REKLAMA
REKLAMA

Puchar Włoch: Bez cudu w Mediolanie, Juve w finale!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  02.03.2016 23:33
Po spotkaniu, które bezsprzecznie przejdzie do historii calcio Inter Mediolan odrobił straty z pierwszego półfinałowego pojedynku Pucharu Włoch i pokonał Juventus 3:0 na Stadio Giuseppe Meazza. Zabrakło jednak nerazzurrim kropki nad i - to Stara Dama okazała się lepsza w konkursie jedenastek i zagra w finale z Milanem.

Już w siedemnastej minucie Inter wyszedł na prowadzenie za sprawą Marcela Brozovicia. Stratę przed polem karnym zaliczył Hernanes, a pomocnik nerazzurrich zdecydował się na uderzenie z 16 metra i pokonał Neto. Piłkarze Juve domagali się wprawdzie odgwizdania faulu na Brazylijczyku, który miał spowodować jego błąd.

Przed przerwą dwie doskonałe okazje miał jeszcze Adem Ljajic, który najpierw w 25 minucie obił poprzeczkę bramki Starej Damy, a w ostatniej akcji przed zmianą stron uderzył minimalnie obok słupka. Z drugiej strony najlepszą szansę zmarnował natomiast Zaza, który uderzył w słupek.

Niemniej do przerwy mieliśmy tylko 1:0 i nic złego Juventusowi się nie działo.

Wszystko zmieniło się diametralnie tuż po gwizdku rozpoczynającym drugie czterdzieści pięć minut, gdy gospodarze podwoili swoje prowadzenie. Wówczas to Eder przeprowadził rajd, po którym dograł do Perisicia, a ten podwyższył na 2:0 i wówczas nerazzurri byli naprawdę blisko wyrównania stanu dwumeczu.

Ta sztuka udała się w 82 minucie, gdy rozgrywający fatalne spotkanie Daniele Rugani dopuścił się faulu w szesnastce i sędzia podyktował rzut karny dla mediolańczyków. Jedenastkę na gola i wyrównanie stanu dwumeczu zamienił Marcelo Brozovic i wszystko na Stadio Giuseppe Meazza zaczynało się od początku.

W samej końcówce Neto uratował jeszcze bianconerich, gdy wybronił strzał Perisicia i mieliśmy dogrywkę.

W tej wciąż to Inter prowadził grę - w 95 minucie mieliśmy kolejną okazję dla Interu, gdy Biabiany przeprowadził indywidualną akcję i wrzucił piłkę do Perisicia, który głową uderzył tak, że ponownie wysilić musiał się neto, który w tym wypadku był bezbłędny.

Niespodziewanie tuż przed końcem pierwszej połowy do głosu doszli gracze Starej Damy. Świetnie piłkę na 35 metrze przejął Zaza, który pomknął w pole karne nerazzurrich, ale uderzył tuż obok słupka bramki Carrizo.

W drugiej połowie dogrywki Juventus miał w 107 minucie rzut rożny. Cuadrado dośrodkował na długi słupek, gdzie wolejem z pierwszej piłki uderzył Pogba. Francuski pomocnik bianconerich pomylił się dosłownie o włos.

Na sekundy przed ostatnim gwizdkiem bohaterem Milanu okazał się być Carizzo, który genialnie wybronił dwa strzały Alvaro Moraty i to dzięki niemu mieliśmy rzuty karne.

W tych jako jedyny pomylił się Palacio, który uderzył tak, że piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła w pole. Juventus wykorzystał wszystkie jedenastki i to Stara Dama zagra w finale z Milanem

Inter Mediolan - Juventus FC 3:0 (1:0), dog. 3:0, w rzutach karnych 3:5
1:0 Brozovic 17'
2:0 Perisic 49'
3:0 Brozovic (k.) 82'

0:3 w pierwszym meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 98 komentarzy

maras2422 | 02.03.2016 23:34

HAHAHA TAK TAK TAK!!! W PIATEK PARTY Z TEJ OKAZJI CO WY NA TO JUVENTINO? Rugani tragedia jakas, podeszli lekcewazoco do tego meczu Juve, obrona porazka, Juve olalo mecz
ewidentnie a Inter swietnie to wykorzystal i byl lepszy w tym meczu nie ma co ukrywac. Trzeba pochwalic Inter w tym meczu byl lepszy, Juve mialo szczescie. BEDZIE, BEDZIE ZABAWA, BEDZIE SIE DZIALO......:D

Luczywo | 02.03.2016 23:35

Poblazliwosc Juve godna kryminalu, postawa Interu, jakiej dawno swiat nie widzial. Ostatecznie wszystko po staremu.

koster | 02.03.2016 23:35

co się stało? okazało się że Inter to jednak nie takie ogóry i nie da się z nimi wygrać rezerwami? a to niespodzianka. Inter wygrał zasłużenie z rezerwami Juve choć za wysoko bo Juve strzelić mogło kilka goli. Ja się pytam jak można było do tego dopuścić? Wie to chyba tylko allegri. i jeszcze te zmiany. Dostajemy 2-0 a on wprowadza Leminę (?!) i Barza...wtf?
Morata prawie się zabił dziś o własne nogi. Zaza walczył, Pogba wprowadził do gry ożywienie- tyle. Reszta do zapomnienia...
o karnych nie piszę bo to loteria.
Czy awans zasłużony? Dla Juve na pewno tak, dla rezerw Juve nie. Brawo dla Interu bo walczyli do końca
Forza Juve - mam nadzieje że to będzie nauczka

zmcziom | 02.03.2016 23:35

Wielki szacunek dla Interu za walkę. Myślę, że kibice Nerazzurrich ten jeden raz mogą być dumni ze swoich ulubieńców.

Bura dla Juve, niesamowity wstyd.

NewMaldini | 02.03.2016 23:35

Chyba każdy kibic Serie A pukał się w głowę widząc zaangażowanie Juventusu w podstawowych 90 minutach. Wiadomo, że puchar Włoch to nie liga mistrzów, ale Turyńczycy wyszli na ten mecz jak na spotkanie towarzyskie klasy b. Dopiero w dogrywce łaskawie ktoś nakazał im grać w piłkę i przycisnąć Inter. Wydawało by się, że taki mecz może być reklamą Włoskiej piłki, a wyszła parodia... Gratulacje dla Interu za walkę.

AdrianoJuve | 02.03.2016 23:35

Jak bez cudu, jak Inter odrobił 3 bramki, fakt,że z rezerwami i wydatną pomocą sędziego, ale tak było.
Karne świetnie strzelane:)

einhard | 02.03.2016 23:36

wszyscy grają, a na koniec i tak wygrywa Juventus

pelus33 | 02.03.2016 23:36

co za mecz a mialo byc tak latwo niby .....inter totalny presing caly casz juve prawie nie istnialo.......zabraklo dybaly bardzo moze by cos strzelil ale w karnych jednak wiecej szczescia juve to bedzie ciekawy final forzaaaa Milan;)

marp793 | 02.03.2016 23:37

wszystko dobre co się dobrze kończy
chyba za dużo tych meczy z Interem było, problemów nie sprawiał i dlatego takie podejście do tego meczu a nie inne u zawodników Juve
swoją drogą dawno się tak nie wymęczyłem podczas oglądania meczu hehe

Lemina ładnie się zaprezentował i Pogba wiadomo - kozak!
Mamy chyba odpowiedź dlaczego Rugani się tak rzadko pojawia na boisku


FORZA JUVEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!

JuveLegia | 02.03.2016 23:37

Palacio uratował tyłek Allegriego, gdyby Juve odpadło to włodarze powinni go do aresztu wysłać z mydełkiem...

Bianconeri18 | 02.03.2016 23:37

Mimo że Juve rezerwami to nie sądziłem że aż tak INTER odrobi to !!  I nawet bardzo dobrzę się stało i utrali nosa nam którym grać się nie chciało ... no oprócz Zazy.

A z drugiej strony jak cudnie smakuje teraz awans niż taki bez walki , takie mecze można oglądać :D

Czemu Inter tak nie gra cały czas ... ciekawiej byłoby

JuveDave | 02.03.2016 23:38

Co za spotkanie!!! Pisałem przed meczem ze jak Juve zagra rezerwami to mozemy miec ciekawe widowisko. Brawo dla Interu za walke, duzo nie zabraklo. W finale z Milane licze na powtorke :) co za mecz... :P

mu33ve | 02.03.2016 23:39

Gratulacje dla Interu za walkę i zaangażowanie przez cały mecz.
Milo bylo zobaczyć zdrowych Asamoaha i Lemine, szkoda, że za wiele nie wnieśli do gry.

Odet | 02.03.2016 23:40

Chociaż cząstkę HONORU odzyskaliśmy.

Nie jesteśmy tak dobrze jak Juve, nie potrafimy grać tak szybko i dokładne, ale przynajmniej zaprezentowaliśmy wielkie Serducho i Walkę. Dla mnie to dużo !!!

Powodzenia w Monachium.

Pozdr.

wrobel1908 | 02.03.2016 23:41

Brawa dla chłopaków za walkę naprawdę jestem dumny że jestem interistą mimo porażki. Inter pokazał że nalęży nam się szacunek bo co niektórzy na tej stronie zapomnieli.
PAZZA INTER AMALA!

RIMF | 02.03.2016 23:41

Powiedzmy sobie wprost. Jakby Juve wyszło na mecz w najmocniejszym składzie i sędzie nie popełnił błędu na poczatku meczu i tym samym napędzając Inter. To Inter by sobie nie pograł w tym meczu. W Juve zagrało od początku dwóch zawodników z pierwszej jedenastki. (Bonucci, Stefan). Już samo wejscie Pogby sprawiło że Inter w dogrywce nie istniał

Ermland | 02.03.2016 23:41

Rezerwowi Juventusu pokazali dlaczego są rezerwowymi Juventusu.

Asamoah, Rugani, Neto to w tym momencie poziom ławki. A Morata prawie \"załatwił\" Juve kolejne rozgrywki.

Jojo10 | 02.03.2016 23:42

zmcziom
uwierz ze jestem dumny z Interu bo jak by nie było Juve nie istniało aż do dogrywki, dopiero zaczeli grać, ale co tam mila porażka :)
Jak by tak grali do konca sezonu hehe mamy LM
Ale znajac zycie Mancio znowu namiesza przykre ale prawdziwe
Gratki dla Juve za wytrzymałość

Italia00 | 02.03.2016 23:43

Inter mecz sezonu.

Sprawę zwalił MAX ALLEGRI. Wystawił w 80% rezerwowy skład i myślał, że to wystarczy... Jak widać, nie wystarczyło. Gdyby nie zlekceważył Interu  w życiu by nie doszło do takiego wyniku.

Zobaczcie jak wyglądała dogrywka gdy na boisku pojawił się np. Pogba i Barzagli. Juve miało dużo okazji bramkowych.

Policzek dla Juventusu, żeby nie lekceważyć nikogo. Dobrze, że tylko na takiej nauczce się skończyło.

Bądź co bądź 3 : 3 i JEST FINAŁ PW!

Capolista | 02.03.2016 23:44

w sumie to Inter zasługiwał na awans za waleczność i walke do konca a Juve za frajerstwo na odpadnięcie ale życie zweryfikowało. BRAWO INTER!!!

Jojo10 | 02.03.2016 23:45

Bianconeri18
Juve rezerwą hahahaha dobre

RIMF | 02.03.2016 23:45

Italia00 - Nie w 80 % rezerwy Juve grały tylko w 82% jak już. Tylko Bonucci i Lichstainer byli z podstawowego składu. Sandro mimo wszystko gra tylko wtedy jak Evra odpoczywa

grzwyss | 02.03.2016 23:47

Jojo10 chyba wciąż nie wie że to rezerwy grały :P

pawel1974 | 02.03.2016 23:47

Jestem kibicem Juve od ponad 30 lat ale dziś mimo awansu Starej Damy gratuluję fantastycznej gry Interowi. Juventusu nie ma za co specjalnie pochwalic fura szczęścia i tyle. Tak sie ma jak sie fatalnie 90 minut gra. Szacun dla Interu

Vikernes | 02.03.2016 23:48

Szkoda, ale wielkie brawa dla Interu. Milan musi się porządnie zmotywować, ale będzie w cholerę ciężko w finale...

RIMF | 02.03.2016 23:48

Jojo10  - Jeżeli 9 zawodników z ławki to nie rezerwa to nie wiem. Tylko Bonucci i Stefan zagrali od początku. Później wszedł Barzagli ale zmienił Stefana. Pod koniec wszedł Pogba i zrobił ruch w dogrywce

jabko | 02.03.2016 23:48

uff, jak zobaczylem ze Inter juz prowadzil 2:0 to od razu przypomnial mi sie przegrany cwiercwinal w LM przez Milan kiedy to z Deportivo pewnie u siebie wygrali wysoko a na rewanż przyjechali wyraźnie rozluźnieni i potem szok. Karny na 3:0 to frajerstwo w czystej postaci  (choc wydaje mi sie ze po spalonym) i pewnie Rugani ten mecz na długo zapamięta. Wloskie druzyny chyba lepiej się czują podchodząc do rewanżu gdy jest mniejsza różnica klas. Szacun dla Interu, pokazali serducho i przez pierwsze 90 min stłamsili drugi garnitur Juventusu - mimo ze kibicuje Juve to troche szkoda mi interowcow bo dzisiaj pokazali, że walczyć potrafią. Coś jednak jest w tej drużynie, nie wiem, moze jakieś fatum, że nie potrafią postawić kropki nad "i" i wyszarpać zwycięstwa w końcówce.
Fajny finał Coppa Italia się szykuje w maju:) FJ!

jabko | 02.03.2016 23:48

uff, jak zobaczylem ze Inter juz prowadzil 2:0 to od razu przypomnial mi sie przegrany cwiercwinal w LM przez Milan kiedy to z Deportivo pewnie u siebie wygrali wysoko a na rewanż przyjechali wyraźnie rozluźnieni i potem szok. Karny na 3:0 to frajerstwo w czystej postaci  (choc wydaje mi sie ze po spalonym) i pewnie Rugani ten mecz na długo zapamięta. Wloskie druzyny chyba lepiej się czują podchodząc do rewanżu gdy jest mniejsza różnica klas. Szacun dla Interu, pokazali serducho i przez pierwsze 90 min stłamsili drugi garnitur Juventusu - mimo ze kibicuje Juve to troche szkoda mi interowcow bo dzisiaj pokazali, że walczyć potrafią. Coś jednak jest w tej drużynie, nie wiem, moze jakieś fatum, że nie potrafią postawić kropki nad "i" i wyszarpać zwycięstwa w końcówce.
Fajny finał Coppa Italia się szykuje w maju:) FJ!

Kokodzambo | 02.03.2016 23:50

Juventus powinien odpaść, dla zasady. Jak można zrobić coś tak obrzydliwego, coś tak paskudnego? Jak można zupełnie zlekceważyć półfinałowy rewanż? Co z tego że było 3:0 w pierwszym meczu? To nie upoważniało do zupełnego zlekceważenia przeciwnika. Lubię Juventus, ale pod koniec meczu naprawdę chciałem, aby dostali czwartą bramę i pojechali do domu z niczym.

Brawo Inter! Brawo za waleczność, za wolę zwycięstwa. Zaimponowali mi swoją postawą.

grzwyss | 02.03.2016 23:50

Buffon, Chiellini, Bonucci Barzagli, Evra, Lichsteiner, Marchisio, Pogba, Khedira, Dybala, Mandziukić
żeby nie szukać :)

HeiseSasaki | 02.03.2016 23:51

To jakim garniturem wyszedł Juventus nikogo nie obchodzi, po to kadra ma 20-paru graczy żeby nimi rotować, a jak robi to trener to już jego sprawa bo ostatecznie liczy się tylko wynik.
Wielkie brawa dla Interu za walkę :) Obyśmy wzięli z nich przykład w meczu z Bayernu!!
Forza Juve!!!

Michal_Juve124 | 02.03.2016 23:51

Dostać trzy do jaja i awansować:):D
Inter dzisiaj grał dobrze.

Catalina | 02.03.2016 23:51

Juventus ma się czego wstydzić po tym spotkaniu. Nie przystoi tak grać. To dobra nauczka,że każdą przewagę można stracić szczególnie,jeśli się tak zlekceważy przeciwnika. Arbiter też tragedia,bo tej dogrywki być nie powinno . Plus taki,że po tych dodatkowych 30 minutach można chociaż powiedzieć coś dobrego o piłkarzach Juve,bo to oni bardziej chcieli uniknąć karnych . Zresztą Morata znów zawiódł i tak naprawdę zagrał kolejne słabe spotkanie. Cieszy oczywiście awans,ale jestem mocno zawiedziona że w takim stylu.

...3

Koloseum | 02.03.2016 23:52

Odszczekuję wszystkie swoje poprzednie słowa że wynik tego meczu był rozstrzygnięty...
Inter skazywany na pożarcie pokazał dzisiejszego wieczoru serce i pazur...

Co pokazał Juventus? Totalne nic... Chyba że to że brak im wartościowych graczy na ławce. Dramatyczna postawa, Rugani taki talent? Alessio Romagnoli przewyższa chłopaka o kilka klas... Nie dziwie się że nie gra młody Włoch...
Kto powinien awansować do finału? Nie wiem bo finał należy się równie dobrze Juve jak i Interowi, karne to czysta loteria, piłkarze z Turynu mieli po prostu szczęście.
Współczuję tylko kibicom Juventusu że musieli oglądać dzisiaj tych partaczy ...

RIMF | 02.03.2016 23:53

Kokodzambo - nie wiem czy wiesz ale liczba kontuzji w Juve w tym sezonie jest rekordowa. Po prawie każdym meczu ktoś wypada. Mam nadzieje że dziś nikt nie doznał kontuzji.

Italia00 | 02.03.2016 23:57

@jJojo10

Oczywiście, że rezerwy. Jak to nie są według ciebie rezerwy, to tylko komplement dla ławki rezerwowych Juventusu. Nie oszukujmy się jednak, że Dybala,Mandzukic,Khedira,Buffon,Evr a,Marchisio nie wystąpili dziś. Nie mówiąc już o tym, że Pogba,Barzagli wchodzili ratować sytuację.

Jasne, że to nie w pełni rezerwowy skład, ale patrząc na tą 11 która zazwyczaj wychodzi to ponad połowa to byli zmiennicy. :)

RIMF | 02.03.2016 23:57

athalus - nie wiem czy grałeś kiedyś w piłkę ale uwierz że bronienie się przez cały mecz i bieganie bez piłki męczy niemiłosiernie. Momentem decydującym w tym meczu była bramka na 1-0. Gdzie sędzia się skompromitował, Juve się troche przestraszyło a Inter uwierzył. Gdyby Juve dowiozło 0-0 do przerwy to coś czuje że było by po meczu.

Italia00 | 02.03.2016 23:58

@Jojo10

Co nie zmienia faktu, ze i tak wstyd, że Juventus przegrał tak wysoko i że tak zlekceważył Inter.

wrobel1908 | 03.03.2016 00:01

No jak sędzia jest bezstronny to odrazu sędziował pod Inter trochę pokory

JaToJestemJa | 03.03.2016 00:01

Tak jak mówiłem. Skład mamy na równorzędną walkę z Juve w lidze i ćwierćfinał LM i to było dzisiaj widać. Jesteśmy bardzo mocni, ale nie możemy tego pokazać w lidze. Dzisiaj zabrakło nam szczęścia mimo dwóch nieprzepisowych goli chyba :). W finale oczywiście podobnie jak każdy Interista jestem za Milanem, ale oby to był zwiastun lepszych czasów.

AdrianoJuve | 03.03.2016 00:05

wrobel1908 @
Kawał roku:D
Błędy przy 1 i 3 bramce, do tego brak czerwonej za chamstwo Perisicia, bezstronność sędziego oczami kibiców Interu:D Ewidentnie sędzia dzisiaj gwizdał po Inter i tylko ślepy tego nie zauważył.

Zebry | 03.03.2016 00:06

Jakby nie było to wstyd!, patrząc na dzisiejsze wyniki w poszczególnych ligach, to chyba ktoś w Malezji zgarnął piękną sumkę. Ten mecz pokazał coś jest warty drugi garnitur, pomimo, ze na papierze nie odbiegał od przeciwnika. Inter zdecydowanie lepszy, takich szkolnych błędów dawno nie widziałem po stronie Juv. Rugani nie ogarniał, najgorsze, że fizycznie, a tu nie ma usprawiedliwień, że młody etc. W Juventusie nie było prawej strony obrony, bo Cuadrado też poniżej krytyki w destrukcji!. Pomimo, że gospodarze mogli ten mecz rozstrzygnąć nawet w regulaminowym czasie ( sytuacja Perisica na 4-0), to Juventus pomimo tragicznej gry mógł zamknąć ten mecz po sytuacji Zazy i strzale w słupek. Przede wszystkim to piłkę meczową  miał Morata w ostatniej akcji dogrywki. Karne o dziwo pewne, chociaż nic w tym meczu nie szło. Szacun jednak dla pokonanych. Interu najbardziej nie trawie spośród wszystkich zespołów w Serie A, ale trzeba im to oddać za dzisiejszy mecz.

Turbine | 03.03.2016 00:07

"Piłka nożna to sport, w którym 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywa Juventus"

gk87 | 03.03.2016 00:09

a niby Inter gral pelnym skladem?? :D trzon nie gral,Murillo Miranda ,Handa,Icardi,Kondogbia tylko 45 min po urazie,Juve mialo fure szczescia dzis,bo ten mecz powinnismy zakonczyc po 90 min,Juve troszke odpalilo w dogrywce bo nasi gracze juz nie mieli kompletnie sil,mimo porazki w karnych,jestem baedzo sumny z dzisiejszego wystepu,oby tak dalej,a Juve zyce powodzenia w manachium ;)FORZA INTER!!!

wrobel1908 | 03.03.2016 00:10

Czerwo takie samo dla Perisicia jak dla Cuadrado, faktycznie można było sie przyczepić do 1 bramki bo pewnie sporo sędziów by to gwizdneło ale wydaje mi się że sędzia się obroni bo piłka to nie balet a Medel wszedł w Hernanesa tylko barkiem , a co do 3 bramki to wydaje mi się że Perisić nie był na spalonym choć głowy nie daje.

Koloseum | 03.03.2016 00:11

Dokładnie, w sumie Inter też nie grał pełnym składem ...

Zebry | 03.03.2016 00:13

AdrianoJuve

Daj spokój, jedyna karygodna decyzja sędziego to było nieodgwizdanie przewinienia na Hernanesie przy sytuacji na 1-0. Oczywiście to był przełomowy moment, bo ten gol ustawił to spotkanie, ale przynajmniej były emocje z happy endem dla Juventusu. Kto by się tego spodziewał?. Idealny materiał podglądowy dla Maxa. Tyle i aż tyle pozytywów po tym spotkaniu,

RIMF | 03.03.2016 00:14

wrobel1908 - Jakby Medel dotknął piłkę i powalił Hernanesa to ok. Ale przecież on pierwsze powalił Hernanersa a później zabrał się za piłkę. Sędzie się nie wybroni bo celem ataku nie była nawet piłka

Jojo10 | 03.03.2016 00:14

grzwyss
hehe smieszny jestes

SOLO_INTER | 03.03.2016 00:14

Brawo Inter. Niedosyt Jest ale walka super. Przelozyc to teraz na Lige.

WhiteRed | 03.03.2016 00:15

Niezły bałagan ze strony Juve ale tak było i tak będzie.

Jojo10 | 03.03.2016 00:16

i zal cie strzela że Juve nie istniało, nie pisze tego żeby ci dogryść poprostu Inter zagrał mecz sezonu jak by nie było nikt prucz mnie w to nie wierzył

MateuszDabrowsk | 03.03.2016 00:19

Wow takiego czegoś się dziś nie spodziewałem. Dawno nie widziałem takiej dominacji. Inter zdeptal Juve. Szkoda że nie ma derbow Mediolanu w finale. Tłumaczenia kibiców Juve sa poniżej pewnego poziomu. Rezerwy Juve? Patrząc na ostatni mecz tych drużyn to w jednej jak i drugiej drużynie grało po 4 zawodników w podstawowym składzie z ostatniego meczu więc marna wymówka. Do teraz mi się chcę śmiać z tych pewnych siebie komentarzy kibiców Juve przed meczem. Jest się z czego pośmiać. On przydałaby się co niektórym pokora.

Turbine | 03.03.2016 00:21

W tym meczu brakowało mi Paolo Dybali i Paula Pogby. Szkoda, że tylko ten ostatni dostał szansę na grę. Juve zlekceważyło ten mecz wystawiając tylko dwóch podstawowych piłkarzy - Lichtsteinera i Bonucciego. Całe szczęście, że nie grał Simone Padoin. Dopiero po wejściu Paula Stara Dama zaczęła coś tam klepać. Ciężko ocenić Zazę, na pewno wielki plus za waleczność. Bardzo dużo dzisiaj biegał i atakował. Morata jest tragiczny. Dzisiaj nie mogłem na niego patrzeć. Wydaje mi się, że Juve czeka na mecz w Monachium i już myślami tam jest.

Titanium | 03.03.2016 00:23

MateuszDabrowsk

W podstawowej jedenastce wyszedł Lichtsteiner i Bonucci. Reszta była z rezerwowego składu, więc o czym Ty piszesz ? Na pewno Inter nie jest lepszy, bo dostał baty 3:0, a potem w lidze 2:0. I co nagle Juve opadło z sił ? Proszę Cię, zagrali rezerwami i na 60 % zaangażowania i tyle.

Jojo10 | 03.03.2016 00:24

Powiem tak jakby Inter zagrał tak do końca sezonu Top 3 murowane, ale to tylko fantazja :(

Staruch | 03.03.2016 00:30

hahahah ale ten sezon pod względem upokorzeń interu jest zacny,a już poczuli się piłkarzami i wygranymi,a tu zonk hahaha beka na maxa

gk87 | 03.03.2016 00:33

poprostu dostaliscie dzisiaj niezly oklep i tyle,pogodzcie sie z tym,my tez gralismy rezerwami (Murillo,Miranda,Telles,Kondogbiasz koda,ze uraz,Icardi,Handa!!!) pol skladu jakby nie patrzec,stamsilismy Was dzisiaj ;) MEcz pwoinnismy zamknac w 90 min wtedy ale byl by plaz ;)

Jojo10 | 03.03.2016 00:35

Titanium
a ty mi nie pisz glupot bo Juve niby takie wielkie a dostaje od takich ogórów jak Inter 3:0 niby rezerwą hehe Inter też rezerwą i co Jajco. najlepsze jest to że licze na wygraną z Bayernem ale po tym meczu Juve ma dla mnie 20% szans albo i mniej ale jak by nie było jestem kibicem Interu ale akurat w tym spotkaniu ide do  Multikina i bede ostro kibicował Juve
Forza INTER

Zebry | 03.03.2016 00:35

Drodzy koledzy Juventini, jestem daleki od bronienia Interu, ale trochę obiektywizmu. Juve grało tylko z Bonuccim i Lichym z podstawowego, ale na dobrą sprawę czy Cuadrado i Alex Sandro to nie jest materiał na pierwszą "11"?. Cuadra wiadomo, że w zależności od ustawienia, ale jednak. W Interze zagrało 4 z podstawy - Juan - Medel - Kondogbia  i to 45 minut  oraz D'Ambroisio jako środkowy czyli nie na swojej naturalnej pozycji. Dlatego proszę się nie wygłupiać, W każdym razie Ljajic i Brozovic dla mnie to zawodnicy na pierwszą "11" Interu, nie rozumiem dlaczego Mancini nie stawia na nich, zwłaszcza na Serba. Może któryś z kibiców Interu mi to przybliży?. Perisica widziałem nie raz i akurat nim bym się specjalnie nie zachwycał, mimo, ze dzisiaj wyróżniał się, ale przy takim Ruganim, nie tacy błyszczeliby na murawie.

Turbine | 03.03.2016 00:52

Rezerwowy skład to jedno, ale Juventus w tym meczu nie zagrał na 100% swoich możliwości moi drodzy. Tu nawet nie można mówić o zaangażowaniu. Gdyby zagrali mocną jedenastka to prawdopodobnie Inter by nie miał szans albo wywalczyłby remis (nawet jeśli przeciwnik też wystawiłby pierwszy garniturek). Udowodnili to przecież w ostatnim meczu ligowym.

Ventino | 03.03.2016 01:03

Dla mnie powody porażki są oczywiste.
Przede wszystkim, Allegri - wystawił rezerwy, które w dodatku grały na pół gwizdka. Nie wiedziałem, że tak można zlekceważyć przeciwnika. Rezerwy, żeby się w meczu oszczędzały?? Doskonale było widać to na dogrywce. Juventus zaczął wtedy dopiero grać, kiedy normalnie zespołowi brakuje sił do gry. Sędzia gwiżdżący pod Inter, np. pierwsza bramka, która de facto wpłynęła na ostateczny wynik spotkania, nie powinna zostać uznana. Nie powinno jej nawet być, wcześniej sędzia powinien odgwizdać przewinienie na Hernanesie.

Kubeł zimnej wody dla Juventusu, taki nasuwa się wniosek.

Zebry | 03.03.2016 01:12

gk87

gdyby, gdyby...gdyby Zaza lepiej przymierzył to zapał z Interu by opadł i do dogrywki nie doszłoby. Gdyby Morata wcisnął, nie doczekalibyśmy się karnych. Bądź tu mądry, pisz scenariusze.

Zebry | 03.03.2016 01:16

maras2422

pierwszy komentarz pod newsem, szkoda, że po meczu ligowym, gdzie byłeś tak pewny porażki Juve nie widziałem Twojego wpisu. Wiem, że boli.

Ventino | 03.03.2016 01:23


Zebry

Maras wspomniał o imprezie z okazji tego że Inter odpadł dopiero po karnych z Juve, to pokazuje obecną różnicę klas obu zespołów. Juventus wygrał w karnych, kibice Bianconerich płaczą, Inter odpadł dopiero po karnych, kibic Interu idzie w melanż :D

Capolista | 03.03.2016 02:24

fatalne 90 minut Juve i tyle w temacie...

Capolista | 03.03.2016 02:37

dramat. #shameonju  no nie przstoi taka postawa. :/

dalmare | 03.03.2016 03:26

Rewanż jak przypowieść biblijna:), i, podobnie jak Biblia, nikogo nie nauczy. Pycha (userów) pozostanie pychą, w dodatku to pycha z nie swoich zasług (graczy).
Pycha rzuca się na umysły, stąd wywody że Juventus nie oddał strzału bo nie chciał... przecież 1na bramka gości dzisiaj oznaczała konieczność aż 5ciu goli Interu.
Mimo to Juventus nie oddał ani jednego strzału w 1szej połowie, a jedyne 2 Celne to podwójny epizod Moraty w 121'(!), podwójna obrona Carrizo.

Jest tradycją grać Puchar rezerwami, by wszyscy mieli szansę, i obie drużyny wyszły podobnie zrotowane. Inter bez Handa, Murillo, Mirandy, z D'Ambrosio na stoperze, idąc w przód również rotacje.
Juve bez Buffona, Chiellina, Marchisio, Dybali... ten, bez wsparcia którego nie ma mu kto w składzie Juve zapewnić, nie jest mocniejszym punktem niż Zaza/Morata, a czy Mandzu jest 1-wszoskładowy czymś więcej niż nazwą- to też wątpliwe. Zmiany: Mancini dał Biabianyego i Palacio, Allegri- Barzagliego i Pogbę; Barzagli natychmiast uspokoił lewą stronę. Ciekawe, że Morata uaktywnił się w końcówce.

Skąd wersja że Medel faulował Hernanesa przed 1-0? czyste przejęcie, błąd Hernanesa; nie było błędów arb. Gervasoniego (z wyj. braku jakiegoś Rożnego). W przeciwieństwie do karnego 2-0 Morata/Miranda w 1szym meczu, tam był nieodgwizdany faul Moraty.
Inter nie dał się dzisiaj nie lubić- Pazza Inter, ama la (=kochaj ją, jest rodzaju żeńskiego:) Allegri zagrał pokerowo i miał stalowe nerwy.
Szalony mecz, pełen pięknych szczegółów; prawie nie oglądam Interu pewno więc wyjdę na głupka odkrywając dziś dla siebie Perisica i Brozovica; Ljajic gdyby miał precyzję.

hansalsolo | 03.03.2016 06:26

Trzeba przyznać, że po stronie Juve najlepszy Pobga i Sandro, najgorsi Neto i Rugani i Qdrado. Najlepsi w Interze to Gervasoni i Eder, a najgorszego ciężko byłoby tu wskazać.

maras2422 | 03.03.2016 06:57

@zebry, ventino
Napisze tak: bedzie, bedzie zabawa, bedzie sie dzialo i znowu nocy bedzie, buahahaha

michal_juve | 03.03.2016 07:09

Jedyny komentarz jaki przychodzi mi do głowy to brak komentarza...

LongereQ | 03.03.2016 07:12

Allegri czasami żyje w jakimś innym świecie. Ma doskonały plan, żeby gracze Juve odpoczęli, a potem biegają 120 minut.. Inter w tej naszej obronie biegał jak na treningu międzu pachołkami. W podstawowych 90 minutach pozytywnie tylko Zaza się odznaczał. Aha, i niech nikt już tu nie płacze, że Rugani ciągle ława. Widać dlaczego.

Dogrywka to już całkiem inna bajka - wejście Pogby dało dużo świeżości i płynności w grze. A jak bramkarz Interu wybronił ostatnie dwa strzały Moraty to tylko on sam wie - i to był ostatni cud Interu w tym meczu. Potem po staremu.

JPMagik | 03.03.2016 07:32

dalmare
pisząc takie teksty:
"Skąd wersja że Medel faulował Hernanesa przed 1-0? czyste przejęcie, błąd Hernanesa; nie było błędów arb. Gervasoniego (z wyj. braku jakiegoś Rożnego). W przeciwieństwie do karnego 2-0 Morata/Miranda w 1szym meczu, tam był nieodgwizdany faul Moraty."

Kolejny raz utwierdzasz mnie że nie potrafisz oceniać sytuacji zaistniałych na boisku.
JAk można pisać że w sytuacji Moraty był faul a w sytuacji Medela go nie było. To była prawie identyczna sytuacji! W pierwszej jak i drugiej sytuacji zawodnik offensywny najpierw atakował przeciwnika a gdy juz go przestawił miał możliwość odbioru piłki. W pierwszym jak i drugim przypadku był ewidentny faul.

Adqu | 03.03.2016 08:16

Widać, że drugi garnitur Juve jest gorszy od drugiego składu Interu.  Juve przez 90min nie istniało, zaczli grać w dogrywce i w cale nie z wielką przewagą jak ktoś tam pisał.
Karne wiadomo loteria, szkoda, że Handa nie bronił, jednego spokojnie by wyciągnął.

I tak zagramy w LE (innej opcji nie widze) a Juve z takim kalendarzem i z takim drugim składem spokojnie straci jeszcze kilka cennych pkt. Powodzenia w LM

Adqu | 03.03.2016 08:28

Widać, że drugi garnitur Juve jest gorszy od drugiego składu Interu.  Juve przez 90min nie istniało, zaczli grać w dogrywce i w cale nie z wielką przewagą jak ktoś tam pisał.
Karne wiadomo loteria, szkoda, że Handa nie bronił, jednego spokojnie by wyciągnął.

I tak zagramy w LE (innej opcji nie widze) a Juve z takim kalendarzem i z takim drugim składem spokojnie straci jeszcze kilka cennych pkt. Powodzenia w LM

03Maldini03 | 03.03.2016 08:37

RIMF | 02.03.2016 23:41
Powiedzmy sobie wprost. Jakby Juve wyszło na mecz w najmocniejszym składzie i sędzie nie popełnił błędu na poczatku meczu i tym samym napędzając Inter. To Inter by sobie nie pograł w tym meczu. W Juve zagrało od początku dwóch zawodników z pierwszej jedenastki. (Bonucci, Stefan). Już samo wejscie Pogby sprawiło że Inter w dogrywce nie istniał

Irytują mnie wypowiedzi typu "JAKBY"
Czytając taką wypowiedź "Już samo wejscie Pogby sprawiło że Inter w dogrywce nie istniał" myślę sobie, że ktoś musi być nieźle zapatrzony w swój klub. Tak tak Pogba sam powinien wyjść na 11 Interu i wtedy by wygrał bo Inter nie istniał. Troszkę obiektywizmu....

ciechan4Inter | 03.03.2016 08:53

Dalmare to jeden z 2-4 userow na tej stronie który jako kibic Juve jest obiektywny i da się z nim konwersować . Przez swoich kolegów jest karcony za brak subiektywizmu w swoich wypowiedziach a napisał jedyny mądry komentarz pod artykułem.
Abstra***ąc, super mecz Interu.
Gdyby brozovic grał tak zawsze, a nie przechodził obok meczu, Ivan nie szukał dryblingu w sytuacji w której go nie potrzebuje(lub chociaż robilby go dobrze), ljajic grał jak wczoraj to ta drużyna znów odzyskałaby świeżość z września /października.  Mam nadzieję że to nie był ostatni taki mecz Interu w sezonie.
Juve grało w trochę bardziej rezerwowym składem niż inter, ale to nie usprawiedliwia porażki, a argumenty że nie chcieli to argumenty typu ku**s. Juve po prostu było dziś słabsze, bez pomysłu i przygotowania.
Nie świętujemy z powodu zwycięstwa z wami, to nie jest zdobycie mistrzostwa świata jak wy uważacie że się teraz czujemy. Po prostu znów pojawia się cień nadziei i mocny kop w dupe który może dać nam teraz bardzo dużo
Pozdrawiam

sulcampo | 03.03.2016 09:28

Przepraszam bardzo, ale co jest obiektywnego w pisaniu, że w sytuacji, po której padła pierwsza bramka, nie było faulu na Hernanesie? Przecież tam, bodajże Medel, nie był w ogóle zainteresowany piłką... Ogólnie mecz tragiczny w wykonaniu Juve, niestety po tym 3:0 w pierwszym meczu zlekcewazyli rywala i nawet nie chodzi mi tu o skład (co się tak wszyscy o to plują), a podejście zawodników grających. Summa summarum awans do finału jest i może taki mecz będzie jakimś bodźcem dla Allegriego i piłkarzy... Oby. Fino alla fine!

szamanoo | 03.03.2016 10:22

Rezerwowy skład Juve? Dla mnie zrozumiała i słuszna decyzja, gdyby Max wystawił podstawowy skład i jakiś kuczowy zawodnik złapałby kontuzje, to by był krzyk, po co go wystawił, przecież mecz był rozstrzygnięty w Turynie itp. Trzeba dobrze gospodarować siłami zawodników, bo taki Dybala już pewnie rozegrał więcej spotkań niż w całym zeszłym sezonie w Palermo.  Co do samego mecz faul na Hernanesie był ewidentny, a piszac to nie uważam, że gra wygładała by zupełnie inaczej, zawodnicy Interu wybiegali dziś swoje, przy nich zawodnicy Juve wygladali jakby biegali po kostki w błocie, a dodatkowo strasznie im piłka uciekała. Osobiście liczyłem, że Interowi braknie sił ok 75-80 min ale do końca wytrzymali. Dogrywka to już przewaga Juve, a karne szczęście. Wynik nie cieszy, ale cel osiągniety.

IvIod | 03.03.2016 10:52

Finał cieszy, a tak poza tym:
1. Wstyd przegrać w takim stylu z Interem, który niedawno bez problemu się pokonywało.
2. Środowisko Interu po tym meczu dojdzie do wniosku, że jednak wszystko jest 'cacy'... będzie ciekawie ;>
3. Max niech popracuje nad mentalnością przy takich rewanżach, bo chłopakom musi się chcieć grać mimo tak dużej zaliczki... dobrze że to nie była LM.

FJ!

maniek_juve | 03.03.2016 10:56

Taka gra i wynik Juventusowi nie przystoi.
Skład nie był aż tak rezerwowy, powiedziałbym że był to skład bez kluczowych graczy robiących różnicę.
Pytanie najważniejsze czy to Juve tak zlekceważyło, odpuściło itp. czy to Inter zagrał mecz sezonu. Myślę, że na to pytanie odpowiedzą najbliższe mecze ligowe obu drużyn.
Ważne, że awansowaliśmy do finału i liczę, że to będzie nauczka dla naszych zawodników.
Jako kibic Juve czuję wstyd, dostać takie lanie od Interu.
Graty dla kibiców Interu, mimo odpadnięcia Wasz drużyna w końcu pokazała charakter, tłumaczenia, że drugi garnitur Juve, sędzia, gra na pół gwizdka i spora zaliczka, piłkarze z Mediolanu wykorzystali to do cna.
Nie mniej mam wrażenie, że gdyby rozegrano 10 ligowych spotkań z Interem to turyńczycy ani razu by takiego oklepu nie dostali.
Jestem bardzo ciekaw najbliższych kolejek ligowych i tego co pokaże drużyna z Mediolanu. Wydaje mi się, że ten mecz miał "wyjątkowe okoliczności" i po powrocie do Serie A sytuacja Interu z ostatnich spotkań niewiele się zmieni. Oczywiście mogę się mylić ;)

Finał z Milanem zapowiada się bardzo ciekawie. Na razie druga część Mediolanu jest w gazie, ale do meczu dużo czasu. Będzie wyrównany mecz i Milan nie jest na z góry straconej pozycji. Nie spodziewam się, że Juve zagra w tym sezonie drugie tak kiepskie spotkanie z włoską drużyną.

Jeszcze raz, jakie by nie były okoliczności wczorajszego widowiska to chylę czoła przed wygranymi tego meczu.

Fino Alla Fine

Catalina | 03.03.2016 11:07

Dalmare

\"Skąd wersja,że Medel faulował Hernanesa\"
Jest to dość oczywiste. Medel najpier wchodzi w nogi zawodnika Juventusu powodując jego upadek,a potem dopiero zainteresował się piłką. I to,że piłka odskoczyła Hernanesowi nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. Nie rozumiem jak możesz wiedzieć faul Moraty,a tutaj czyste zagranie. Morata który biegnie na równi z Mirandą i jest zwykła walka bark w bark fauluje ale Medel już nie:)  Ja tam żadnej pychy u kibiców Juve nie widzę. Ludzie zacznijcie myśleć,bo Inter nagle nie wskoczył na poziom Barcelony. Problemem nie był też rezerwowy skład Juve,dlatego proponuję więcej rozwagi w ocenie tych piłkarzy bo to naprawdę wartościowi zawodnicy. Problem był jeden czyli złe podejście do tego meczu. Każdy już mówił,że Stara Dama jest w finale i piłkarze też myśleli że wystarczy tylko wyjść na murawę. Coś w stylu Bayernu,który wygrał 3:1 na wyjeździe z Arsenalem i prawie odpadł na własnym boisku. To nauczka dla całej drużyny ale błędy arbitra były i nic ich nie usprawiedliwia.

...3

dalmare | 03.03.2016 11:19

Są dziś moviole.
Gol 1-0: Moviole przyznają jednak faul Medela na Hernanesie, akcja powinna być przerwana (jak powinna była być przerwana akkcja Moraty w 1szym meczu)..
Moviola La Gazzetta dello Sport wskazuje
. faul Medela przy 1-0,
. prawidłowość Karnego 3-0,
. brak Czerwieni dla Perisica za ręce na szyi Cuadrado, porównując przypadek Zarate.

Corriere dello Sport jest szczególnie dociekliwy, i neguje nawet gol 3-0, ponieważ wg CdS akcja na Karny Rugani-Perisic narodziła się... z podania Brozovica do Perisica, który miałby być na spalonym względem Barzagliego...
CorSport posuwa się najdalej z wszystkich analizujących wskazując że, w przeciwieństwie do Moraty faulującego Mirandę na Karny w 1szym meczu, Medel nie był podobno zainteresowany piłką (oni mają obrazki- my nie).

Oczywiście redakcje sportowe dysponują materiałami niedostępnymi dla czytelników, także niedostępnymi przy pierwszych wczorajszych ocenach meczu. (Dla portali statystycznych z kolei liczy się tylko to co formalnie odgwizdano.)
W szczegółach analizy portali różnią się: np dotknięcie piłki przez Lichtsteinera, w akcji z poprzeczką Ljajica, było- lub nie było (brak Rożnego).

Dla opinii widzów o meczu, nawet wnikliwych... ma znaczenie prawdopodobnie spójność zarządzania tym złożonym z wielu części zdarzeniem, dająca mu logikę mimo wyślepionych potem punktów spornych.
Gervasoni mógł zastosować rygory przepisów wyrzucając kilka osób z boiska i z pobocza, mógł wg litery regulaminu dać Czerwień zamiast Żółtej, i to obu graczom, mógł kilku graczom dać drugą Żółtą- ale wyrażnie nie chciał usuwać graczy i dał nam to widowisko, które widzieliśmy, i uznaliśmy za logiczne.

Teraz przeczytałam komentarze sędziów na portalu arbitri.com, nie byli jednomyślni: na koniec wskazali właśnie to: według rygorystów powinno wylecieć z meczu wielu graczy (5ciu/6ciu)- lecz prowadzenie było spójne i dało tę postać meczu, która bez replayów była dla widzów logiczna.
Tak jak tydzień temu po 1szym meczu (nieodgwizdany faul Moraty przed faulem na Karny), tak i po rewanżu nie podniosły się polemiki, moviole w obu przypadkach pozostały dla tych, którzy chcą rozłożyć zdarzenia na praelementy.
.


"... | 03.03.2016 07:32
dalmare
pisząc takie teksty:
"Skąd wersja że Medel faulował Hernanesa przed 1-0? czyste przejęcie, błąd Hernanesa; nie było błędów arb. Gervasoniego (z wyj. braku jakiegoś Rożnego). W przeciwieństwie do karnego 2-0 Morata/Miranda w 1szym meczu, tam był nieodgwizdany faul Moraty."

Kolejny raz utwierdzasz mnie że nie potrafisz oceniać sytuacji zaistniałych na boisku.
JAk można pisać że w sytuacji Moraty był faul a w sytuacji Medela go nie było. To była prawie identyczna sytuacji! W pierwszej jak i drugiej sytuacji zawodnik offensywny najpierw atakował przeciwnika a gdy juz go przestawił miał możliwość odbioru piłki. W pierwszym jak i drugim przypadku był ewidentny faul."-

- Nie jest to oczywiste bez właściwego materiału filmowego, napisałam wszakże pochopnie.
Np o zaistnieniu faulu Mirandy na Karny 2-0 (który arbiter odgwizdał uznaniowo) zadecydował ruch stopy Moraty, którą osłaniał piłkę i zdewiował ją delikatnym dotknięciem w prawo. Dla samego tego ruchu (niemożliwego do zobaczenia inaczej niż klatka po klatce) warto fatygować się obejrzeć highlights (które podałam).
Bez video, które można zatrzymywać, wyglądało to podczas transmisji jak zdewiowanie przez Mirandę- dlatego wskazywano, że Miranda najpierw dotknął piłkę. Dopiero na video zobaczyłam że kierunek piłki zmienił Morata.

Na zaistnienie faulu wpływa parę czynników, imo podczas transmisji nie można było nabyć tej pewności z jaką pisali tu komentujący; ja zgodziłam się z wersją włoskiego sprawozdawcy, że Hernanes odpuścił walkę o piłkę.


Szczeptun | 03.03.2016 12:44

Serio, tacy dumni są kibice Interu po tym dwumeczu? W dodatku  "zasłużyli na awans"? Zasłużyli dokładnie na to co ich spotkało. To Inter został w pierwszym meczu tak stłamszony, że umożliwił Juventusowi grę rezerwami w rewanżu, a nawet wysoką porażkę. A szkoda bo pamiętam czasy kiedy na mecz z Interem zawsze trzeba było się spiąć, niezależnie od aktualnej formy obu zespołów. To Inter zdegradował to "derby" i w ogóle swoją pozycję. I to Inter w ostatnich meczach dostawał taki oklep (0-5) nie stawiając żadnego oporu, że trochę się nie dziwię takiemu olewczemu podejściu Juve do rewanżu - mogło być nawet nieświadome w głowach piłkarzy.

I tu bez wątpienia Allegri przegiął, bo nie dość, że wystawił skład, jakiego nie odważył się wystawić w lidze nawet na Carpi czy Veronę, to jeszcze przede wszystkim źle poukładał piłkarzom w głowach. Chociaż tacy pół-rezerwowi jak Cuadrado czy Morata powinni zaprezentować więcej, nawet bez dodatkowej motywacji Maxa, jeśli aspirują kiedyś do pierwszego składu czy w ogóle do pozostania w Juve na kolejny sezon.

Szczeptun | 03.03.2016 13:01

@Adrian1990 - to jakieś kiepskie są te Twoje analizy ;) Właściwie wszyscy rezerwowi z wczorajszego spotkania, byliby gwiazdami w zespołach, które wymieniłeś. I mówię o Sturaro, Leminach czy innych Zazach,  bo Morata czy Cuadrado są już poza ich zasięgiem. To jasne, że wczoraj chodziło o fatalne nastawienie taktyczne i motywacyjne, a nie o nazwiska. I tu ktoś mocno zawalił robotę.

A swoją drogą to co Bianconeri robią w tym sezonie kibicom Interu podchodzi już pod chore znęcanie się psychopaty nad ofiarami ;) Najpierw Juventus dał im mglistą nadzieję na scudetto (włoscy interiści zakładali już wydarzenia świętowania scudetto na facebooku) by po rekordowej serii zwycięstw brutalnie odebrać ją w bezpośrednim pojedynku. Później dał im posmakować szansy na finał Coppa Italia, by zaraz odebrać ją karnymi przed ich własną publicznością.

Szczeptun | 03.03.2016 13:08

@Adrian1990 - to jakieś kiepskie są te Twoje analizy ;) Właściwie wszyscy rezerwowi z wczorajszego spotkania, byliby gwiazdami w zespołach, które wymieniłeś. I mówię o Sturaro, Leminach czy innych Zazach,  bo Morata czy Cuadrado są już poza ich zasięgiem. To jasne, że wczoraj chodziło o fatalne nastawienie taktyczne i motywacyjne, a nie o nazwiska. I tu ktoś mocno zawalił robotę.

A swoją drogą to co Bianconeri robią w tym sezonie kibicom Interu podchodzi już pod chore znęcanie się psychopaty nad ofiarami ;) Najpierw Juventus dał im mglistą nadzieję na scudetto (włoscy interiści zakładali już wydarzenia świętowania scudetto na facebooku) by po rekordowej serii zwycięstw brutalnie odebrać ją w bezpośrednim pojedynku. Później dał im posmakować szansy na finał Coppa Italia, by zaraz odebrać ją karnymi przed ich własną publicznością.

nutopia | 03.03.2016 13:54

90 minut w wykonaniu Juve jakiś dramat. Nikt nie zagrał na odpowiednim poziomie choć Zaza walczył. Wiadomo (puchar Włoch, duża zaliczka z pierwszego meczu, ostatnio nie najlepszy Inter, napięty kalendarz, kontuzje, napięta sytuacja w lidze) więc Max mógł dać niektórym odpocząć. Jednak trener przesadził przemodelował skład całkowicie i nie chodzi o samych piłkarzy z drugiego składu tylko o fakt, że oni w takim składzie nie byli w ogóle ograni. Dodatkowo sprawiali wrażenie, że ten mecz olali bo mamy taką dużą zaliczkę z Turynu -to co może się stać, a stało się 3 do jaja i karne, których nigdy nie można być pewnym.  

Po tym meczu, na miejscu Maxa,100 razy zastanowiłbym się nad tym czy wypuścić Ruganiego na murawę. Chłopak nie ogarniał tego meczu, nie wiedział co się dzieje. W jego grze zero pewności, ciągle grał do tyłu. Nawet fizycznie odstawał, był ciągle spóźniony. Miałem wrażenie, że się boi. To jest przyszłość Juve??? - zgroza, Zostaje mieć tylko nadzieje, że to jego jednorazowy wyskok.

Marata też nie zachwycił i już nie mówię o tej akcji z końcówki. Niby przez cały mecz biegał próbował dryblingu ale nic mu nie wychodziło i tylko gubił piłkę. Moim zdaniem sam Dybala za Moratę też by nic nie zdziałał.

Wejście na boisko Leminy mnie bardzo zaskoczyło ale akurat on na boisku robił swoje.

Odnosząc się do dyskusji na temat pierwszej bramki to nie ulega żadnej wątpliwości, że Hernanes był faulowany, zawodnik Interu wjechał w niego jak ciężarówka, a potem dopiero zainteresował się piłką co skończyło się bramka która ustawiła mecz i wlała nadzieję w serca Interu. Tym nie mniej taki jest football i nie ma co płakać. Takie sytuacje były i będą-gramy dalej.

Jednak na całe szczęście jest awans i to my byliśmy lepsi w dwumeczu. Jak zdobędziemy puchar nikt o tym nie będzie pamiętał.

Jedyny plus tego meczu to 120 minut emocji i karne, które jak Juve wygrywa uwielbiam oglądać.

Koloseum | 03.03.2016 14:25

Tak czytam te komentarze kibiców Juventusu i czytam i dochodzę do wniosku że dosięgliście szczytu kibiców ze strony Realu czy Barcelony. Niegdyś wchodząc  na waszą stronę Juve, można było poczytać wiele naprawdę ciekawych analiz i obiektywnych wypowiedzi ludzi którzy kochają piłkę.
Po waszym wielkim sukcesie w postaci kilku rzędowej wygranej Scudetto a już baaardzo po zeszłorocznym finale Ligi Mistrzów przybyło wam chyba wiele wszelkiej maści dzieci i trolli którzy mianują się kibicami Juve. Nie piszę tego by was obrazić nie, ale chodzi mi o to że czasami niektórzy są tak strasznie zapatrzeni w Juve...
Pozdrowienia dla kibiców Juve (prawdziwych)...

AS_ROMA | 03.03.2016 14:53

"zadecydował ruch stopy Moraty, którą osłaniał piłkę i zdewiował ją delikatnym dotknięciem w prawo"

Zdewiował?! Cóż to za neologizm?!

nutopia | 03.03.2016 15:11

Chyba od zdewiować tj. zachować się w sposób rażąco odbiegający od przyjętych norm, ale użycie tego słowa w tym kontekście - mocno awangardowe :P

Jojo10 | 03.03.2016 17:43

Zebry
hehe i tak jak ty pierdzielisz gdyby Zaza lepiej przymiezyl hehe a poprzeczki Ljajicia nie widziales GDYBY lepiej przymierzyl po 90 min Juve bylo by pozamiatane ajjjjjj

daniel_inter | 03.03.2016 18:10

Zdecydowana dominacja Interu, Juve z celnym strzałem dopiero w 119 minucie, dawno nie widziałem ich aż tak bezradnych. Obydwa zespoły zagrały w większości rezerwowym składem, po stronie Interu zabrakło przede wszystkim Handanovicia przy serii rzutów karnych, Mancini zrobił błąd nie wprowadzając go pod koniec dogrywki. Mnie osobiście taki wynik nad takim rywalem bardziej cieszy niż jakiś tam awans. Udowodniliśmy że mamy na prawdę dobry zespół, teraz chłopaki muszą uwierzyć w siebie a powrót do pierwszej trójki będzie realny.

Forza Inter!

dalmare | 03.03.2016 18:34

Liczyłam, że ktoś z piszących o wejściu w nogi zamieści video z bliskim planem kontaktu Medel/Hernanes obrazujące werdykt movioli.
Znam ujęcia tylko z dalekich planów, widzę ramię Hernanesa powstrzymujące bieg Medela, orzeczenie movioli mówi tylko 'był faul'.
(Lepszy materiał był z faulu Moraty w meczu niedzielnym: bliskie plany, pchnięcie ręką w plecy Mirandy).

"... | 03.03.2016 14:53
(...) Zdewiował?! Cóż to za neologizm?!"-
- dewiować=zbaczać, dewiuje sygnał, częstotliwość, faza, więc pewnie i piłka
fajnie że znalazłeś okazję do wypowiedzenia się pod meczem

:)Wczoraj widziałam tu w czasie meczu taki wywód:
"...A po co Juve ma się przemęczać. Jak trzeba będzie strzelić bramkę to wejdzie Dybala, Pogba i Khedira i Juve coś strzeli. Na chwilę obecną nie ma takiej potrzeby..."

Szczeptun | 03.03.2016 21:21

@Adrian1990 - dobrze, po prostu zamknąłeś dyskusję swoimi nie do obalenia argumentami :) W Twoim świecie Inter ma lepszą szeroką kadrę od Juventusu. To pewnie dlatego wciąż walczy z powodzeniem na trzech frontach, a nie z marnym skutkiem na jednym :)

W Twoim świecie jest Ci dobrze, więc sobie w nim zostań, ale jednej rzeczy nie mogę przemilczeć - wymienianie braku Melo, po tym co zagrał w Turynie, jako osłabienia Interu to już bezczelność :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy