REKLAMA
REKLAMA

Kelly nie zagra do 2013 roku

dodał: KMM  |  źródło: Sky Sports  |  24.09.2012 17:33
Martin Kelly, obrońca Liverpool FC, zerwał więzadła w prawym kolanie i do gry wróci dopiero w przyszłym roku. Kontuzjowani są też Daniel Agger i Fabio Borini.

Kelly kontuzji doznał w meczu z Manchesterem United, a badania wykazały powagę problemu. Defensor przejdzie rekonstrukcję więzadeł, co wymaga długiej i żmudnej rehabilitacji. Trener Liverpoolu Brendan Rosgers martwi się też o zdrowie Aggera i Boriniego. Duńczyk doznał kontuzji kolana, lecz nie zerwał więzadeł. Wymagane są jednak kolejne badania. Włoch natomiast ma problem z kostką, ale badania nie wykazały złamania. Kolejne testy Borini przejdzie we wtorek i one wykażą, kiedy zawodnik będzie mógł wrócić do gry.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Zbanowany | 24.09.2012 17:38

O shit! Ależ pech.
Kolejne osłabienie słabego Liverpoolu. Nie dobrze.
Czyli Carragher ma zapewniony pierwszy skład.

Ericsoon5 | 24.09.2012 17:48

Zbanowany
No Carragher jako lewy obrońca... rzeczywiście niedobrze :)
A tak ogólnie to Enrique wraca na lewą flankę a Johnson na prawą.

KanonierChris | 24.09.2012 17:55

Kibice Liverpoolu wierzcie, że wiem co teraz musicie przeżywać. Taki start sezonu, kontuzje, jeszcze ten wczorajszy mecz, gdzie sędziowanie było na iście europejskim poziomie... W każdym razie trzymam kciuki za wasz klub i mam nadzieje, że się podniesiecie.

Zbanowany | 24.09.2012 17:55

Ericsoon5
Myślałem, że Kelly na stoperze grał.

Bruno. AV | 24.09.2012 17:58

To jest strona ligi angielskiej, nauczcie się że jest Liverpool FC,  a nie FC Liverpool. Rozumie jakby to napisano na stronie np. ligi hiszpańskiej czy polskiej, ale strona o lidze angielskiej powinna podawać prawidłową nazwe. Jeśli uważacie że jestem niewiarygodny to proponuje zerknąć na herb Liverpoolu.

devious | 24.09.2012 18:59

oj, nieciekawie... już podczas meczu jak leżał na murawie z dużym grymasem tak czułem, że coś poważnego się stało no i niestety... szkoda chłopaka a już szczególnie, że jest młody i miał teraz pewny pierwszy skład... no cóż, życie...

a Liv jeszcze się odbije od dna - jak będą grać jak z MU to spokojnie skończą sezon w Top6 - tylko Suarez musi zacząć trafiać bo brakuje własnie tej ekipie prawdziwego snajpera...

szogun | 24.09.2012 19:01

Enrike nie jest w formie i nie widzę go w składzie. Zaryzykować i zagrać 3-5-2. Co mamy do stracenia? Może akurat wypali a jest okazja by cos takiego wypróbować już w środę ale o czym ją gadam. Może zagramy Widsomem na prawej a Glenem dalej na lewej bo ją hiszpana po grze z Bernem nie widzę. Za Aggera wskakuje młody Coates więc niech pokarze co potrafi.

rycerz17 | 24.09.2012 19:26

Wisdom na prawą, Glen zostaje na lewej bo Enrique gra straszny piach i nie nadaje się do gry na ten moment. na środku pewnie zagra Carragher chociaż młody Coates też chyba dał by radę... najważniejsze aby uraz Aggera nie trwał zbyt długo, bez Kellyego jakoś sobie poradzimy nawet przez dłuższy czas, bez Daniela będzie krucho...

krog | 25.09.2012 09:05

Jako kibic Arsenalu trzymam za Was kciuki. wierze, że dacie radę i będziecie jeszcze  walczyć o miejsce w 4.
wbrew wynikom i pozorom macie naprawdę świetnego trenera, choć skład raczej nie uprawni was do marzenia o LM.  



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy