Lewandowski gra mniej, ale skuteczność wciąż wysoka
Robert Lewandowski w obecnym sezonie nie pełni już roli niepodważalnej dziewiątki FC Barcelony. Coraz częściej dzieli minuty z Ferranem Torresem. Polak wystąpił w 30 meczach, podczas gdy jego rywal zanotował 33 występów i zaliczył znacznie więcej minut na placu gry. Dodatkowo na jego dyspozycję wpłynęły problemy zdrowotne.
Mimo ograniczonej roli Lewandowski zdobył 13 bramek we wszystkich rozgrywkach. Na ten dorobek potrzebował 1562 minut. Oznacza to średnio jednego gola co 121 minut. To wynik niższy niż w poprzednim sezonie, ale nadal bardzo solidny jak na napastnika, który nie gra regularnie od pierwszej minuty.
Dla porównania na tym etapie poprzednich rozgrywek miał 31 goli w 38 meczach i 2790 minutach. Różnica jest wyraźna w ujęciu ogólnym, lecz w samej La Liga wygląda to inaczej. W ubiegłym sezonie w lidze strzelił 27 goli, notując trafienie co niespełna 100 minut. Obecnie ma 10 bramek i średnią 94 minut na gola. To pokazuje, że w rozgrywkach krajowych jego efektywność pozostaje na wysokim poziomie.
Największy spadek widoczny jest w Lidze Mistrzów. W poprzednim sezonie zdobył dziewięć bramek w Europie. Teraz, przy mniejszej liczbie minut, jego dorobek jest również znacznie skromniejszy. W Barcelonie coraz głośniej mówi się o poszukiwaniu następcy. Wśród kandydatów pojawia się Julian Alvarez, choć ewentualny transfer Argentyńczyka byłby kosztowny i trudny do przeprowadzenia. Dużo mówi się też o Marcusie Thuramie z Interu.
Zobacz również: Fiorentina bez gwiazd na Jagiellonię. Duże osłabienia Włochów









