Barcelona czeka na decyzję Kane’a. Ten ruch może wszystko zmienić

Harry Kane może latem 2027 roku trafić do FC Barcelony. Fichajes.net podało, że gigant La Liga monitoruje Anglika, jeśli ten nie przedłuży umowy z Bayernem Monachium w Niemczech.

Joan Laporta
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press, Inc / Alamy Na zdjęciu: Joan Laporta

Harry Kane otworzył Barcelonie drzwi

Harry Kane pozostaje jednym z napastników obserwowanych przez FC Barcelonę w kontekście przyszłości. Katalończycy mieli już skontaktować się z przedstawicielami 33-latka, aby poznać jego sytuację kontraktową. Na tym etapie nie doszło jednak do formalnych negocjacji ani złożenia oferty.

Barcelona szczególnie uważnie przygląda się rozmowom Kane’a z Bayernem. Anglik chce kontynuować karierę w Monachium, a strony rozpoczęły dyskusje dotyczące nowej umowy. Problemem pozostaje przede wszystkim jej długość. Obecny kontrakt napastnika wygasa w czerwcu 2027 roku.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Jeśli Kane nie podpisze nowej umowy, Barcelona może otrzymać wyjątkową możliwość. Anglik mógłby wówczas odejść jako wolny zawodnik, bez konieczności negocjowania kwoty transferowej z Bayernem. Katalończycy mają jednak także inny priorytet, czyli Juliana Alvareza z Atletico Madryt.

Kane broni swojej kandydatury przede wszystkim liczbami. Od transferu do ekipy z Bundesligi w 2023 roku strzelił 152 gole w 154 oficjalnych spotkaniach. W samej lidze niemieckiej potrzebował zaledwie 98 meczów, aby osiągnąć 101 trafień. Barcelona zamierza zatem obserwować sytuację i może wrócić do tematu, jeśli negocjacje Anglika z Bayernem nie zakończą się porozumieniem.

Angielski napastnik w tej kampanii wystąpił jak na razie w siedmiu spotkaniach. Zdobył w nich sześć bramek i zaliczył też jedną asystę.

POLECAMY TAKŻE