Thuram nadal trenuje indywidualnie
Francuski pomocnik pojawił się w JMedical z wyraźnie zabandażowanym prawym kolanem. To nie jest nowy problem, ponieważ dolegliwości dokuczały mu już w końcówce poprzedniego sezonu. W klubie liczono jednak, że letnia przerwa oraz indywidualny program rehabilitacyjny pozwolą całkowicie wyeliminować uraz.
Według „Tuttosport” tak się jednak nie stało. Thuram wciąż zmaga się z zespołem bólowym stawu rzepkowo-udowego, dlatego na razie pracuje według indywidualnego planu. Podczas pierwszych zajęć wykonywał wyłącznie ćwiczenia w siłowni, a sztab szkoleniowy zamierza bardzo ostrożnie wprowadzać go do pełnych obciążeń.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
To oznacza, że pomocnik nie będzie jeszcze do dyspozycji Spallettiego. Juventus nie zamierza przyspieszać jego powrotu, aby nie pogłębić problemów zdrowotnych. Nawet po wznowieniu treningów z zespołem zawodnik ma stopniowo zwiększać intensywność pracy.
Już teraz wiadomo, że Thuram opuści pierwszy letni sparing z FC Basel. Obecnie przechodzi leczenie zachowawcze, które obejmuje między innymi stosowanie lodu oraz specjalnych opatrunków mających zmniejszyć stan zapalny. Jeśli taka terapia nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, lekarze mogą rozważyć bardziej zaawansowane metody leczenia, w tym zastrzyki.
Sytuacja Francuza ma również znaczenie w kontekście letniego okna transferowego. Thuram znajduje się w gronie piłkarzy, których ewentualna sprzedaż mogłaby pomóc Juventusowi poprawić sytuację finansową.








