Nie tylko Ekstraklasa. Kapustka na radarze zagranicy
Bartosz Kapustka stoi przed możliwym rozstaniem z Legią Warszawa. Coraz więcej wskazuje na to, że reprezentant Polski nie przedłuży wygasającego kontraktu i latem zmieni klubowe barwy.
Sytuacja zawodnika wciąż pozostaje otwarta, ale sygnały płynące z klubu nie napawają optymizmem. Jak niedawno przyznał dyrektor sportowy Michał Żewłakow na antenie CANAL+ Sport, rozmowy w sprawie przyszłości piłkarza jeszcze się nie rozpoczęły, co tylko podsyca spekulacje dotyczące jego odejścia.
Według informacji przekazanych przez Zbigniewa Szulczyka na platformie X, pomocnik już teraz wzbudza zainteresowanie zagranicznych zespołów. Dwa kluby z Kazachstanu miały zgłosić się do agenta piłkarza, sondując możliwość jego transferu jeszcze w letnim oknie.
Na ewentualne rozstanie wpływają przede wszystkim kwestie finansowe. Kapustka należy do najlepiej zarabiających zawodników w kadrze Legii, a klub w obliczu konieczności optymalizacji budżetu szuka oszczędności i redukcji wydatków na wynagrodzenia.
Drugim istotnym czynnikiem są problemy zdrowotne zawodnika. W ostatnich latach Kapustka wielokrotnie zmagał się z kontuzjami, które ograniczały jego regularność i wpływały na dyspozycję na boisku. Mimo niezaprzeczalnych umiejętności, brak ciągłości występów stał się poważnym argumentem w kontekście jego przyszłości przy Łazienkowskiej.
Kapustka trafił do Legii latem 2020 roku z Leicester City. Od tego czasu rozegrał 173 spotkania, zdobył 25 bramek i zanotował 21 asyst. Obecnie pełni także funkcję wicekapitana zespołu.
Wiele wskazuje na to, że najbliższe tygodnie będą decydujące dla przyszłości pomocnika. Kierunek zagraniczny wydaje się natomiast coraz bardziej realnym scenariuszem.









