REKLAMA
REKLAMA

Ferdinand: Poradzimy sobie bez Vidicia

dodał: maaarcin  |  źródło: ASInfo  |  26.09.2012 18:11
Obrońca Manchesteru United Rio Ferdinand przyznał, że nie boi się o stan defensywy zespołu po tym, jak z powodu kontuzji kolana ze składu wypadł na dwa miesiące kapitan - Nemanja Vidić. - Mamy w drużynie zawodników, którzy sobie poradzą i zastąpią Nemanję - stwierdził.

- Jest mi przykro, że nasz kapitan znów musi pauzować, ale wierzę, że jego absencja nie wpłynie negatywnie na nasze wyniki. W ostatnim spotkaniu z Liverpoolem jego miejsce zajął Johnny Evans i świetnie sobie poradził - pochwalił młodszego kolegę Ferdinand.

- W ostatnich latach mieliśmy w składzie sporo roszad w linii obronnej, więc jesteśmy przygotowani do takich sytuacji. Z drugiej strony jednak wiem, że sukcesem gry w defensywie jest spójność i regularna gra co tydzień. Liczę jednak, że w nadchodzących meczach wszystko będzie w porządku - zakończył.

W najbliższym meczu Premier League, Manchester United zmierzy się na Old Trafford z zespołem Tottenhamu Hotspur. Pojedynek zaplanowano na sobotę, 29 września na godzinę 17:30 lokalnego czasu.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

didieryves11 | 26.09.2012 20:02

Może namówi Fergusona, żeby brata Antona wypożyczył...
Taki z niego kozak, że na pewno dałby radę ;)

Jester | 26.09.2012 20:03

albo kuzyna Lesa sciagnal z emerytury i troche przekwalifikowal pozycje.

er.de.wu. | 26.09.2012 20:37

to i tak już nie jest ten sam Vidić po kontuzji...

scholes | 27.09.2012 01:13

No faktycznie, zwłaszcza że dopiero zagrał w dwóch meczach.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy