Jonathan Rowe na celowniku Chelsea i Galatasaray
Chelsea przegrała sześć kolejnych spotkań w Premier League. Ostatni remis z Liverpoolem (1:1) na Anfield nie poprawił ich sytuacji w tabeli. Obecnie The Blues zajmują odległe 9. miejsce. Już w najbliższą sobotę rozegrają finał Pucharu Anglii na Wembley przeciwko Manchesterowi City.
W letnim oknie transferowym na Stamford Bridge trafili m.in. Jamie Gittens oraz Alejandro Garnacho, jednak ich dotychczasowe występy nie przyniosły oczekiwanego przełomu w ofensywie. Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, wzrosło zainteresowanie Jonathanem Rowe’em z Bologni.
Co istotne, angielski skrzydłowy wzbudza również zainteresowanie ze strony Galatasaray, które chce kontynuować budowę silnej kadry po ostatnich sukcesach w Lidze Mistrzów. Rowe w obecnym sezonie rozegrał 41 spotkań, w których zdobył osiem bramek i zanotował cztery asysty. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku.
W tle pojawiają się jednak głosy krytyczne wobec potencjalnego ruchu Chelsea. Część ekspertów uważa, że londyńczycy powinni celować w bardziej doświadczonych zawodników, jeśli chcą realnie walczyć o trofea na najwyższym poziomie. Serwis Transfermarkt.de wycenia wychowanka Norwich City na 20 milinów euro. Włoski klub ściągnął 23-letniego skrzydłowego z Olympique’u Marsylia latem zeszłego roku za 17 mln euro.









