REKLAMA
REKLAMA

Inzaghi: Tęsknię za San Siro

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Football Italia  |  02.10.2012 19:48
Filippo Inzaghi (fot) prowadzi w Mediolanie jedną z młodzieżowych drużyn Milanu, ale jak przyznał, cały czas tęskni za  strzelaniem bramek dla Rossonerich.

- Cały czas tęsknię za San Siro - powiedział w wywiadzie dla hiszpańskiej El Pais. - Wiedziałem jakie to będzie trudne, ale dopiero wtedy kiedy zatrzymasz się i spojrzysz wstecz widzisz, co się stało. Ludzie zatrzymują mnie na ulicach i dziękują za to co zrobiłem dla klubu, gratulują mi.

- Teraz czeka mnie nowa przygoda. Możliwość nauczania dzieci to dla mnie coś wspaniałego, każdego dnia obserwuje jak dorastają i jak uczą się futbolu. To dla mnie wielka odpowiedzialność.

- Miałem kilka ofert kontynuowania piłkarskiej kariery, jedną z Granady, której prezydent przyleciał nawet się spotkań ze mną, ale Milan jest Milan. Skończyłem strzelanie goli na San Siro i to było dla mnie bardzo emocjonalne rozstanie.

- Dostałem szansę pracy w klubie z młodszymi. Nie mogłem zostać we Włoszech by grać w koszulce innego zespołu. Wyjeżdżając za granicę musiałbym zostawić moją rodzinę.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ghost_Rider_666 | 02.10.2012 20:20

Niema co mu sie dziwic, San Siro to wspaniale miejsce tak samo jak klub w ktorym gral.Uwazam, ze mimo wszystko nadal by sie bardzo przydal w Milanie tak samo jak Seedorf czy Gattuso.

Prostytucjusz | 02.10.2012 20:21

Wielki piłkarz.
Zawsze kochałem jego grę na granicy spalonego...:D
Najlepszy joker w historii piłki jego bramki strzelane z niczego stojąc sobie w polu karnym i dłubiąc w nosie jak na zdjęciu powyżej.:D Coś cudownego :D

3timesno | 02.10.2012 20:30

Prostytucjusz
nazywając go jokerem, może nieświadomie ale trochę go obrażasz, bo on przez całą swoją karierę był podstawowym zawodnikiem zespołu w którym występował. Począwszy od 1996 w Atalancie, później Juve i wreszcie Milan. Jako joker występował tylko przez 2 ostatnie sezony ale wyłącznie z racji schyłku kariery

Prostytucjusz | 02.10.2012 23:22

Jeżeli nazywając Inzaghiego najlepszym jokerem na świecie go obrażam to sory :P Nie chodzi mi o to że był rezerwowym chodzi mi o to że kiedy już wchodził z ławki to potrafił z przegranego meczu w parę chwil uczynić go zwycięskim.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy