Górnik może jeszcze zatrzymać Łubika
Górnik Zabrze pozostaje w grze o najwyższe cele. Na początku maja zmierzy się z Rakowem Częstochowa w finale Pucharu Polski, a do tego utrzymuje miejsce w czołówce Ekstraklasy. Ma nawet szanse na mistrzostwo Polski, bowiem do liderującego Lecha Poznań traci tylko trzy punkty. Ekipa Michala Gasparika przygotowuje się do decydującego etapu sezonu z nadzieją, że utrzyma dobrą passę i osiągnie znaczący sukces.
Ważną rolę w drużynie pełni Marcel Łubik, czyli podstawowy bramkarz. W Ekstraklasie opuścił dotąd tylko jedno spotkanie, a w Pucharze Polski wskoczył do bramki od fazy ćwierćfinałowej. W sumie dziesięciokrotnie zachowywał dotąd czyste konto.
Miniony sezon Łubik spędził na zapleczu Ekstraklasy, gdzie również imponował. Występami w GKS-ie Tychy zapracował na zainteresowanie mocniejszych klubów i w ten sposób wylądował na wypożyczeniu w Górniku. Formalnie jest zawodnikiem Augsburga, gdzie wróci latem. Nie wyklucza jednak, że w przyszłym sezonie również będzie przebywał w Zabrzu, choć do tego jeszcze daleka droga.
– Na dzisiaj sytuacja wygląda tak, że będę musiał wrócić do Niemiec i przeprowadzić rozmowę z Augsburgiem. (…) Musimy przeanalizować, co jest najlepsze dla mojej przyszłości. Jeszcze nie mieliśmy konkretnej rozmowy, ale myślę, że moglibyśmy się dogadać na kolejny sezon. Bardzo dobrze czuję się w Zabrzu. Szatnia jest naprawdę rodzinna, mamy sztab na bardzo zaawansowanym poziomie i przede wszystkim świetnych kibiców. Czas pokaże, gdzie będę grał w najbliższym sezonie – przekazał bramkarz młodzieżowej reprezentacji Polski w wywiadzie dla „Przegląd Sportowy Onet”.









