Fermin Lopez nie zagra na mundialu
Fermin Lopez opuści mistrzostwa świata z powodu kontuzji. Pomocnik Barcelony doznał złamania piątej kości śródstopia w prawej stopie i będzie musiał przejść operację.
O sytuacji kolegi z drużyny mówił Pedri podczas wydarzenia organizowanego przez Adidas w Barcelonie. Reprezentant Hiszpanii przyznał, że rozmawiał z Ferminem i widział, jak mocno przeżywa on uraz.
– Wczoraj z nim byłem. Jest bardzo załamany, co jest normalne. Nieobecność na mundialu z powodu kontuzji nigdy nie jest przyjemna – powiedział Pedri.
Pedri wspiera kolegę z Barcelony
Pedri podkreślił, że brak Lopeza to cios nie tylko dla samego zawodnika, ale też dla reprezentacji Hiszpanii i Barcelony.
– To cios dla wszystkich. Chciałem, żeby był z nami. Futbol bywa okrutny – dodał pomocnik.
Zawodnik Barcelony zaznaczył, że ma bardzo dobre relacje z Ferminem i liczy na jego udany powrót do zdrowia. Jego zdaniem Lopez wciąż może dać wiele zarówno klubowi, jak i kadrze narodowej.
Pedri odniósł się także do sezonu Barcelony. Przyznał, że zdobycie mistrzostwa Hiszpanii i Superpucharu Hiszpanii sprawia, że rozgrywki można ocenić pozytywnie, choć w klubie pozostał niedosyt związany z Ligą Mistrzów.









