Klub ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zainteresowany Milikiem
Arkadiusz Milik liczył na to, że jesienią będzie regularnie grał nie tylko w rozgrywkach Serie A, ale również w Lidze Europy. Okres przygotowawczy nie wskazywał na to, że Luciano Spalletti odstrzeli napastnika. Chwilę po zamknięciu okna transferowego Juventus skreślił go z listy zawodników uprawnionych do gry. Sytuacja polskiego piłkarza stała się wręcz fatalna, ponieważ istnieje ryzyko braku gry aż do stycznia.
Stara Dama nie wiąże z nim przyszłości, więc 32-latek musi szukać drogi ucieczki. Czeka na niego na pewno Górnik Zabrze, ale zawodnik nie chce jeszcze wracać do Polski. Informacje o potencjalnym kierunku transferowym przekazał w mediach społecznościowych Nicolo Schira.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Zdaniem dziennikarza Milik przykuł uwagę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nazwa drużyny nie została jednak podana. W tamtejszej lidze letnie okno transferowe trwa do 28 września, więc pozostał jeszcze dwa tygodnie na to, żeby dokonać ewentualnych wzmocnień.
Milik ostatni raz w rozgrywkach ligowych wystąpił w poprzednim sezonie, gdy rozegrał dwa mecze. Wcześniej ostatni pełny sezon zanotował w kampanii 2023/2024. Później przez prawie dwa lata zmagał się z problemami zdrowotnymi, które zapoczątkowała kontuzja przed EURO 2024. W Juventusie wystąpił w 77 meczach, w których strzelił 17 bramek.









