UEFA zdecydowała ws mundialu. FIFA ma potężny problem

UEFA i 55 federacji członkowskich mówią jednym głosem w sprawie kontrowersyjnego pomysłu FIFA. Piłkarska Europa zdecydowała się na ostrą reakcję.

Gianni Infantino
Obserwuj nas w
Nicolò Campo/ Alamy Na zdjęciu: Gianni Infantino

UEFA podjęła decyzję dotyczącą mundialu

Nadzwyczajne spotkanie przedstawicieli wszystkich federacji członkowskich UEFA dobiegło końca. Podczas pilnej wideokonferencji, która rozpoczęła się w czwartek około godz. 15:00, padła niezwykle ważna deklaracja. To odpowiedź i reakcja Europy na kontrowersyjny pomysł Gianniego Infantino. Prezydent FIFA przedstawił propozycję, która wywołuje skrajne emocje.

Wszystkie 55 krajowych związków zadecydowało o bojkocie męskich i kobiecych Mistrzostw Świata, o czym informuje Martyn Ziegler. To otwarty protest przeciwko planom Infantino. Członkowie UEFA nie zamierzają wspierać żadnego turnieju organizowanego przez FIFA.

Tak brzmi pełne oświadczenie UEFA:

UEFA i jej związki krajowe nie wezmą udziału w rozgrywkach FIFA.

UEFA i jej 55 związków członkowskich stanowią jednolity front. Jednogłośnie i jednoznacznie odrzucamy propozycję FIFA dotyczącą przeniesienia udziałów własnościowych w Mistrzostwach Świata oraz innych rozgrywkach FIFA na rzecz prywatnych inwestorów.
Mistrzostwa Świata nie mogą być traktowane jako produkt inwestycyjny. Stanowią one jedno z największych sportowych dziedzictw piłki nożnej. Były budowane przez pokolenia przez piłkarzy, reprezentacje narodowe i kibiców na wszystkich kontynentach. Żadna ich część nie powinna nigdy zostać przekazana prywatnym inwestorom. Mistrzostwa Świata nie są na sprzedaż.
To zarówno nieodpowiedzialne, jak i nie do obrony, że propozycja o tak wielkim znaczeniu dla piłki nożnej została opracowana w tajemnicy i doprowadzona na skraj zatwierdzenia bez jakichkolwiek merytorycznych konsultacji z tymi, którym powierzono zarządzanie tą dyscypliną. To nie tylko głęboka porażka przywództwa, ale także zrzeczenie się przez FIFA obowiązków strażnika światowej piłki nożnej.
Krajowe związki piłkarskie na całym świecie stoją teraz przed ultimatum: zaakceptować nieodwracalne przejęcie największych rozgrywek piłkarskich albo ponieść konsekwencje. Nie jest to „demokratyczna decyzja”, lecz sprawowanie władzy poprzez zastraszanie – akt przymusu niegodny instytucji, której powierzono zarządzanie światową piłką nożną.
Jednak nasz sprzeciw wykracza daleko poza sam proces.

POLECAMY TAKŻE