Enzo Fernandez miał dość. Relacje w Chelsea zaczęły się rozpadać

Enzo Fernandez znalazł się w centrum zamieszania. "The Telegraph" ujawniło, że jego relacje z częścią zespołu w Chelsea pogorszyły się, gdy wyszło, że chciał odejść z klubu.

Enzo Fernandez
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Enzo Fernandez

Chelsea straciła kontrolę nad sytuacją Enzo Fernandeza

Enzo Fernandez miał w pewnym momencie dwukrotnie składać pisemny wniosek o transfer, jasno sygnalizując władzom Chelsea, że chce zmienić otoczenie. Według „The Telegraph” cała sytuacja odbiła się również na jego relacjach z kilkoma kolegami z drużyny. Klub miał poinformować pomocnika, że jego więzi z byłymi już partnerami z szatni wyraźnie się pogorszyły.

Argentyńczyk znalazł się tym samym w wyjątkowo trudnym położeniu. Chociaż dzisiaj jest już zawodnikiem Manchesteru City, to jasne jest, że przyszłość zawodnika w Chelsea przed zmianą klubu stała długo pod znakiem zapytania. Napięcia dodatkowo wzrosły po tym, jak Argentyńczyk miał zdecydowanie wyrazić chęć opuszczenia ekipy z Londynu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Nie bez znaczenia pozostaje również ogromna inwestycja Chelsea w 25-latka. Enzo Fernandez trafił do klubu z Benfiki za rekordową wówczas kwotę, a oczekiwania wobec niego od początku były ogromne. Mimo problemów pozaboiskowych pomocnik wciąż stara się utrzymywać relacje z przedstawicielami The Blues.

W tej kampanii reprezentant Argentyny wystąpił jak na razie w trzech meczach, spędzając na boisku 191 minut. Już w niedzielę przed Enzo Fernandezem i spółką wyjątkowe wyzwania. Man City zmierzy się na Old Trafford z Man Utd. Emocji bez wątpienia nie zabraknie.

POLECAMY TAKŻE