Co dalej z przyszłością Radosława Majewskiego?! „Mogę jeszcze grać”

Radosław Majewski spadł w tym sezonie ze Zniczem Pruszków z 1. ligi, ale sam zawodnik chce zostać przynajmniej na tym poziomie. Powiedział o tym w rozmowie z "TVP Sport".

Radosław Majewski
Obserwuj nas w
Arena Akcji / Alamy Na zdjęciu: Radosław Majewski

Majewski zostanie na poziomie 1. ligi?!

Radosław Majewski to bez cienia wątpliwości jeden z najlepszych graczy zakończonego sezonu Betclic 1. ligi. Ofensywny pomocnik Znicza Pruszków imponował swoją formą i skutecznością, choć należy przecież zaznaczyć, że zbliża się już do 40 urodzin. Dlatego też warto docenić wciąż niezwykle solidną technikę, którą przewyższa większość młodszych ligowców.

Niemniej po spadku Pruszkowian do Betclic 2. ligi nie jest pewne, co dalej z karierą byłego reprezentanta Polski. Jak sam mówi nie ma bowiem zamiaru grać na trzecim poziomie rozgrywkowym, ale nadal jest głodny futbolu na najwyższym poziomie.

POLECAMY TAKŻE

Rozmawiam z kilkoma klubami, ale nie ma nic konkretnego. Powinienem jeszcze grać, ale powiedziałem, że w drugiej lidze bym nie chciał. W tamtym roku był temat Ekstraklasy, rozmawiałem z klubem, ale teraz myślę, że to już się nie wydarzy. Czuję się dobrze i wiem, że następny sezon mogę jeszcze grać – powiedział Radosław Majewski w rozmowie z „TVP Sport”.

Radosław Majewski w zakończonym sezonie rozegrał w sumie 32 mecze, w których zdobył 11 goli i zaliczył siedem asyst. To uczyniło go jednym z najlepszych pomocników ligi. Popularny „Maja” na koncie ma już 39 lat, a serwis „Transfermarkt” wycenia go na 50 tysięcy euro.

Zobacz także: Potężny wzrost o 6 milionów euro! Nowy najdroższy piłkarz PKO Ekstraklasy