Bellingham odrzucił Man City. Zostanie w Realu Madryt
Jude Bellingham był latem łączony z transferem, co miało związek z zatrudnieniem Jose Mourinho w Realu Madryt. Początkowo twierdzono, że Anglik może nie być w planach taktycznych Portugalczyka. Stało się jednak zupełnie inaczej, ponieważ ofensywny pomocnik stał się kluczową postacią i błyszczy formą. W tym sezonie strzelił trzy bramki i zaliczył trzy asysty w ośmiu meczach.
Jednym z klubów, które mocno interesowały się Bellinghamem był Manchester City. Na całą sprawę zareagował bardzo szybko Real Madryt, który rozpoczął negocjacje nowego kontraktu z piłkarzem. Obecna umowa obowiązuje do czerwca 2029 roku.
Angielski gigant będzie musiał obejść się smakiem, ponieważ Bellingham nie zamierza zmieniać otoczenia. Jego priorytetem jest pozostanie w Los Blancos i przedłużenie kontraktu. Transfer do Man City czy nawet innego klubu Premier League jest na ten moment kategorycznie wykluczony.
Bellingham trafił na Bernabeu latem 2023 roku. W pierwszym sezonie pod wodzą Carlo Ancelottiego był w wybitnej formie, strzelając 23 bramki i notując 13 asyst w 42 meczach. Łącznie ma na swoim koncie już 148 występów, 49 goli i 36 asyst. W tym czasie sięgnął m.in. po Ligę Mistrzów i mistrzostwo La Liga.









