Brazylia musi wygrać. Ancelotti posadzi gwiazdy na ławce?
Reprezentacja Brazylii ma za sobą zremisowane starcie z Marokiem. W pierwszej kolejce Haiti natomiast przegrało ze Szkocją 0-1, choć pokazało się w tym meczu z niezłej strony. Było skazywane na pożarcie, a niewiele zabrakło, aby urwało punkt europejskiej drużynie. Brazylijczycy muszą się więc mieć na baczności, bowiem zmierzą się z niewygodnym rywalem, który nie ma nic do stracenia.
Spotkanie z Marokiem obnażyło słabości Brazylii, do których należy przede wszystkim dyspozycja środkowych pomocników. Casemiro zaliczył bardzo słaby występ i został zmieniony już w przerwie. Carlo Ancelotti postawił na Fabinho, który zaprezentował się znacznie lepiej. Być może tym razem to on zagra od pierwszej minuty.
Pod znakiem zapytania stoi ponadto występ Gabriela Magalhaesa, który może pauzować z powodu urazu. Wówczas selekcjoner powinien wystawić do gry Gleisona Bremera.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Niewykluczone, że Ancelotti zamiesza również w zestawieniu ofensywy. W meczu z Marokiem zawiedli Igor Thiago, Lucas Paqueta oraz Raphinha. O ile ten ostatni powinien zagrać od pierwszej minuty, pozostała dwójka może usiąść na ławce rezerwowych. Na występ zasłużył przede wszystkim Matheus Cunha, po wejściu którego zespół mocno się rozkręcił.
Mecz Brazylia – Haiti rozpocznie się w sobotę 20 czerwca o godzinie 02:30.
Przewidywane składy na mecz Brazylia – Haiti
Brazylia: Alisson – Danilo, Marquinhos, Bremer, Santos – Fabinho, Guimaraes – Vinicius, Raphinha, Cunha – Thiago
Haiti: Placide – Arcus, Delcroix, Ade, Experience, Casimir, Jacques, Bellegarde, Providence, Pierrot, Isidor









