Raków bez Struskiego już do końca sezonu. Wypadają też kolejni
Raków Częstochowa w ciągu ostatnich dni awansował do finału Pucharu Polski i zremisował w Ekstraklasie z Motorem Lublin. Celem na ostatnie tygodnie jest wywalczenie awansu do europejskich pucharów, co będzie najbardziej prawdopodobne w przypadku pokonania Górnika Zabrze właśnie w Pucharze Polski. Dyspozycja Medalików w lidze wiosną pozostawia wiele do życzenia.
Dodatkowo, Raków w najbliższym czasie będzie musiał radzić sobie z problemami kadrowymi. Z oficjalnego komunikatu wynika, że w tym sezonie nie zagra już Karol Struski, który uszkodził więzadła w obrębie stawu skokowego. Oprócz niego, dłuższą przerwę od gry będzie miał Michael Ameyaw, a Ivi Lopez pauzuje przez następne 2-3 tygodnie.
„Badania u Karola Struskiego wykazały uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego. Niestety ta kontuzja wyklucza Karola z gry do końca sezonu. Mecz w Lublinie z urazem mięśnia czworogłowego uda zakończył Michael Ameyaw, który będzie niedostępny przez kilka tygodni. Po meczu półfinałowym STS Pucharu Polski z urazem mięśnia dwugłowego zmaga się Ivi López, którego czeka od 2 do 3 tygodni przerwy. Do dyspozycji trenera w niedzielnym meczu z Cracovią powinni być Kacper Trelowski oraz Adriano Amorim, którzy nie wystąpili w ostatnich meczach. Z kolei o powrót do gry w tym spotkaniu walczą również Fran Tudor oraz Paweł Dawidowicz.” – przekazał klub w oficjalnym komunikacie.








