Szok po Duńczykach
Szok po porażce w rewanżu z Aarhus nie przeminie w Poznaniu jeszcze długo. Utrata nadziei na upragnioną Ligę Mistrzów wciąż bardzo boli, ale czy będzie miała wpływy na ruchy transferowe w Lechu? Zwłaszcza te wychodzące?
Jak wiadomo, jednym z najbardziej łakomych „kąsków” jeśli chodzi o Lecha jest Wojciech Mońka. W teorii, po odpadnięciu w walce o Ligę Mistrzów, jego sprzedaż mogłaby być kusząca, bo zwróciłaby nakłady poniesione na przyklad na wykupienie Luisa Palmy.
Ale… Z naszych informacji wynika, że w Poznaniu nie zamierzają zastosować żadnej okazji cenowej na tego zawodnika. Wręcz przeciwnie, podjęte decyzje sprawiają, że jego odejście w tym okienku jest bardzo mało prawdopodobne.
Większości klubów nie stać
Ruch wokół Mońki jest spory, ale większość klubów nie jest w stanie zaproponować tyle, ile chce Lech. Z naszych informacji wynika, że bardzo poważnie Mońką jest zanteresowany znany klub z La Liga, ale nawet Hiszpanie nie są w stanie zaoferować oczekiwanej przez Lecha kwoty.
Mimo porażki z Duńczykami i brakiem perspektyw na ogromne pieniądze z Ligi Mistrzów w Lechu uznano, że Mońka ma zostać i pomóc w awansie do fazy grupowej Ligi Europy. Jest również nadzieja, iż przebije się do pierwszej reprezentacji, a to w oczywisty sposób jeszcze podniesie jego wartość.
W tym okienku z Poznania mogłaby go wyrwać tak zwana oferta nie do odrzucenia. A jak rozumie ją Lech? Otóż rozumie ją na poziomie rekordu Ekstraklasy, czyli około 12 mln euro. Tylko taka kwota sprawiłaby, że Mońka dostałby zielone światło na odejście.
Arabia Saudyjska od czerwca w grze
12 mln euro to sporo, w zasadzie w tym momencie tylko angielskie kluby stać byłoby na taki manewr wobec Mońki. Plus ekipy z… Arabii Saudyjskiej. I tu ciekawa sprawa: jak informował Szymon Janczyk z weszlo.com Mońką mocno zainteresowany jest Al-Qadsiah z tego kraju.
Z naszych informacji wynika, że ta sprawa „narodziła się” jeszcze w czerwcu i choć w tym momencie nie ma konkretów, to… Al-Qadsiah wciąż nie pozyskał piłkarza na tę pozycję. A okienko transferowe jest tam nadal otwarte.
Oczywiście, trudno sobie wyobrazić transfer 19-latka z Lecha do Arabii Saudyjskiej, ale pod względem finansowym na pewno działaczy tego klubu byłoby na Mońkę stać.
Niemniej jak wspomniano wyżej, wariantem zdecydowanie najbardziej prawdopodobnym jest pozostanie Mońki w Lechu.









