Robert Lewandowski bez bramki w Leagues Cup
Robert Lewandowski tego lata zakończył niezwykle ważny etap swojej kariery. Po czterech latach spędzonych w FC Barcelonie 37-letni napastnik zdecydował się na nowe wyzwanie i przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczął przygodę z Chicago Fire. Polak podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2028 roku.
W zeszłym tygodniu Lewandowski zdobył pierwsze bramki w barwach Strażaków. Jego zespół odniósł ważne zwycięstwo nad Charlotte FC (2:1) w meczu Major League Soccer. Teraz Polak bierze udział z drużyną w rozgrywkach Leagues Cup.
Lewandowski pojawił się na boisku od pierwszych minut. Nie był to najlepszy występ doświadczonego snajpera i zakończył spotkanie bez zdobytej bramki przeciwko meksykańskiemu Club Necaxa. Gole dla zespołu prowadzonego przez Gregga Berhaltera strzelili Jonathan Dean w 31. minucie oraz Andrew Gutman w 69. minucie.
Były gwiazdor Bayernu Monachium i Dumy Katalonii został zmieniony w 64. minucie, a jego miejsce na boisku zajął Fin Robin Lod. Kolejne wyzwanie piłkarzy Chicago już w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego. Lewandowski i spółka zmierzą się z Santos Laguna z Meksyku. Na koniec zmagań w Leagues Cup Strażacy zagrają z Cruz Azul.









