Lautaro Martinez odmówił Barcelonie
FC Barcelona miesiącami szukała nowego napastnika. Najwięcej czasu spędzili na staraniach o Juliana Alvareza, który był dla nich priorytetem transferowym. Ich wysiłki spełzły na niczym, ponieważ Atletico Madryt nie zgodziło się na sprzedaż Argentyńczyka do ligowego rywala. Co ciekawe, dali mu zielone światło na przeprowadzkę do Arsenalu. Zawodnik jednak odmówił ponownej gry w Premier League. Jego marzeniem był kataloński klub.
Po fiasku z Alvarezem próbowali pozyskać jego rodaka – Lautaro Martineza. Szybko jednak odbili się od ściany, ponieważ napastnik Interu Mediolan nawet nie usiadł do negocjacji. Beppe Marotta w rozmowie z Mundo Deportivo ujawnił, jak piłkarz zareagował na zainteresowanie Blaugrany.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Przede wszystkim muszę powiedzieć, że jego zachowanie było wzorowe. Wykazał się wielkim poczuciem przynależności, odmawiając negocjacji z FC Barceloną. Odbyliśmy spotkanie, ale warunki nie były odpowiednie, by kontynuować negocjacje – ujawnił Beppe Marotta.
Lautaro Martinez to nie tylko kapitan Nerazzurrich, ale także największa gwiazda, a powoli już można mówić, że pracuje na miano legendy klubu. Do Mediolanu przeniósł się latem 2018 roku z Racing Club za kwotę 25 milionów euro. Łącznie ma już na swoim koncie 380 meczów, w których strzelił 177 bramek i zanotował 57 asyst. Dwukrotnie był królem strzelców Serie A i raz najlepszym piłkarzem ligi włoskiej.









