Font: Barcelona ma plan, jak pogodzić się z Messim
Joan Laporta przez ostatnie pięć lat pełnił funkcję prezydenta FC Barcelony. W marcu 2021 roku hiszpański działacz wygrał wybory, powracając do klubu po prawie jedenastu latach przerwy. Wcześniej pracował na tym samym stanowisku w latach 2003-2010. Co ciekawe, w tegorocznych wyborach jego kontrkandydatem ponownie będzie Victor Font, z którym wygrał pięć lat temu.
W poprzednim głosowaniu Laporta wygrał ogromną różnicą głosów. Uzyskał aż 58% poparcia przy 31% głosów dla konkurenta. Victor Font raz jeszcze rzucił wyzwanie 63-latkowi wyzwanie, obiecując kibicom Barcelony przysłowiowe złote góry. W jednym z wywiadów zdradził, że możliwe jest, aby latem na Camp Nou trafił Erling Haaland lub Julian Alvarez.
W środę (18 lutego) Font przedstawił swój projekt sportowy, na którego czele staną Francesc Cos, Carles Planchart i Albert Puig. Działacz zdradził, że jeśli wygra Barcelona, nie będzie miała dyrektora sportowego, a zespół ds. zarządzania sportem. Poruszył także wątek Leo Messiego, co zacytował dziennikarz Nacho Jimenez. „W najbliższych dniach przedstawimy propozycję, nad którą pracowaliśmy od lat, aby pojednać się z Messim” – zapowiedział.
Kogo byś wolał w roli prezydenta FC Barcelony?
- Joan Laporta
- Victor Font
- ktoś inny
0 Votes
Przypomnijmy, że Messi odchodził z Barcelony w 2021 roku, gdy jego kontrakt dobiegł końca. Jego relacje z Laportą były dalekie od dobrych. Argentyńczyk, jak i jego otoczenie ma duży żal do prezydenta Dumy Katalonii za brak przedłużenia umowy.
Wybory w Barcelonie odbędą się 15 marca 2026 roku. Kandydat, który wygra, zostanie prezydentem katalońskiego klubu na lata 2026-2031. Na ten moment wydaje się, że większe szanse ma obecny sternik Blaugrany, czyli Joan Laporta.








