Gwiazda Realu mogła trafić do Arsenalu
Vinicius Junior był jednym z zawodników, których Arsenal analizował w kontekście wzmocnienia ofensywy. Informację tę potwierdził Miguel Molina, członek sztabu szkoleniowego Mikela Artety. Hiszpan w rozmowie z Radiem MARCA został wprost zapytany o zainteresowanie Brazylijczykiem.
– Tak, to było nazwisko, które było brane pod uwagę – przyznał Molina. Tym samym potwierdził, że gwiazda Realu Madryt rzeczywiście pojawiła się w wewnętrznych dyskusjach londyńskiego klubu. Jak przypomina „Mundo Deportivo”, temat był aktualny przed podpisaniem przez zawodnika nowego kontraktu z Królewskimi.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Ostatecznie Arsenal nie zdołał doprowadzić do transferu. Vinicius Junior pozostał w Madrycie i nadal jest jedną z ważniejszych postaci zespołu prowadzonego przez Jose Mourinho. Sam fakt zainteresowania ze strony angielskiego klubu pokazuje jednak, jak wysoko Brazylijczyk był oceniany na Emirates Stadium.
Molina opowiedział również o funkcjonowaniu Arsenalu pod wodzą Artety. Jego zdaniem hiszpański szkoleniowiec należy do najbardziej wymagających trenerów, z jakimi miał okazję pracować. – Przychodzi pierwszy i wychodzi ostatni. Jest bardzo intensywny, to niezwykle wymagający facet – powiedział członek jego sztabu.
Ważną rolę w projekcie Artety ma odgrywać także atmosfera w szatni. Molina zwrócił uwagę na silne poczucie wspólnoty panujące w zespole. W Arsenalu szczególnie mocno akcentowana jest zasada, według której interes całej drużyny powinien stać ponad indywidualnymi ambicjami. To właśnie w takim środowisku Londyńczycy chcieli widzieć również reprezentanta Brazylii.









