Historyczny moment Curacao na mundialu. Niemcy na kolanach

Historyczny moment Curacao na mundialu. Drużyna Dicka Advocaata zdołała strzelić gola reprezentacji Niemiec i doprowadzić do wyrównania w niedzielnym meczu obu drużyn na turnieju w USA.

Livano Comenencia
Obserwuj nas w
Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Livano Comenencia

Curacao z pierwszym golem na mistrzostwach świata

Niemcy tradycyjnie zaliczani są do ścisłego grona kandydatów do zdobycia mistrzostwa świata. Dla Curacao sam udział w turnieju stanowił już ogromne osiągnięcie. Reprezentacja tego karaibskiego kraju przeszła do historii jako najmniej zaludnione państwo, które kiedykolwiek wywalczyło awans na mundial.

Od pierwszego gwizdka piłkarze prowadzeni przez Juliana Nagelsmanna narzucili rywalom własne warunki gry. Niemcy błyskawicznie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku, spychając Curacao do głębokiej defensywy i praktycznie nie pozwalając przeciwnikom opuścić własnej połowy.

POLECAMY TAKŻE

Przewaga faworytów bardzo szybko znalazła odzwierciedlenie w wyniku. Już w 6. minucie składną akcję niemieckiego zespołu skutecznym strzałem sfinalizował Nmecha. Był to jedynie początek ofensywnego naporu, ponieważ reprezentacja Niemiec raz po raz stwarzała groźne sytuacje pod bramką rywali. Curacao miało ogromne problemy z wyprowadzeniem piłki i momentami ograniczało się wyłącznie do rozpaczliwej obrony przed kolejnymi atakami przeciwnika.

Tymczasem zespół Dicka Advocaata niespodziewanie zdołał doprowadzić do wyrównania. W 21. minucie Comenancia oddał pierwszy celny strzał na bramkę Neuera, a rykoszet sprawił, że golkiper nie zdołał zatrzymać lecącej wprost do bramki futbolówki. Dla Curacao był to historyczny moment na mundialu, gdy reprezentacja z tego kraju po raz pierwszy mogła cieszyć się z gola na tak wielkim turnieju.