Jeden mecz, wiele znaków zapytania. Graham Potter przed kluczowym starciem
Reprezentacja Szwecji przygotowuje się do jednego z kluczowych spotkań fazy grupowej mistrzostw świata 2026. Skandynawowie na stadionie NRG zmierzą się z Holandią w meczu grupy F, który może mieć istotne znaczenie dla układu tabeli. Głos zabrał selekcjoner Szwedów.
– Wiemy, jakie mamy atuty. Zrównoważyliśmy skład, aby Ci chłopcy mogli cieszyć się grą w piłkę nożną. Zapowiada się emocjonujący mecz – powiedział Graham Potter cytowany przez Fifa.com, odnosząc się m.in. do Víctora Gyokeresa i Aleksandra Isaka.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Trener odniósł się także do często powtarzanego dylematu dotyczącego zmian w wygrywającym zespole. – Zawsze pojawia się pytanie, czy zmieniać zwycięski skład. Staramy się znaleźć równowagę między ciągłością i stabilnością z jednej strony, a chęcią innych zawodników, by znaleźć się w wyjściowym składzie oraz tych, którzy mogą wejść z ławki, z drugiej – dodał selekcjoner reprezentacji Szwecji.
W pierwszej kolejce grupy F piłkarze Oranje zremisowali z Japonią (2:2), natomiast Szwecja pewnie pokonała Tunezję (5:1). Oznacza to, że bezpośrednie starcie w Houston może znacząco wpłynąć na sytuację w grupie przed ostatnią serią spotkań.
Faza grupowa turnieju potrwa do 27 czerwca. Tymczasem do 1/8 finału awansują dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz osiem najlepszych zespołów z trzecich miejsc, co sprawia, że każdy punkt może mieć ogromne znaczenie w walce o dalszą fazę turnieju.









