Manchester City ma poważny problem
Manchester City usłyszał werdykt w jednej z najgłośniejszych spraw w historii angielskiej piłki nożnej. Według informacji „The Athletic”, klub został uznany za winnego niemal wszystkich zarzutów dotyczących potencjalnych naruszeń przepisów finansowych Premier League w latach 2009-2018. Tylko jeden z 115 punktów nie zakończył się takim rozstrzygnięciem.
Na razie nie wiadomo jednak, jaka kara zostanie nałożona na jednego z gigantów ligi angielskiej. Możliwy jest szeroki wachlarz sankcji. Od grzywny lub nagany, przez odjęcie punktów, aż po wykluczenie z Premier League. W przypadku kary punktowej przepisy dopuszczają również możliwość zastosowania jej z mocą wsteczną.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Manchester City nie zamierza pozostawić sprawy bez reakcji. Klub podkreśla, że postępowanie nadal nie zostało w pełni zakończone, a przed jego finalizacją pozostają jeszcze istotne elementy. Z informacji dotyczących sprawy wynika również, że przedstawiciele ekipy z Etihad Stadium przygotowują się do odwołania od rozstrzygnięcia.
Cała sprawa ciągnie się od lat i dotyczy zarzutów odnoszących się do funkcjonowania klubu w latach 2009-2018. Premier League formalnie postawiła City łacznie 115 zarzutów w lutym 2023 roku, a postępowanie przed niezależną komisją rozpoczęło się we wrześniu 2024 roku. Klub od początku konsekwentnie odrzucał oskarżenia.
W międzyczasie Manchester City kontynuował walkę o kolejne trofea i pozostawał jednym z najważniejszych zespołów angielskiej piłki. Teraz jednak uwaga skupia się przede wszystkim na konsekwencjach najnowszego werdyktu. Ostateczna kara nie została jeszcze ustalona, a ewentualna apelacja może sprawić, że sprawa potrwa jeszcze długo.









