FC Barcelona waha się odnośnie przyszłości Rashforda
Marcus Rashford jasno określił swoje stanowisko wobec przyszłości w Barcelonie. Zawodnik chce kontynuować grę w Katalonii i wierzy w poprawę swojej formy. Uważa, że regularność pozwoli mu spełnić oczekiwania. Blaugrana nie podjęła jednak ostatecznej decyzji w sprawie wykupu z Manchesteru United. Klauzula wynosi 30 milionów euro i początkowo wydawała się atrakcyjna. Obecnie wewnętrzne analizy klubu wskazują na większą ostrożność.
Sztab szkoleniowy miał wobec zawodnika konkretne oczekiwania. Rashford miał być wszechstronnym elementem ofensywy i wsparciem w trudnych momentach sezonu. Szczególnie liczono na jego rolę przy absencjach kluczowych graczy. Rzeczywistość nie w pełni pokryła się z założeniami klubu. Piłkarz pokazał przebłyski jakości, ale brakowało mu regularności. Jego wpływ na grę został oceniony jako niewystarczający w kluczowych momentach.
Po meczu z Getafe trener odniósł się do jego występu. – Marcus dobrze wykorzystał przestrzenie. Cieszę się z jego gola. To będzie ważne dla niego i dla nas – powiedział Hansi Flick. Ten moment nie zmienia jednak ogólnej oceny. Na decyzję wpływają także kwestie finansowe. Barcelona nadal działa w ograniczonych warunkach ekonomicznych. Nawet relatywnie niska kwota transferu wymaga dokładnej analizy.
Mimo wątpliwości klubowych stanowisko zawodnika pozostaje niezmienne. Rashford chce zostać i udowodnić swoją wartość w kolejnym sezonie. Ostateczne rozstrzygnięcie ma zapaść w najbliższych tygodniach.
Zobacz również: Lewandowski nie jest przekonany do tej oferty. Rozważa inne opcje









