Graham Potter po spotkaniu Holandia – Szwecja
Reprezentacja Szwecji nie miała wielu argumentów w starciu z Holandią w drugiej kolejce grupy F trwającego mundialu. Skandynawowie przegrali wysoko. Po końcowym gwizdku selekcjoner Graham Potter otwarcie przyznał, że jego zespół musi potraktować ten mecz jako cenną lekcję na przyszłość.
– Graliśmy z bardzo dobrą drużyną. Przeciwnik stwarzał groźne sytuacje na skrzydłach. Pierwszy gol padł po długim podaniu, z którym nie poradziliśmy sobie najlepiej. Nie zaczęliśmy dobrze pierwszej połowy. To jedna z tych sytuacji, z których wiele się nauczymy. Czasami takie doświadczenie jest po prostu niezbędne. Nie spodziewałem się, że mecz potoczy się w ten sposób, ale musimy wyciągnąć z tego wnioski – powiedział angielski trener cytowany przez Fifa.com.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Porażka sprawia, że sytuacja Szwedów w grupie F znacząco się komplikuje. Jeszcze kilka dni temu drużyna Pottera była chwalona za efektowne zwycięstwo nad Tunezją, jednak starcie z Oranje pokazało, jak duża jest różnica między solidnym występem a rywalizacją z jednym z kandydatów do medalu.
Teraz przed Skandynawami ostatni mecz fazy grupowej, który może okazać się kluczowy w kontekście walki o awans do fazy pucharowej. Selekcjoner Szwedów sam podkreślał, że najważniejsze będzie szybkie wyciągnięcie wniosków z bolesnej lekcji, jakiej jego zespół doświadczył przeciwko Holendrom. Dla szwedzkiej kadry to nie tylko dotkliwa porażka, ale również test charakteru przed decydującą częścią turnieju.









