Cucurella na celowniku FC Barcelony
Marc Cucurella opuścił Barcelonę w 2020 roku, a rok później z Getafe przeniósł się Premier League. Najpierw wyróżniał się w Brighton, a następnie trafił do Chelsea. Obecnie jego sytuacja może się zmienić, ponieważ klub z Londynu nie przeżywa najlepszego okresu i może zdecydować się na pozbycie kilku zawodników.
Hiszpan nie wyklucza odejścia, jeśli pojawi się atrakcyjna oferta. Barcelona jest dla niego szczególnym kierunkiem, ponieważ oznaczałaby powrót do klubu, w którym się wychował. – Oczywiście, jeśli pojawią się takie możliwości, trudno je odrzucić, ale musiałbym to przemyśleć i porozmawiać z rodziną – powiedział piłkarz.
Katalończycy rozważają wzmocnienie tej pozycji ze względu na spadek formy Alejandro Balde. Dodatkowo Gerard Martin częściej gra na środku obrony, co zmniejsza liczbę opcji na lewej stronie. To sprawia, że temat transferu nabiera znaczenia.
Ewentualna operacja nie będzie jednak prosta do przeprowadzenia. Chelsea oczekuje za zawodnika około 50 milionów euro. Barcelona musiałaby także sprzedać któregoś ze swoich defensorów, aby sfinansować taki ruch. Ponadto wciąż ważą się losy Joao Cancelo, dlatego zawodnik The Blues obecnie nie jest priorytetem w działaniach Dumy Katalonii. Niewątpliwie jednak, jeśli transfer doszedłby do skutku to byłby to jeden z głośniejszych ruchów letniego okienka. Nie należy spodziewać się szybkiego rozwiązania tej kwestii.
Zobacz również: Lewandowski przedstawił żądania Juventusowi. W Turynie zapadła decyzja








