REKLAMA
REKLAMA

Forlan: Musiałem odejść z Interu

dodał: maaarcin  |  źródło: ASInfo  |  18.09.2012 12:54
Napastnik Internacionalu Diego Forlan odniósł się do czasów swojej gry w Interze Mediolan. - Musiałem opuścić Giuseppe Meazza - stwierdził Urugwajczyk.

Dwukrotny król strzelców La Liga nie może zaliczyć przygody z Interem do udanych. W ubiegłym sezonie jako gracz "Nerrazurrich" Forlan zaliczył osiemnaście występów, zdobywając dwa gole.

- Grałem tam bardzo mało, więc jak tylko dowiedziałem się o możliwości odejścia z klubu, po prostu to zrobiłem - stwierdził gracz.

- Uważałem, że to był odpowiedni moment na zmianę otoczenia. Musiałem zamknąć pewien rozdział w moim życiu. W lidze brazylijskiej gra się trudno. Jest sześć, może siedem zespołów, które walczą o czołowe lokaty. By odnieść sukces, trzeba prezentować dobry futbol - zakończył Forlan.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Outlander | 18.09.2012 13:22

Coś się w tym zawodniku zacięło! Jego najlepszy sezon był zarazem ostatnim na wysokim poziomie, później było już tylko gorzej...

Szkoda mi go bo w 2010 roku uważam, że powinien otrzymać Złotą Piłkę - pociągnął Atletico do sukcesów oraz reprezentację do świetnego wyniku - prezentował się przez cały roku rewelacyjnie.

FANTAZJA | 18.09.2012 17:21

Forlan świetny gracz. Po kontuzji jak nie on. Oglądałam ostatnie mecze Urugwaju i było bardzo, bardzo słabo. Mam nadzieję, że w Brazylii się odbuduje.

Interowiec99 | 18.09.2012 18:12

A co za rywali miał Urugwaj? Schody zaczęły się dopiero w półfinałach, gdzie grali z Holandią i o 3 miejsce z Niemcami. Prawda jest taka, że tytuł MVP był mocno przesadzony. RPA, Francja, Meksyk, USA, Ghana, to byli  ich przeciwnicy do 1/4 poza tym dużo pomógł mu Suarez który sam strzelił 3 gole, a przykładowo Holandia grała z Danią, Japonią, Kamerunem, Słowacją i Brazylią do ćwierćfinału, a Sneijder nie miał nikogo, kto mu pomógł podczas tych mistrzostw, odciążając go chociaż na chwilę...Zresztą Wes wygrał sam spotkanie Holandii z Brazylią i bezpośrednio pokonał Urugwaj Forlana. Ale każdy ma swoje zdanie i trzeba je uszanować i NIE MÓWIĘ, ŻE FORLAN JEST SŁABY, BO TO ŚWIETNY PIŁKARZ!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy