REKLAMA
REKLAMA

Manchester United - przygotowania do sezonu

dodał: maaarcin  |  źródło: anglia.goal.pl  |  16.07.2012 09:08
Wrócić na szczyt. Przywrócić prymat w Manchesterze i całym Zjednoczonym Królestwie. Zdobyć dwudziesty tytuł mistrzowski. To plan minimum i cel nadrzędny klubu z Old Trafford.

Gdy 7 sierpnia 2011 roku, na Wembley, United ogrywał City i zdobywał Tarczę Wspólnoty nikt w czerwonej części Manchesteru nawet nie przypuszczał, że jest świadkiem zdobycia przez Diabły jedynego w sezonie 2011/12 trofeum. Kiedy 23 października ekipa Roberto Manciniego przyjechała i... dosłownie przejechała się po gospodarzach pewnym było, iż "hałaśliwi sąsiedzi" jak mówił o nich Ferguson, mogą w tej kampanii pohałasować jeszcze bardziej niż wcześniej i co ważne, przede wszystkim na boisku, nie tylko w kontekście wydawanych pieniędzy. Był to dla graczy w czerwonych koszulkach pierwszy sygnał ostrzegawczy, zapewne nie tak bolesny dla nich samych, jak dla ich fanów, bo przecież strata trzech punktów na początku sezonu o niczym nie decyduje. O ile, odpadnięciem z Pucharu Ligi z Crystal Palace nikt się szczególnie nie przejął, o tyle zajęcie dopiero trzeciego miejsca w grupie w pierwszej fazie Ligi Mistrzów UEFA sprawiło, że Diabłów w jednych z dwóch priorytetowych rozgrywek już w grudniu nie było. Fani United Sylwestra 2012 nie zaliczą do udanych. Porażka na własnym obiekcie ostatniego dnia roku z Blackburn Rovers była nie lada sensacją. Porażka w dniu 70 urodzin Sir Alexa Fergusona była dużym ciosem. Chyba nie do końca takiego prezentu Szkot się spodziewał. Jakby tego było mało, cztery dni później jego podopieczni stracili 3 bramki na St James Park, nie zdobywając żadnej. Fantastyczną reakcją graczy z Old Trafford było wyeliminowanie z Pucharu Anglii sąsiada zza miedzy, by w tych samych rozgrywkach trzy tygodnie później odpaść z Liverpoolem. Chyba nie do końca poważne potraktowanie Ligi Europy i rychłe z niej odpadnięcie pozwoliło United skupić się już tylko na jednym celu, obronieniu tytułu Mistrza Anglii. United wygrywali mecz za meczem. Dopiero w kwietniu, na kilka kolejek przed końcem, przegrali z walczącym o utrzymanie Wigan, dali sobie wyrwać zwycięstwo Evertonowi i o tytule miał przesądzić mecz derbowy. Ten wygrali Citizens po bramce Kompany'ego. United pozostało liczyć na rywali City. I z pomocą QPR w ostatniej kolejce byli bardzo blisko spełnienia marzeń, bowiem około 2 minut przed końcem spotkania City wciąż to oni mieli unieść trofeum. Bramka Aguero w dramatycznym finale sezonu uczyniła jednak Anglię błękitną.

Mistrzostwa Europy pozwoliły menedżerowi United dłużej niż zwykle odpocząć po sezonie, ale zapewne przede wszystkim dały czas na przemyślenia. Wielki turniej to zawsze okazja dla piłkarzy do wypromowania się na arenie międzynarodowej, znalezienia sobie możniejszego, większego klubu. Ferguson, przynajmniej narazie tą drogą nie podążył. Pierwszym bowiem nabytkiem szkockiego trenera został ofensywny pomocnik, Shinji Kagawa.

- Shinji jest ekscytującym, młodym pomocnikiem z wielkimi umiejętnościami, wizją i smykałką do strzelania bramek. Jestem zachwycony, że wybrał United - mówił SAF po zakontraktowaniu Japończyka. 23-latek ostatnie dwa lata spędził w Borussii Dortmund. Był jednym z głównych architektów dwóch tytułów mistrza Niemiec. W pierwszym sezonie swojego pobytu na Signal Iduna Park, a właściwie jego pierwszej połowie (drugą stracił z powodu kontuzji) był czołowym zawodnikiem zespołu. W 18 występach ligowych zdobył 8 bramek, co dało mu miejsce w najlepszej jedenastce Bundesligi sezonu 2010/11. Do tego warto dodać 4 trafienia na arenie europejskiej. W drugim sezonie, w lidze niemieckiej, do siatki trafił 13-krotnie.

Drugim, a właściwie pierwszym w kolejności chronologicznej, nabytkiem ekipy z Old Trafford jest nieco mniej znany, angielski pomocnik, Nick Powell.

- To prawda, że marzenia się spełniają - mówił po transferze 18-latek. Powell jest wychowankiem Crewe Alexandra, klubu, który po awansie przez baraże, najbliższy sezon będzie grać w League One. W minionym sezonie zdobył 14 bramek w 38 występach. W swoim macierzystym klubie został wybrany najlepszym młodym graczem sezonu, najlepszym graczem sezonu i zdobywcą bramki sezonu.

To na dzień dzisiejszy jedyne nabytki klubu z Old Trafford. Jednak jak mówi sam Ferguson, to jeszcze nie koniec.

- Są różne możliwości. Pracujemy jeszcze nad jednym lub dwoma nabytkami, ale nie mogę nic narazie powiedzieć - stwierdził kilka dni temu szkoleniowiec. Kogo możemy się spodziewać ? Lucas Moura, 19-letni pomocnik Sao Paulo to podobno cel numer jeden United tego lata. Wg. angielskich mediów klub z Manchesteru prowadzi oficjalne rozmowy o pozyskanie Brazylijczyka. W grę wchodzi kwota opiewająca na 20 milionów funtów.

- Nie mogę zagwarantować, że zostanę w klubie do końca mojego kontraktu. To też nie tak, że koniecznie muszę odejść, jednak gdy przyjdzie czas, porozmawiam z moją rodziną i zdecydujemy co jest najlepsze dla mojej przyszłości - wyjaśnia Moura.

Chyba jeszcze bliżej Old Trafford jest lewy obrońca Evertonu, uczestnik tegorocznych Mistrzostw Europy, Leighton Baines. Ferguson widzi w reprezentancie Anglii długoterminowego następcę Patrice'a Evry i ma nadzieję zakończyć transakcję gwiazdy The Toffies jeszcze przed końcem tygodnia. 16 milionów funtów to prawdopodobna cena za obrońcę. Przeróżne media łączą z przejściem do Manchesteru takich piłkarzy jak Falcao, Moutinho czy nawet Ashley Cole, jednakże takich transferowych plotek jak co pół roku możemy znaleźć w mediach dziesiątki, większość z nich jak wiemy, nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości.

United także piłkarzy traci. Ji-Sung Park został nowym piłkarzem Queens Park Rangers. Razem z nim, choć tylko na wypożyczenie powędrował obrońca Fabio Da Silva. Michael Owen nie przedłużył wygasającego kontraktu, a Paul Pogba znalazł zatrudnienie w Juventusie Turyn. To najważniejsze nazwiska opuszczające tego lata Old Trafford. Spekulowano także o odejściu Dymitara Berbatowa, jednak na chwilę obecną jest on zawodnikiem Diabłów i weźmie udział w przedsezonowym tournee.

Manchester United wszystkie swoje sparingi rozegra na wyjazdach, Old Trafford bowiem będzie jednym z gospodarzy turnieju piłkarskiego w ramach Igrzysk Olimpijskich 2012. Drużyna rozpocznie swój tour wizytą w RPA, gdzie już 18-ego czerwca zagra mecz z Amazulu FC. Trzy dni później zmierzy się z Ajax Cape Town. Następnym przystankiem Fergusona i jego piłkarzy będzie Shanghai i mecz z tamtejszym klubem. Ostatnie 3 spotkania przygotowawcze zespół zagra już w Europie, rywalami będą Valerenga Oslo (5 sierpnia), FC Barcelona (8 sierpnia) i Hannover 96 (11 sierpnia). Czerwone Diabły zmagania Premier League rozpoczną 20-ego sierpnia na Goodison Park.

(Mateusz Dolniak)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

rafi_mu | 16.07.2012 14:08

z Amazulu FC United zagra 18 lipca, nie czerwca.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy