FC Barcelona naprawdę chciała Lautaro Martineza
Lautaro Martinez znalazł się latem na celowniku FC Barcelony, która chciała wzmocnić linię ataku argentyńskim napastnikiem. Inter Mediolan nie zamierzał jednak rozstawać się ze swoim kapitanem i odrzucił zainteresowanie Blaugrany.
Jak przekazał Giuseppe Marotta w rozmowie z DAZN Italia cytowanej przez FCInterNews.it, klub traktuje 29-latka jako jeden z fundamentów swojego projektu. Włoski działacz nie pozostawił wątpliwości, że przyszłość Argentyńczyka nadal wiąże się ze Stadio Giuseppe Meazza.
– Lautaro Martinez jest kapitanem, reprezentuje teraźniejszość i przyszłość Interu – powiedział Marotta.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
FC Barcelona musiała zatem obejść się smakiem. Lautaro Martinez pozostaje związany z Interem ważnym kontraktem, a jego znaczenie dla zespołu wykracza daleko poza zdobywane bramki. Argentyńczyk jest liderem szatni i jednym z najważniejszych zawodników Nerazzurrich.
Wielki transfer nie doszedł do skutku
Przedstawiciel klubu z Mediolanu podkreślił również, że Inter chce zachować zwycięską mentalność po zdobyciu mistrzostwa Włoch. W tym planie Lautaro Martinez ma odgrywać kluczową rolę. Tym samym Mediolańczycy nie byli skłonni rozważać jego sprzedaży.
W związku z tym Barcelona musiała porzucić pomysł sprowadzenia Argentyńczyka. Inter wysłał jasny sygnał: jego kapitan nie jest zawodnikiem, którego klub zamierza oddać nawet wtedy, gdy zainteresowanie pochodzi ze strony jednego z największych klubów Europy.









