Lider pod presją. Ruch był o krok od przełamania
Ruch Chorzów i Wisła Kraków to były w niedzielne popołudnie dwie drużyny, na które zwrócone były oczy dużej części piłkarskiej Polski. Drużyny zmierzyły się ze sobą w szlagierze na zapleczu PKO BP Ekstraklasy przy rekordowych 53 314 widzów na SuperAuto.pl Stadionie Śląskim.
Gospodarze przystępowali do potyczki, chcąc wrócić na zwycięskie tory po przegranej z Wieczystą Kraków (0:2). Z kolei Biała Gwiazda miała zamiar przerwać serię bez wygranej na wyjeździe w 2026 roku. Kolejkę wcześniej Wisła zremisowała z Polonią Bytom (1:1).
- Zobacz też: Betclic 1. Liga 2025/26 – tabela
Pierwsza groźna akcja w spotkaniu miała miejsce już w ósmej minucie. Wówczas w roli głównej wystąpił Frederico Duarte, którego dobrym podaniem obsłużył Maciej Kuziemka. Portugalczyk nie sięgnął jednak piłki wślizgiem i cała akcja finalnie spełzła na niczym.
Odpowiedź drużyny Waldemara Fornalika miała natomiast miejsce w 15. minucie. Wówczas do głosu doszedł Patryk Szwedzik, który wykorzystał świetne podanie od Shumy Nagamatsu i Ruch objął prowadzenie w rywalizacji z liderem rozgrywek, który ogólnie miał w pierwszej odsłonie problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych.
Po zmianie stron ekipa z Chorzowa skupiła się na kontrolowaniu boiskowych wydarzeń. Z kolei nieco odważniej do ofensywy ruszyli goście. Niemniej w 57. minucie to Niebiescy mieli okazję do zdobycia bramki. Z rywalem poradził sobie Szymon Szymański, ale jego uderzenie sprzed pola karnego było niecelne.
Tymczasem po ponad godzinie ekipa z Krakowa sprawiła, że duża grupa sympatyków Białej Gwiazdy miała powody do radości. Frederico Duarte oddał strzał z mniej więcej 14 metrów, z którym nie poradził sobie Jakub Bielecki i od 66 minuty w Meczu Mistrzów był remis 1:1.
Chociaż w ostatnich 20 minutach rywalizacji każda ze stron miała swoje szanse, to ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Wisła tym samym umocniła się na pozycji lidera rozgrywek z 58 oczkami. Z kolei 43 punkty ma ekipa z Chorzowa. W następnej kolejce Niebiescy ponownie u siebie zmierzą się z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Z kolei Krakowian czeka batalia u siebie z Puszczą Niepołomice.
Ruch Chorzów – Wisła Kraków 1:1 (1:0)
1:0 Patryk Szwedzik 15′
1:1 Frederico Duarte 66′









