REKLAMA
REKLAMA

Piłkarski weekend

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Soccerway  |  19.04.2013 21:24
Jeżeli mamy wybrać wydarzenie weekendu na europejskich stadionach, to stajemy przed sporym dylematem, bo arcyciekawych spotkań jest przynajmniej kilka.

Jednym z najciekawszych spotkań na Wyspach Brytyjskich jest pojedynek Tottenhamu z The Citizens - mało prawdopodobny jest występ Garetha Bale'a stanowiącego o sile zespołu z Londynu, a mimo to Spurs nie są w tym starciu skazani na porażkę choć Manchester City w ostatnim czasie jest nie do zatrzymania dla czołowych angielskich ekip. Mecz w Londynie zaplanowano na godzinie 14:30, natomiast o godzinie 17:00 Liverpool zmierzy się z londyńską Chelsea. Stawka tego spotkania nie jest tak duża jak przed laty, gdy The Reds walczyli o krajowym prymat, ale tego typu spotkania zawsze elektryzują zawodników i kibiców. Lider tabeli zagra dopiero w niedzielę z Aston Villą i może wówczas zapewnić sobie mistrzostwo Anglii.

Na hiszpańskich boiskach ponownie bez fajerwerków. Barcelona i Real Madryt rozegrają spotkania u siebie i każdy inny rezultat niż zwycięstwa półfinalistów Ligi Mistrzów będzie zaskoczeniem. Tymczasem na Mestalla tamtejsza Valencia zmierzy się z Malagą. Andaulzyjczycy nie zagrają w Champions League gdyż są zawieszeni z przyczyn finansowych na rok, ale jeżeli Valencia skończy sezon na czwartym miejscu, zagra w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów.

Na włoskich stadionach w 33. kolejce starcie Juventusu Turyn z Milanem. Gdy obie drużyny spotkały się po raz pierwszy w tym sezonie, górą byli Rossoneri (1:0). Massimo Ambrosini zapowiadał przed spotkaniem w Turynie, że jego zespół nie może sobie pozwolić na porażkę, ale właśnie taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Z kolei w sobotni wieczór Udinese zmierzy się z Lazio Rzym, a więc dojdzie do spotkania ekip przegranych w tym sezonie, które przez długi czas walczyły o czołowe lokaty, ale w pewnym momencie odpadły z tej walki.

Mistrzostwo ma już zapewnione Bayern i podopieczni Juppa Heynckesa myślą już o starciu z Barceloną, we Francji sporą przewagę nad stawką mają Paryżanie, a w Holandii Ajax po wygranej z PSV Eindhoven jest głównym faworytem do zdobycia mistrzowskiej korony.

Jest więc przy czym spędzić najbliższy weekend - mimo wszystko za wydarzenie weekendu uznajemy pojedynek na White Hart Lane, choć nie twierdzimy, że na stadionach Anfield Road czy Juventus Arena zabraknie emocji.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

arlathil | 19.04.2013 21:44

Tottenham - City vs Juve - Milan ... Co tu porównywać, tylko ślepy fan PL postawi na taki mecz ponad włoskim klasykiem, żenada.

allok | 19.04.2013 21:51

Żenujący to jest twój wpis.

arlathil | 19.04.2013 22:19

Z całym szacunkiem do Tottenhamu, co ten zespół znaczy w świecie piłki? Pogrywa w pucharach, ok, gra fajnie, ok. Ale czy to jest zespół, który znaczy tyle co MU, Real, Chelsea czy Milan? Raczej nie i malo prawdopodobne ze tak sie stanie. To czyni pojedynek mniej medialnym niz Juve - Milan, poza tym MC tez poza kasa jakiejs wielkiej historii nie ma za soba ...

czarny567 | 19.04.2013 22:48

z całym szacunkiem arlathil ale żyjemy chyba teraźniejszością a włoska liga to 5-ta liga.. nic nie osiagają w pucharach ostatnio Milan gra chłam Juventus pokazał też w LM na co ich stać więc nie wiem czym tu się fascynować, a że kiedyś jakiś klub był na szczycie to owszem ale tylko był .. Liczę na Tottenham ;D szkoda, że nie będzie Bale'a :(

MajsterCFC | 19.04.2013 23:02

Mmmmm fajnie , fajnie Liverpool - Chelsea , Juve - Milan , Tottenham - City , Valencia - Malaga będzie na co popatrzeć w ten weekend.

cropps | 19.04.2013 23:03

To chyba jestem zaślepiony, bo na pewno obejrze Tottenham- City

cycLFC | 20.04.2013 00:04

hehe arlathil jakbys nie zauwazyl Spurs ManC o 14;30 LFC vs CFC o 17 a Juve Milan dopiero o 20;45 wiec nie masz co sie sapac ;)

fylyp93 | 20.04.2013 00:34

arlathil - już wolę oglądać  QPR-Reading niż te "włoskie klasyki", w których zamiast goli padają żółte kartki, a skrót pomeczowy to zlepek wolnych, nielicznych ataków

rossonerro27 | 20.04.2013 01:18

A jak przychodzi co do czego , to angole zazwyczaj dostają od tych ,,śmiesznych Włochów'' ^^

ScottParker | 20.04.2013 01:21

Liverpool - Chelsea to stary klasyk w stylu niedzielnych zawodów. Te ligę charakteryzuje to, że nawet klub bez historii może stać się zawodnikiem wagi ciężkiej. Oprócz tego stare klasyki mają to do siebie, że są nieprzewidywalne np.: West Ham - MU z ostatniej środy. No i nie ma takich przestojów jak we Włoszech.

Y4R0 | 20.04.2013 01:29

Czemu niektórzy fani Premier League nic nie widzą poza swoją ligą. Ciągle chcą udowadniać, że ich najlepsza, najładniejsza i tak dalej. Na pewno obejrzę Valencia vs Malaga z wiadomych przyczyn, ale Juve vs Milan to klasyk i trzeba się z tym zgodzić.

Panowie każdy lubi swoje i tak będzie, ale wciskać mi nikt głupot nie będzie, że najsilniejsza jest Premier League. Najbogatsza może tak, już nawet nie wiem czy najrówniejsza. Gdyż sytuacja w tabeli Premier League jest podobna do Primera Division.

Ktoś kiedyś powiedział jakby usunąć Real i Barce z PD to liga byłaby słaba. To ja odpowiem to usuńcie oba Manchestery lub ManU i Chelsea i też wasza będzie słaba. Tak samo z Milanem i Juve.

Co trochę czytam te napinania która liga lepsza podobnie jak było porównanie Messiego z Ronaldo. OMG!

Ja się cieszę, że mecze o różnych porach jak napisał "cycLFC" szkoda, że od 10-21ej pracuję ;)

Pozdrawiam ludzi lubiących dobre piłkarskie widowisko bez względu na ligę ;)

uli91 | 20.04.2013 10:13

@Y4R0

Bo Prawda jest taka, że Premier League atrakcyjnością i  intesywnościa meczów  bije Serie A na głowę. W tym sezonie zacząłem oglądać 8-9 spotkań Serie A a do końca obejrzałem tylko jeden mecz... Roma - Lazio. Premier League może nie oglądam za wiele bo nie mam Canal+ ale tam każdy mecz jest ciekawy . Ostatnio oglądałem QPR - Wigan niby drużyny walczące o utrzymanie a mecz kapitalny i takich przykładów mogę podać kilkanaście. A teraz niech każdy wyobrazi sobie mecz Chevio z Torino przecież to tak jakby oglądać Dolkan z Polonia Bytom sorry

uli91 | 20.04.2013 10:16

Choć przyznam derby Rzymu kapitalne...:D Takie Gran Derbi czy derby Manchesteru mogą się przy nich schować.

uli91 | 20.04.2013 10:43

@Y4R0

Bo Prawda jest taka, że Premier League atrakcyjnością i  intesywnościa meczów  bije Serie A na głowę. W tym sezonie zacząłem oglądać 8-9 spotkań Serie A a do końca obejrzałem tylko jeden mecz... Roma - Lazio. Premier League może nie oglądam za wiele bo nie mam Canal+ ale tam każdy mecz jest ciekawy . Ostatnio oglądałem QPR - Wigan niby drużyny walczące o utrzymanie a mecz kapitalny i takich przykładów mogę podać kilkanaście. A teraz niech każdy wyobrazi sobie mecz Chevio z Torino przecież to tak jakby oglądać Dolkan z Polonia Bytom sorry

Italia00 | 20.04.2013 11:51

CHELSEA - LIVERPOOL

JUVENTUS- MILAN

BEZ DYSKUSJI, POZAMIATANE.

Italia00 | 20.04.2013 11:53

Sto razy bardziej, wole oglądać, utytułowane i legendarne zespoły jak LFC czy Milan,Juve, mimo, że może aktualnie nie grają tak jak kilka lat temu, niż te pojednyki "nowych" gigantow no dajcie spokój; )

Dlatego też jeden mecz z PL i jeden z Serie A i elegancyjka : )

~koziołeKKS04~ | 20.04.2013 14:16

Po co te kłótnie, każdy uważa za hit mecz swojej drużyny. Dla mnie np hitem weekendu jest spotkanie Lecha z Zagłębiem w naszej rodzimej lidze co dla piłkarskiego świata jest śmieszne :) A co do takiego wielkiego wydarzenia na maire Europy to najwięcej emocji budzi we mnie włoski klasyk z udziałem mojego Milanu.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy