REKLAMA
REKLAMA

Legia wygrywa, Legia liderem

dodał: KMM  |  źródło: LigaPolska.pl  |  26.08.2012 18:54
Legia Warszawa po golach Marka Saganowskiego i Michała Żyry pokonała w Bełchatowie GKS 2:0 i zasiadła na fotelu lidera tabeli Ekstraklasy. Zespół Jana Urbana na wygraną absolutnie zasłużył, bo jedynym zagrożeniem ze strony gospodarzy był młody Łukasz Wroński.

Legia świetnie weszła w to spotkanie i już po dziesięciu minutach prowadziła, a po kwadransie mogła mieć przewagę dwóch bramek. Wynik w dziewiątej minucie otworzył Marek Saganowski, który strzałem obok bramkarza wykorzystał dobre prostopadłe zagranie od Danijela Ljuboji. W 13 minucie warszawianie przeprowadzili znakomity kontratak, a fantastycznie podanie z pierwszej piłki Janusza Gola otworzyło drogę do bramki Michałowi Kucharczykowi. Ten jednak nie wygrał pojedynku z bramkarzem Adamem Stachowiakiem, a strzał dobijającego Saganowskiego został zatrzymany tuż przed bramkową linią

Bełchatowianie dalej nie mogli się otrząsnąć i w 26 minucie niemal sami podarowali gola Legii. Fatalnie we własnym polu karnym zachował się jeden z obrońców GKS-u, który głową odegrał wprost do Michała Żyry. Pomocnik Wojskowych uderzył z całej siły, ale w sam środek bramki, ułatwiając interwencję bramkarzowi Brunatnych.

Bełchatów starał się przez chwilę prowadzić grę, jednak w końcówce znów do oblężenia przystąpili Legioniści, którzy za wszelką cenę chcieli znów trafić do siatki. Bliski tego był Ljuboja, który po rzucie rożnym otrzymał piłkę w narożniku pola karnego i strzelając lewą nogą szukał dalszego okienka bramki. Stachowiak zdołał jednak odbić piłkę. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Legioniści próbowali z rzutów wolnych, ale bez powodzenia i do przerwy prowadzili tylko jedną bramką.

Niespełna dziesięć minut po zmianie stron padła jednak bramka na 2:0. Fantastycznie prawą stroną przedarł się Kucharczyk, który z odrobiną szczęścia minął trzech rywali, by następnie zagrać do dobrze ustawionego w polu karnym Żyry, który plasowanym strzałem z lewej nogi umieścić piłkę w bramce tuż przy słupku.

Legia starała się kontrolować przebieg spotkania do jego końca, lecz nie zawsze warszawianom udawało się powstrzymać rezerwowego GKS-u Łukasza Wrońskiego, który swoimi akcjami wprowadzał zamieszanie w szeregach obronnych zespołu ze stolicy. Zaledwie 18-letni napastnik mógł strzelić honorową bramkę, ale jego uderzenie z dystansu minimalnie minęło słupek bramki Dusana Kuciaka.

W doliczonym czasie gry Wroński znów próbował pokonać słowackiego golkipera, ale tym razem posłał piłkę nad poprzeczką, Wcześniej także nieskutecznie na bramkę bełchatowian uderzali Jakub Kosecki i Janusz Gol. Mecz zakończył się więc wygraną Legii 2:0, która zasiada na fotelu lidera tabeli. Bałchatów po dwóch kolejkach ma zero punktów.

GKS Bełchatów – Legia Warszawa 0:2 (0:1)
0:1 Saganowski 9'
0:2 Żyro 53'

Pełna statystyka meczu
You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near '} ORDER BY id ASC' at line 3
SELECT id_zawodnik, imie, nazwisko, przydomek, numer, pozycja, zdjecie, m.minuta_in, m.minuta_out FROM baza_zaw_mecze m, db_pilkarze p WHERE m.id_zawodnik=p.id_pilkarz AND id_mecz=20736 AND id_druzyna={id} ORDER BY id ASC

Oceń zawodników: GKS Bełchatów vs Legia Warszawa (0:2)


Skład: GKS Bełchatów

Skład: Legia Warszawa



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

maciek95 | 26.08.2012 22:50

Obowiazek wykonany!!!

magiczny717 | 26.08.2012 23:54

Legia zrobiła to co musiała zrobić. Teraz czekam na podobny wynik w Norwegii. Tzn wynik jak wynik byleby był awans Legii do grupy LE.

Saganowski pierwsza bramka i Żyro wreszcie strzelił coś. Szkoda że Ljuboja nic nie strzelił ale może trzyma jakieś bomby na czwartek ...

holek7777 | 27.08.2012 06:56

Miszcz rozegra się między Legią a Lechem. Wisła i Śląski daleko za nimi, mam takie wrażenie

Sheva26 | 27.08.2012 11:39

2:0 osiągnięte w sposób spokojny i zdecydowany. Na dodatek udało się pod koniec trochę energii oszczędzić na Rosenborg.
Legia zaczęła ten mecz znakomicie, pierwsze 15 minut meczu to był poziom jak nie z naszej ligi. Jednak potem Legioniści trochę się uspokoili i zaczęli oszczędzać siły, wyczekiwać na błędy rywala, dawali gospodarzom pograć więcej piłką. Pierwsza bramka zdobyta po znakomitym pressingu, przechwycie i akcji 3 zawodników. Szkoda późniejszej sytuacji Kucharczyka, bo obsłużony podaniem był kapitalnie. W drugiej połowie ta jego akcja palce lizać, najpierw założył rywalowi siatkę, potem miał trochę szczęścia i przepchnął piłkę na odbitce, na koniec zerknął i wypatrzył Żyrę idealnie.
W GKSie na uwagę zasługuje Łukasz Wroński, który wszedł na boisko bez kompleksów i jako jedyny stwarzał zagrożenie pod bramką Legii. Mimo tego Kuciak był strasznie znudzony przez te 90 minut, nie musiał interweniować prawie wcale. Najlepsi na boisku byli bezsprzecznie Astiz, Żyro, Ljuboja i Sagan, dobrze w środku pola współpracowali ze sobą Gol i Vrdoljak, szkoda kontuzji tego ostatniego, ale mam nadzieję, że się do czwartku wykuruje. Rosenborg swój ligowy mecz zremisował, ale to o niczym nie świadczy. Do Trondheim trzeba jechać po zwycięstwo, jak kiedyś to robił Adam Małysz ;-)

~koziołeKKS04~ | 27.08.2012 17:45

holek7777
Takie wrażenie może i też mam, ale po 2. kolejkach troche za wcześnie na takie wnioski. Chociaż nie miałbym nic przeciwko gdyby z walki o majstra odpadły pare kolejek przed końcem sezonu wisła i wks...

KKS!!!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy