REKLAMA
REKLAMA

Boenisch na testach w Stoke

dodał: maaarcin  |  źródło: goal.pl  |  07.08.2012 14:22
Obrońca reprezentacji Polski Sebastian Boenisch przebywa na testach w angielskim Stoke City. Zawodnik wystąpi między innymi w sparingowym spotkaniu drużyny Tony'ego Pulisa przeciwko Torquay United.

Boenich poszukuje nowego klubu, po tym jak opuścił Werder Brema. Obecnie pozostaje wolnym zawodnikiem, bowiem jego umowa z niemieckim zespołem wygasła z końcem czerwca.

25-letni Boenisch, który był wcześniej zawodnikiem Rot-Weiss Oberhausen i Schalke 04 Gelsenkirchen, ma na swoim koncie dziewięć występów w reprezentacji Polski.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Arci_17_Nani_ | 07.08.2012 14:38

W WHU juz byl i mu podziekowali i tak samo bedzie w Stoke. Jest slaby i tyle i w dodatku biega jak pokraka, jakby dopiero uczyl sie biegac. Jezeli Stoke szuka zawodnika na lawka to mysle ze sie nada

DILL | 07.08.2012 14:58

Boenisch to słaby piłkarz, w Stoke pewnie też go odprawią z kwitkiem.

Joker | 07.08.2012 17:17

A widze tu tez Polaczki się zebrały:p i nadają na kolejnego reprentanta, heheh...
Co za ludzie, ah...
Stoke nie ma żadnych wirtuozów na bokach obrony (druga sprawa, że tam ich nie ma na zadnej pozycji) więc jakby się odbudował fizycznie (a tylko z tym jest problem, bo umiejętnosci chłopak ma, ale po takiej kontuzji ciężko jest się ot tak pozbierać w 3-4 miesiące) to mógłby być solidnym wzmocnieniem...
Ja mu kibicuje, bo pamiętam go jak grał w Bundeslidze przed tą kontuzją i był czołowym lewym obrońcą w Niemczech... Niezły technicznie, silny, z dobrą wrzutką obiema nogami i mocnym strzałem z dystansu...

ASIA_NISZCZYCIE | 07.08.2012 17:59

@Joker
może wirtuozami nie są ale z pewnością zjadają naszego `wirtuoza` na śniadanie

Joker | 07.08.2012 18:08

Fizycznie pewnie tak, ale piłkarsko na pewno nie... Moim zdaniem jemu dobrze zrobiłyby przenosiny do klubu stawiajacego na przygotowanie fizyczne... Jak sie odbuduje pod tym względem to będzie bardzo przydatny dla reprezentacji, bo na dłuższą mete to ja sobie Wawrzyniaka na tej lewej stronie nie wyobrażam...

Grać w piłke się nie zapomina, a on to potrafi.. Ma dopiero 25 lat i jeszcze nie raz to udowodni...

zordon | 07.08.2012 19:22

Fakt teraz na boisku wyglada troche jak pokraka, ale jak sie pozbiera to nie bedzie zle.  Chcialbym zauwazyc ze na Euro nie wypadl wcale gorzej od wirtuoza Piszczka i to nie jego Pilar objezdzal z kazdej strony.  Koles musi porzadnie potrenowac  kilka miesiecy i bedzie "lodzio miodzio" :), przed kontuzja  dobrze jest wysoki, dobrze gra glowa a przed kontuzja potrafil dobrze dosrodkowac wiec do Stoke by pasowal.

Gall*Anonim | 07.08.2012 19:50

Joker
Po co juz jakies wjazdy? Nie wiesz ze nie kazdy jest zapatrzony w polakow i pseudopolakow? Tego niemca nigdy nie uznawalem za dobrego, ot zwykly wybryk pseudoselekcjonera, mecze ktore miałem nieprzyjemnosc z nim ogladac utwierdziły mnie w mojej racji.
Fajnie byloby gdybys nie byl tak slepo zapatrzony w pewne rzeczy. Wiem ze opinia innych malo cie obchodzi, ale sie po prostu osmieszasz tak jak w tematach reprezentacji przez dobre dwa lata.

Joker | 07.08.2012 20:18

Gall
Twoje antypolskie wystąpienia mnie już dawno znudziły i je generlanie ignoruje, także pozwól iż się nie odniose do kolejnego komentarza w podobnym tonie:)

PS. może jakbym go widział tak jak pewnie Ty jedynie na Euro to być moze miałbym podobne zdanie, ale ja go pamietam sprzed kontuzji grajacego na wysokim poziomie w Bundeslidze... To jest bardzo dobry piłkarz i jak on się nie odbuduje to na lewej stronie znowu będziemy skazani na mega przeciętniaka jakim jest Wawrzyniak...


"Fajnie byloby gdybys nie byl tak slepo zapatrzony w pewne rzeczy."
Ty za to mógłbyś nie być tak negatywnie nastawiony na pewne rzeczy:) A nie jestety jesteś...

cipercipra | 07.08.2012 22:25

rozwiejmy kilka watpliwosci , boenisch jest  NIEMCEM z Polskim paszportem nie polakiem , 2 jest slabym pilkarzem i nie nadaje sie do klubu ktory chce pilkarza gotowego do gry , beniaminek z upton park juz mu podziekowal do stoke sie nie nadaje , powinien isc do sredniaka ze szwajcarii austrii albo do legi

Joker | 07.08.2012 22:35

cipercipra
Ja rozwieje Twoje wątplwiości... On nie jest żadnym Niemcem tylko Ślązakiem urodzonym na terenie Polski, a wychowanym na terenie Niemiec przez polskich rodziców (nie słyszałem o tym, aby z polskich rodziców mogło być niemieckie dziecko, to chyba odkryłeś jakąs nową teorie i zaraz się nią z nami podzielisz)...
Słuchałem wywiadu z jego ojcem i facet mówi lepiej po polsku niż nie jeden "wielki" zdeklarowany Polak... Także nie róbmy z siebie głupków i nie udawajmy iż granice sa pozamykane i każdy siedzi w swoim kraju:) Mamy coraz więcej mieszanych małzeństw i co w takiej sytuacji? Taki człowiek nie będzie mógł grać w żadnej reprezentacji? Nie popadajmy w paranoje...

Arci_17_Nani_ | 07.08.2012 23:37

Joker
To powiedz mi dlaczego on do dzis nie umie normalnie mowic po polsku skoro urodzil sie w Polsce, wychowuja go rodzice ktorzy jak twierdzisz mowia "lepiej po polsku niż nie jeden "wielki" zdeklarowany Polak..."

Podam ci przyklad ktory jest niemal identyczny do tego, mam na mysli Wozniacka, mowi normalnie po polsku, zna kulture polska, czesto przyjedza do Polski itp. A ten caly Beonish w Polsce byl chyba tylko jak sie urodzil. Wcale bym sie nie zdiwil jakby zapytany 3 lata temu czy Polska graniczy z Niemcami? to odpowiedzialby pytaniem: Czy oni w ogole leza w Europie? Dla mnie to frytz i nic wiecej. Koniec kropka.

Joker | 08.08.2012 00:07

Mnie to akurat średnio interesuje kim on jest dla Ciebie, licza się fakty... Dla Ciebie może być nawet Marsjaninem i co z tego?
Ja nic nie twierdze, tlyko tak jest... Rodzicie świetnie mówią po polsku, bo słyszałem na własne uszy (przynajmniej ojca), a nie może byc inaczej gdyż są to Polacy, którzy po prostu pod koniec lat 80 wyjechali do Niemiec... Takie były czasy, dużo ludzi wtedy wyjeżdzało...
Ty masz zarzut, że Boenisch nie umie normalnie po polsku mówic... A ja z drugiej strony... Ale jednak coś tam potrafi i da się go zrozumieć prawda? Czy uważasz, że Niemiec nauczyłby się jezyka polskiego nawet w takim stopniu w rok czy półtora? Wątpliwa sprawa, poza tym on wszystko doskonale rozumie...
Nie wiem dlaczego nie mówi perfekcyjnie, prawdopodbnie rodzice to zaniedbali i mówi jak mówi, ale jednak można go spokojnie zrozumieć...
Jest masa przykładów "wielkich" Polaków, którzy wyjechali chocby do USA i po powrocie mówią z tamtejszym akcentem... Jak się gdzieś długo mieszka, a zwłaszcza od dziecka właściwie to troche się jednak tamtejszą kulturą przesiąka...

Co do Wozniackiej to skoro ona taka wielka matka Polka to czemu gra pod duńską flagą, choć ma polskich rodziców, a jej ojciec to nawet wiele lat w Legii grał i nie wiem czy się o reprezentacje polski nawet swego czasu nie otarł...
Rozumiem, że na większy szacunek zasługują "Polacy", którzy reprezentuja obce państwa, ale za to są fajnymi "misiami" bo mówią po polsku i twierdzą, ze kochają Polske:)
No wybacz, ja wole tego, który jednak reprezentuje Polske... A u nas jest tak: Podolski: super, Boenisch: beee... Klose: super, Polanski: beee... A jakby Podolski z Klose grali dla nas, a Boenisch z Polanskim dla Niemeic to błoby odwrotnie... Wtedy Miro z Lukasem blyiby beee... To niestety taka polska przekorna natura chyba... Swoich nie szanujemy, ale podniecamy się obcymi, którzy powiedza do nas pare słów po polsku:)  

ICE MAN9 | 08.08.2012 01:29

Niektórzy po prostu nie chcą spojrzeć obiektywnie i nie lubią Boenischa więc gadają głupoty.
Prawda jest taka, że swego czasu przed kontuzją dawał radę w Werderze, w reprezentacji U-21 też sobie radził, dobry piłkarz, ale po tak długiej przerwie potrzebuje czasu by wrócić do siebie.

DILL | 08.08.2012 09:31

Joker
wypchaj się z tymi kalekami Boenischem, Polańskim, Perquisem i Obraniakiem oraz super trenerkiem Smudo.

Gall*Anonim | 08.08.2012 09:47

Joker
Jakie antypolskie? Boenisch to żaden polak, tak samo jak Obraniak i inne wynalazki/niewypały Smudy. Tego osobnika według ciebie należy chwalić, ale ja nie zamierzam kłamać, nie mam podstaw aby go za coś chwalić, no chyba ze za nieudolność przy trzymaniu linii spalonego.
Porownujesz Podolskiego do Boenischa? Wybacz ale to są zupełnie inne sytuacje.

Joker | 08.08.2012 16:46

DILL
Kaleką to jesteś niestety Ty i to umysłową, a to juz nie moja wina, w związku z czym nic nie rozumiesz i masz bardzo płytkie pojmowanie swiata...


Gall
Powiedziałem, ze nie chce mi się z Tobą dyskutować na te tematy, bo Ty podobnie jak ten legionista powyżej masz bardzo płytkie pojmowanie świata...
Masz jakies dziwne uprzedzenia, nie przyjmujesz do wiadomosci faktów i generlanie żyjesz w swoim świecie gdzie Polakami są tylko Ci, których Ty uważasz za Polaków...

"Porownujesz Podolskiego do Boenischa? Wybacz ale to są zupełnie inne sytuacje."
Tak inna, jasne... Jeden i drugi to Polak, majacy polskich rodziców, obaj urodzili się w Polsce i obaj w dzieciństwie wyjechali do Niemiec, a także obaj mówią po śląsku (no bo to czysta polszczyzna nie jest), a także jeden i drugi mogli grać zarówno dla Polski jak i dla Niemiec... W ogóle nie ma tu żadnych analogii...  

"Tego osobnika według ciebie należy chwalić, ale ja nie zamierzam kłamać, nie mam podstaw aby go za coś chwalić, no chyba ze za nieudolność przy trzymaniu linii spalonego."
Kolejny Twój popis interpretacji słowa pisanego... Ja nie każe go chwalić, tylko prosze o spojrzenie obiektywnie na jego osobe jako piłkarza... Mnie po prostu drażni jak jedne z drugim oceniają go na podstawie tego co pokazał na Euro, bo podejrzewam, że ich wiedza na temat Sebastiana ogranicza się właśnie do tej imprezy... Tylko jakby każdego oceniać przez pryzmat Euro to okazałoby się, że Piszczek to jakaś miernota, a nie najlepszy boczny obrońca Bundesligi...
Trzeba zrozumieć jedną rzecz... Boenisch miał 1,5 roczny rozbrat z poważną piłką ze względu na kłopoty zdrowotne... Nie da się odbudować formy po takiej przerwie w kilka miesięcy... Trzeba na niego spojrzeć przez pryzmat tego co pokazywał przed kontuzją, a więc wtedy gdy prezentował nam cały swój potencjał, bo fizycznie był przygotowany na 100%! A ja go pamiętam z tamtego okresu i wiem, że to bardzo dobry boczny obrońca, o atutach które wymieniłem wcześniej... Tak jak mówie, w piłke grac się nei zapomina! Kwestia tylko i aż przygotowania fizycznego! I ja mocno ściskam za niego kciuki, aby wrócił do swojej optymalnej dyspozycji, bo my tej klasy lewego obrońcy nie mamy i póki co nie zapowiada się, abyśmy mieli... Sorry, ale Wawrzyniak to jest dobry na Ekstraklase, ale na reprezentacje to już zupełnie nie ten poziom...

PS. Obraniak to żaden wynazalek, a tymbardziej Smudy (przypominam, ze debiutował u Beenhakhera)... Chłopak już dawno temu starał się o nasz paszport, nawet gdy jeszcze nie było tematu jego gry w reprezentacji... Ma dziadka Polaka, więc ma prawo, ale rozumiem, że Ty oczywiscie odmawiasz mu tego prawa... Ah... Nie rozumiem takich ludzi jak Ty... Włosi mają lub mieli w niedalekiej przeszłosci w reprezentacji Argentyńczyków (Camoranesi, Osvaldo) czy Brazylijczków (Motta) i nikomu to nie przeszkadza, choć oni nawet jednego przodka we Włoszech nie posiadają... Ba, nawet w reprezentacji ME 2008 grał Brazylijczyk Senna i był z jednym z bardziej wartościowych piłakrzy na tym turnieju... Jest masa takich przykładów, a my mamy do czynienia z piłkarzami, którzy przynajmniej mają jakieś korzenie w Polsce... Jak ktoś tego nie rozumie to trudno... Proponuje wrócic do swojej drewnianej chatki i dalej się zastanawiać nad zawartością Polaka w Boenischu czy Obraniaku...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy