Fatalne wieści dla reprezentacji Hiszpanii. Lamine Yamal może stracić początek mundialu
Lamine Yamal wciąż nie wrócił do pełnej sprawności po kontuzji mięśnia dwugłowego uda lewej nogi i coraz więcej wskazuje na to, że może opuścić początek mistrzostwa świata rozgrywanych w USA, Kanadzie i Meksyku. 18-letni skrzydłowy doznał urazu w kwietniu podczas ligowego spotkania FC Barcelona – Celta Vigo. Kontuzja okazała się na tyle poważna, że klub podjął decyzję o wyłączeniu zawodnika z gry do końca sezonu.
Yamal ma za sobą fenomenalny sezon. Młody gwiazdor Dumy Katalonii rozegrał 45 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobył 24 bramki i zanotował 18 asyst. Znakomita forma sprawiła, że zawodnik że wyrósł nie tylko na kluczową postać Barcelony, ale również na jednego z najważniejszych zawodników reprezentacji Hiszpanii.
Według informacji ujawnionych przez „The Athletic”, coraz bardziej prawdopodobne jest, że skrzydłowy nie zdąży wrócić do zdrowia na inauguracyjne spotkanie Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka, które zaplanowano na 15 czerwca. Pod znakiem zapytania stoi również jego występ w drugim meczu fazy grupowej przeciwko Arabii Saudyjskiej, który odbędzie się 21 czerwca. Na zakończenie rywalizacji grupowej Hiszpanie zmierzą się natomiast z Urugwajem.
Jak podają hiszpańskie media, Hiszpański Związek Piłki Nożnej pozostaje w stałym kontakcie z Barceloną i regularnie monitoruje proces leczenia zawodnika. Członkowie sztabu medycznego reprezentacji mają osobiście odwiedzać Katalonię, gdzie wspólnie z lekarzami mistrzów Hiszpanii analizują postępy rehabilitacji jednego z największych talentów światowego futbolu.
W Barcelonie doskonale zdają sobie sprawę, że urazy mięśnia dwugłowego uda należą do najbardziej zdradliwych kontuzji dla dynamicznych skrzydłowych. Styl gry Yamala opiera się przede wszystkim na gwałtownych sprintach, dryblingu i nagłych zmianach kierunku, dlatego zbyt szybki powrót na boisko mógłby doprowadzić do odnowienia urazu i jeszcze dłuższej przerwy.









