Podbeskidzie wraca do Betclic 1. Ligi! Emocjonujący finał baraży [WIDEO]

W finale baraży o Betclic 1. ligę Podbeskidzie podejmowało zespół Sandecji Nowy Sącz. Górale wygrali to spotkanie 3:1 i powrócili po dwóch sezonach na zaplecze PKO Ekstraklasy.

Podbeskidzie
Obserwuj nas w
Arena Akcji / Alamy Na zdjęciu: Podbeskidzie

Podbeskidzie pokonało Sandecję, Górale zagrają w 1. Lidze

Wielki finał baraży o awans do Betclic 1. Ligi rozpoczął się w Bielsku-Białej o godzinie 13:45. Sobotnie starcie dwóch czołowych drugoligowych drużyn od samego początku obfitowało w wiele emocji. Nie mogło być jednak inaczej, bowiem na trybunach obiektu miejskiego pod Klimczokiem zasiadło ponad 9400 kibiców obu drużyn, z czego ponad tysiąc liczyła delegacja Sączersów.

Ich obecność jednak niewiele dała w pierwszych minutach spotkania. To gospodarze prowadzeni przez Marcina Włodarskiego z wielkim animuszem weszli w pierwszą połowę. Widać to było już w pierwszych akcjach i całkowitym zepchnięciu zespołu Sandecji do defensywy. Obrona gości popełniła błąd już w 2. minucie spotkania, gdy faulowany w polu karnym był Krzysztof Kolanko. Po weryfikacji VAR Paweł Raczkowski zdecydował się podyktować rzut karny dla Podbeskidzie, a ten pewnie na gola zamienił Lucjan Klisiewicz.

Gdyby ktoś pomyślał, że w kolejnych minutach Górale odpuszczą, byłby w błędzie. Napędzeni golem Bielszczanie dążyli do powiększenia przewagi i stwarzali kolejne groźne akcje. Trzeba powiedzieć, że defensywa zespołu z Nowego Sącza miała tego dnia wiele pracy, z kolei ofensywa niewiele mogła zdziałać. Właściwie w pierwszej połowie nie oddali żadnego groźnego uderzenia.

Po zmianie stron pierwsze minuty z całą pewnością należały do Sandecji. Goście kilkukrotnie próbowali zagrozić bramce rywali, ale niewiele z tego wynikało. W następnych minutach spotkanie się wyrównało i obie drużyny miały swoje groźne sytuacje. W 68. minucie meczu gola podwyższającego prowadzenie zdobyli Górale. Wówczas już nikt nie mógł mieć wątpliwości, że Podbeskidzie za kilkanaście minut wróci na zaplecze PKO Ekstraklasy.

Druga część drugiej połowy upłynęła pod znakiem ataków Sandecji, która wszelkimi sposobami próbowała zdobyć gola kontaktowego. Podbeskidzie jednak dzielnie się broniło i wyprowadzało groźne kontry. Po jednej z nich sędzia wskazał na narożnik boiska, a po dośrodkowaniu z rzutu rożnego efektownego gola z powietrza zdobył Dalibor Takać. Radość z gola na 3:0 nie trwała jednak zbyt długo. W 84. minucie bramkę dla gości zdobył bowiem Daniel Pietraszkiewicz, a to wprowadziło wiele emocji w ostatnich minutach meczu. Finalnie jednak Podbeskidzie wraca do 1. Ligi po dwóch latach przerwy.

Podbeskidzie pod wodzą Marcina Włodarskiego zanotowało jedną z najlepszych rund w historii klubu. Gdy szkoleniowiec przejmował drużynę po Tomaszu Pawliczaku, ta znajdowała się w strefie barażowej o utrzymanie w lidze.