Roma czeka na wielki powrót przed hitem z Juventusem
AS Roma rozegrała sparing z Atletico Lodigiani, który miał pomóc w przygotowaniach do niedzielnego spotkania z Cremonese. Mecz odbędzie się 22 lutego o godzinie 20:45 na Stadio Olimpico. Najwięcej uwagi wśród kibiców przyciąga jednak sytuacja Paulo Dybali.
Argentyńczyk nie wziął udziału w grze kontrolnej. Trenował indywidualnie razem z kilkoma innymi zawodnikami. To oznacza, że jego powrót do składu nadal się opóźnia. Sztab medyczny zachowuje ostrożność, a decyzja o ewentualnym występie przeciwko Cremonese zapadnie w najbliższych dniach.
Podczas sparingu do gry wrócił Manu Kone, który zdobył bramkę w wygranym 4:0 meczu. Francuz wyleczył uraz mięśnia dwugłowego uda szybciej, niż początkowo zakładano. To dobra wiadomość dla trenera Gian Piero Gasperiniego, zwłaszcza w kontekście napiętego terminarza.
Dla Romy kluczowy będzie jednak kolejny tydzień. Po meczu z Cremonese czeka ją bezpośrednie starcie z Juventusem w walce o miejsce w Lidze Mistrzów. W tym kontekście zdrowie Dybali nabiera szczególnego znaczenia. Bez swojego lidera ofensywy Giallorossi tracą jakość w decydującej fazie sezonu.
Kontrakt Dybali z Romą wygasa po sezonie i raczej nie zostanie przedłużony. W tym sezonie Serie A Argentyńczyk na placu gry spędził jedynie nieco ponad 1000 minut w 17 spotkaniach.
Zobacz również: Fiorentina bez gwiazd na Jagiellonię. Duże osłabienia Włochów








