Wisła Kraków przedłużyła fatalną serię. Czeka już od listopada

Wisła Kraków nadal prowadzi w Betclic 1 Lidze, lecz jej wyjazdowa forma wyraźnie spadła w ostatnich miesiącach. W niedzielę tylko zremisowała z Ruchem Chorzów i od listopada ubiegłego roku nie potrafi wygrać poza Krakowem.

Mariusz Jop
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Mariusz Jop

Wisła Kraków znów zawiodła w meczu wyjazdowym

Wisła Kraków ostatni raz cieszyła się z wyjazdowego zwycięstwa 2 listopada 2025 roku. W Głogowie wygrała 1:0 po trafieniu Angela Rodado. Nikt wtedy nie mógł przewidzieć, że ekipa spod Wawelu na kolejne trzy oczka wywalczone poza domem będzie czekać tak długo.

Zespół zaczął seryjnie gubić punkty na obcych stadionach. Remisy z Pogonią Siedlce oraz ŁKS Łódź pokazały pierwsze problemy. Później przyszły kolejne podziały punktów z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Odrą Opole.

POLECAMY TAKŻE

Do tej listy doszły następne spotkania bez zwycięstwa. Wisła zremisowała z Polonią Bytom i teraz z Ruchem Chorzów. W każdym z tych meczów potrafiła tworzyć sytuacje lecz brakowało skutecznego wykończenia. Na obraz serii wpływa też walkower za mecz ze Śląskiem Wrocław. Drużyna nie pojechała na spotkanie i straciła punkty bez gry.

Mimo tej fatalnej passy Wisła utrzymuje pierwsze miejsce w tabeli. Po 29 kolejkach ma 58 punktów i siedem przewagi nad Śląskiem Wrocław. Sytuacja wciąż jest komfortowa lecz głosy pytające o formę zespołu są coraz bardziej słyszalne.

Najbliższy mecz z Puszczą Niepołomice zostanie rozegrany w Krakowie. To okazja do uspokojenia nastrojów. Do końca sezonu pozostały jeszcze starcia ze Stalą Rzeszów, Chrobrym Głogów, Polonią Warszawa i Pogonią Siedlce. Biała Gwiazda jest o krok od awansu do PKO Ekstraklasy.

Zobacz również: Juventus szykuje nowy kontrakt dla kolejnej gwiazdy