Barcelona wygrywa z Espanyolem. Najpierw bohaterem był bramkarz
Tematem numer jeden przed spotkaniem Espanyol – Barcelona była postać Joana Garcii. Były golkiper Blanquiazules mógł spodziewać się gorącego powitania przez fanów gospodarzy. Nie zabrakło gwizdów, transparentów i specjalnych banknotów. Zachowanie trybun w żaden sposób nie wpłynęło na koncentrację bramkarza Blaugrany.
W 20. minucie 24-latek popisał się znakomitą paradą w pojedynku z Roberto Fernándezem. Dziewiętnaście minut później Garcia w efektownym stylu wybronił strzał Carlosa Romero. Po zmianie stron złoty medalista Igrzysk Olimpijskich w Paryżu nadal imponował kapitalną dyspozycją. W 64. minucie znowu zastopował Fernándeza.
Chwilę później na murawie pojawili się Robert Lewandowski, Pedri i Dani Olmo. I to właśnie ostatni z nich w 86. minucie skorzystał z podania Fermina Lopeza i bezbłędnym strzałem bez przyjęcia nie dał szans Marko Dmitroviciowi. Serb tylko odprowadził wzrokiem piłkę, która zmierzała w samo okienko jego bramki.
W 90. minucie futbolówkę w siatce rywali umieścił Lewandowski. Reprezentant Polski zamknął akcję Fermina i w dosyć przypadkowy sposób pokonał Dmitrovicia. Barcelona utrzymała korzystny wynik i pokonała Espanyol 2:0. Po 19 meczach Duma Katalonii ma na koncie 49 punktów i o siedem wyprzedza Real Madryt. Królewscy rozegrali o jedno spotkanie mniej.
Espanyol – Barcelona 0:2 (0:0)
Dani Olmo 86′, Lewandowski 90′










