Jarosław Królewski został zapytany o Wieczystą. Prezes postawił jasną granicę
Wieczysta Kraków według nieoficjalnych informacji może stanąć przed radykalnym zwrotem w swojej historii. Klub wspierany przez Wojciecha Kwietnia od kilku sezonów dynamicznie się rozwijał, realizując ambitny projekt sportowy i zbliżając się do PKO BP Ekstraklasy. Teraz jednak, jak ostatnio ujawnił Goal.pl, możliwe są decyzje, które całkowicie zmienią jego kierunek.
Piłkarze mieli już nawet usłyszeć zaskakujący scenariusz: start w 4. Lidze w kolejnym sezonie, nawet w przypadku wywalczenia awansu. Taki ruch oznaczałby faktyczne zamknięcie obecnego etapu projektu. Zawodnicy mieliby otrzymać wybór między rozwiązaniem kontraktów a pozostaniem w klubie na niższym poziomie rozgrywkowym, przy zachowaniu warunków finansowych.
Zmiany mogą objąć również sztab szkoleniowy, w tym trenera Kazimierza Moskala. Jednocześnie w tle pojawia się temat potencjalnego zaangażowania Kwietnia w Wisłę Kraków, co od dawna jest przedmiotem spekulacji. Do sprawy odniósł się prezes Jarosław Królewski.
– Wieczysta Kraków? To nie jest nasza sprawa. Wieczysta to inny klub sportowy, z którym – póki co – rywalizujemy w tej samej lidze. Każdy ma plan na swój rozwój, a my mamy plan na rozwój Wisły Kraków, który został zdefiniowany wiele miesięcy temu i krok po kroku go realizujemy – przekazał prezes lidera Betclic 1. Ligi.
Królewski jasno zaznaczył również podejście do spekulacji inwestorskich. – Odcinamy się od wszelkich dyskusji i jako klub działamy normalnie. Przed końcem sezonu nic nie zmieni się w kwestiach inwestorskich, dużych sponsorów strategicznych. Nie zamierzamy wydawać żadnych komunikatów w tym temacie. Liga się skończy i wtedy pewnie będziemy analizować wiele różnych opcji, a jest ich bardzo dużo – różnych form współpracy z różnymi partnerami – zaznaczył Królewski.
Tymczasem już w piątek Wisła rozegra swoje kolejne spotkanie ligowe. W roli gospodarza zmierzy się z Chrobrym Głogów.









