rowniez sobra, a o sam puchar niezwykle ciezko.

Zapraszamy do Arsenalu zmierzyc sie z nie lada wyzwaniem i poukladac defensywe i klub!!

Kokodzambo | 10.05.2018 09:32

Ja się zastanawiam, kto będzie następny. Był Seedorf, Inzaghi, teraz Gattuso. Jest jeszcze jakiś nieopierzony żółtodziób grający w zeszłej dekadzie, który chciałby podawać trenera?

Outlander | 10.05.2018 09:33


Nie wiem jak innych kibiców ale mnie już te krajowe puchary jakoś nie ekscytują...

Pierwsza połowa to świetna postawa Milanu, który dzielnie stawiał opór Juventusowi! Jak zwykle ten Juventus z pierwszej połówki to taki mało atrakcyjny i energiczny zespół (Dybala najlepszy!).

Druga połowa to już wyższe obroty JUVE i przy nich Milan siadł. Nie wiem tylko czy fizycznie czy psychicznie bo dziwny to był mecz.

Jest 4 puchar niech się cieszą Buffon, Barza i Lichy to dla nich te ostatnie w Juventusie trofea. Czas pójść do przodu!

Forza Juventus!

Outlander | 10.05.2018 10:05


Odnośnie Milanu to tam trzeba tylko trzeba spokoju! Wymiana składu stała się faktem w poprzednim roku. Teraz czas połatać to co nie funkcjonuje. Zrobić 2-3 porządne zakupy, wróci Conti i powinno być lepiej. Nie wiem jak z trenerem bo Gattuso to junior wśród trenerów, a z drugiej strony pamiętam jak Conte obejmował Juventus (też nie miał za dużo doświadczenia!). Rino to taki sam typ człowieka jak Conte, bardzo pracowity i motywacyjnie potrafiący podnieść piłkarzy, może potrzeba tylko zaufania? To bardzo młoda drużyna, potrzebuje czasu!

J_user | 10.05.2018 11:12

Scudetto 2011/12 - Juventus
Scudetto 2012/13 - Juventus
Scudetto 2013/14 - Juventus
Scudetto 2014/15 - Juventus
Scudetto 2015/16 - Juventus
Scudetto 2016/17 - Juventus
Scudetto 2017/18 - Juventus

Coppa Italia 2014/15 - Juventus
Coppa Italia 2015/16 - Juventus
Coppa Italia 2016/17 - Juventus
Coppa Italia 2017/18 - Juventus

To jest niesamowita historia :) Z meczu zapamiętam głównie szturchanie Bonucciego przez Mandzukica przed samobójczą bramką, było komiczne. Żeby czepiać się pierwszej bramki Juve to trzeba mieć nierówno pod sufitem albo zwyczajnie nie widzieć powtórek - gdyby sędzia zdecydował się obejrzeć VAR, mógłby jedynie opluć ekran parskając śmiechem na gracza Milanu, który robił fikołki po zderzeniu ze świeżym powietrzem :)

Z jednej strony każdy kibic Juve chce już zmiany i pójścia krok dalej, a z drugiej strony - jest zdjęcie na którym Buffon, Barzagli, Lichtsteiner, Chiellini i Marchisio trzymają razem puchar i cieszą się jak dzieci, to była piękna era.

hehe | 10.05.2018 12:07

Ac Milan
LM
zdobywca 7 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007
finalista        4 1958, 1993, 1995, 2005

Juve
LM
zdobywca 2 1985, 1996
finalista        7      1973, 1983, 1997, 1998, 2003, 2015, 2017

jeszcze to Ci umknęło. Ciekawe ile lat Buffon będzie jeszcze próbował ;)

ola | 10.05.2018 13:04

Mnie już nie bawi to dziecinne wytykanie sobie ....

@J_user  po co to było ?

@hehe mistrz riposty :)

Dlatego darujmy sobie, bo na każdy argument  znajdzie się kontrargument.


Pozdrawiam

dostojnyfarmata | 10.05.2018 13:04

@hehe: nie byłeś nigdy zbyt mocny w testach typu "znajdź prawidłowość"? ;)

404badgateway | 10.05.2018 14:16

Brawo Juve ! Trzymałam za nich kciuki. Mam nadzieję, że ten kubeł zimnej wody zmobilizuje Milan do pracy przed przyszłym sezonem i Serie A będzie ciekawszą ligą. FJ !!!

sanitas | 10.05.2018 16:45

piazoni- przez takich właśnie chuliganów z ulicy sezamkowej jak ty przestałem lubić juve...

J_user | 10.05.2018 17:05

@hehe - tzw. riposta z dupy :) Przed meczem piszesz, że to Milan wygra, a po wrzucasz wspomnienie Ligi Mistrzów z lat 60-tych, serio? Przecież nikt nie umniejsza sukcesów Milanu i pomimo obecnej przepaści szacunku Juve dla tej tej drużyny, w przeciwieństwie do ich kuzynów. Nie ma się co obrażać.

@ola - ale co po co było? Przecież to tylko suche fakty dla pokazania co osiągnęła ta ekipa i odchodzący po sezonie mistrzowie, a osiągnęli wraz z trenerem niesamowite rzeczy i zasługują na wielki szacunek. Nie bardzo wiem co Cię w tym drażni, może z szacunku dla Buffona, Kielona, Barzagliego, Lichtsteinera i Marchisio rzuć sobie okiem raz jeszcze :)

Coppa Italia 2014/15 - Juventus
Coppa Italia 2015/16 - Juventus
Coppa Italia 2016/17 - Juventus
Coppa Italia 2017/18 - Juventus

Scudetto 2011/12 - Juventus
Scudetto 2012/13 - Juventus
Scudetto 2013/14 - Juventus
Scudetto 2014/15 - Juventus
Scudetto 2015/16 - Juventus
Scudetto 2016/17 - Juventus
Scudetto 2017/18 - Juventus
Scudetto 2018/19 - J... to tylko nieśmiała prognoza :)

Zebry | 10.05.2018 18:20

Hehe

To się nazywa, żyć przeszłością. Zabolało? Fakty są takie, że Juventus zmonopolizował rywalizację w Włoszech. Czyli obecny bieg zdarzeń, których jesteśmy świadkami. Wam pozostał ostatni bastion, żyjąc przeszłością i wygranymi w LM. Z czego ostatni raz 11 lat temu. I nie zanosi się, żeby ten stan się zmienił w najbliższym czasie. Na pewno nie w kolejnym sezonie, siłą rzeczy hehe. Wypominanie Buffonowi tego pucharu to już jest nudne. Podlicz jego trofea, a potem śmieszkuj. Z tym najcenniejszym z 2006 r.

Wiem, że waszym największym sukcesem w ostatnich 7 latach, są 2 przegrane finały LM przez Juventus. Strasznie to małe i żałosne. ;)

dostojnyfarmata | 10.05.2018 21:23

@sanitas | 10.05.2018 16:45
no to błąd bo ten cały cudak twierdzi że nie kibicuje nikomu w serie a

hehe | 10.05.2018 21:25

Jakie riposty, jakie "bule" po prostu przytaczam cyfry jak inni;) niestety czasami cyfry potrafią być przeszacowane itp itd;)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy