REKLAMA
REKLAMA

Liverpool tłumaczy się z braku transferów

dodał: MW  |  źródło: SkySports  |  04.09.2012 12:20
Właściciel Liverpoolu, John Henry oświadczył, że dbając o dobro klubu, nie zdecydował się na przeprowadzenie głośnych transferów. Amerykanin podkreślił, że przeznaczanie zbyt dużych kwot na nowych zawodników byłoby zbyt ryzykowane.

Brak zwycięstwa w trzech pierwszych meczach ligowych wywołał wielkie poruszenie wśród kibiców, a skruchę z powodu braku nowego napastnika wyraził menedżer The Reds - Brendan Rodgers. - Gdybym wiedział, że nie pozyskamy kogoś innego, nie wysyłalibyśmy Andy’ego Carrolla na wypożyczenie do West Hamu - powiedział.

Henry napisał w swoim oświadczeniu, że podobanie jak kibice, ubolewa z powodu niesprowadzenia nowego napastnika. Jednocześnie zaznaczył, że brak transferu nie wynikał ze zbyt małych starań klubu.

- Nie można wątpić w nasze poświęcenie dla Liverpoolu. Trzeba jednak zrozumieć, że wielkie pieniądze nie zawsze idą w parze z talentem i umiejętnościami zawodników. Zamierzamy budować drużynę, która będzie zdolna wygrywać. Nie możemy przy tym dokonywać ryzykownych transakcji, które mogłyby się odbić na przyszłości klubu - dodał.

The Reds sprowadzili w tym oknie transferowym Fabio Boriniego, Joe Allena, Oussamę Assaidiego, Sameda Yesila oraz Nuriego Sahina.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Stone1993 | 04.09.2012 12:48

No, bardzo nieprzemyślane działanie. Kto sprzedaje jedynego napastnika z ławki, nie mając pewnego transferu innego napastnika? Teraz będzie męczarnia, wąska ławka. No nic, będzie trzeba wprowadzać młodziutkiego Yesila, a może wprowadzi się do zespołu niczym Sterling?
Najbardziej irytuje mnie ta cisza odnośnie Assaidiego. Bardzo na niego liczę, mała kasa, a dość spore umiejętności.
Te transfery mnie trochę rozczarowały. Brak nam środkowego napastnika, jak na moje tam właśnie powinien grać Borini. Ten chłopak jest za mało zwrotny i zbyt wolny, by grać na skrzydle. Na szpicy może byłoby mu łatwiej. Wymiana pozycji z Suarezem przyniosłaby same korzyści, Urugwajczyk na szpicy grać nie potrafi.
Boję się, że ten sezon może być sezonem budowania zespołu, już raczej nie łudzę się, że uda się wpaść do TOP4. Chyba, że Suarez dostanie kopa, jak Van Persie w zeszłym sezonie i tym razem my na lekkim farcie się tam dostaniemy.

mack | 04.09.2012 13:01

Stone1993,
We wszystkim się z Tobą zgadzam. Też jestem zaneżonowany jak mogliśmy puścić Carrolla na wypożeczenie za bezcen, nie sprowadzając nikogo.
Dla mnie też Borini nie sprawdza się na skrzydle, a i Suarez na szpicy :). Zamienić ich miejscami. Mam nadzieję na sprowadzenie kogoś z wolnego transferu.

manutdfan | 04.09.2012 13:01

Raczej na top4 bym nie liczył na waszym miejscu. Tak jak napisałeś krótka ławka a przecież gracie na 4 frontach. Nie rozumie po co pozbywali się Bellamiego myślę, że jako zmiennik byłby przydatny

Adam89 | 04.09.2012 13:50

ja jestem nawet w stanie przyjac wersje, ze LFC skonczy sezon w drugiej polowie tabeli... moze zagraja kilka niezlych spotkan, zmobilizuja sie na ciezkie mecze (jak ostatnio na City) ale bedzie to wg mnie raczej incydentalne

durden39 | 04.09.2012 14:01

Liverpool potrafi spiąć poślady na trudne mecze, tak jak ostatnio City, a niedługo grają z United i pewnie też będą groźni, ale ich problem to mecze z teoretycznie słabszymi drużynami na własnym stadionie.

W grze Liverpoolu widać różnicę i Rodgers to dla nich dobry wybór, ale wydaje mi się, że zabraknie im siły ognia. Wszyscy też strasznie podniecają się tym Sterlingiem, ale oprócz zaprezentowania szybkości i dryblingu to tak naprawdę nic więcej o nim nie można powiedzieć. Ronaldo, Rooney czy Fabregas w jego wieku potrafili pociągnąć drużynę. Piłkarz może i utalentowany, ale do tych najlepszych to mu brakuje sporo...

kubamistrzu5 | 04.09.2012 14:28

Jak Liverpool dostanie się do pucharów to moim zdaniem już będzie dobrze. O LM przy tym składzie i tej grze mogą niestety zapomnieć. Prawda jest taka że tylko 3 zawodników prezentuje najwyższy poziom, Suarez, Gerard i Rejna no i trener w porządku. A Sterling musi jeszcze sam wygrać kilka meczy i pokazać coś wiecej żeby można było na nim opierać gre.

Stone1993 | 04.09.2012 14:39

durden39
no nie wiem, jak na 17 lat prezentuje się wyśmienicie. To byłoby nie do pomyślenia, żeby na nim opierać grę, na pewno nie w tym sezonie. Ale myślę, że w przyszłości pokaże, że jest świetny ; ]

hokus | 04.09.2012 14:40

Ostatnio Suarez nic ciekawego nei pokazuje, a Reina moim zdaniem od poczatku jest troche przereklamowany, natomiast od dluzszego czasu gra conajwyzej przecietnie. Zycze Liverpoolowi jak najlepiej, ale trzeba popatrzec realnie - obecnie nie maja skladu na LM, a zespolu nie buduje sie w jeden sezon. Zapewne kilka lat minie nim wroca na salony europejskiego futbolu.

drzwi | 04.09.2012 15:43

@manutdfan
"Raczej na top4 bym nie liczył na waszym miejscu."

No w to nie wątpię... :)
Trudno, żeby kibic United mógł się w kontekście Liverpoolu wypowiedzieć inaczej. Ja na razie nie sonduje naszych szans na powrót do "wielkiej czwórki", bo ocenianie zespołu po zaledwie trzech ligowych kolejkach jest po prostu zwykłą głupotą ;)
Arsenal w zeszłym sezonie też zaczął fatalnie, a skończył na pudle, więc proponuję się jeszcze powstrzymać z wydawaniem wyroków. Oczywiście nie stwierdzam, że w przypadku Liverpoolu będzie dokładnie tak samo, nie mniej jednak trzy kolejki to jeszcze za wcześnie na wyciąganie zbyt pochopnych wniosków ;)

rycerz17 | 10.09.2012 09:13

Yesil zapowiada się świetnie, on ma niesamowitą łatwość dochodzenia do sytuacji strzeleckich, jest zwrotny, świetnie wyszkolony technicznie - musi tylko trochę popracować nad skutecznością. No i nie wiem czy on się nadaje do gry w PL bo on taki wątły i drobny chłopak - chyba łatwiej by mu było w Hiszpanii...
Generalnie Liverpool ma pewien pomysł na drużynę ale zanim Ci młodzi i zdolni się ograją to minie sporo czasu... w tym roku widzę ich na miejscach 5-8 ale rokują dobrze na kolejne sezony ;-) Pacheco, Suso, Yesil, Sterling, Allen, Shelvey, Kelly - będą z nich ludzie ;-)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy