Lewandowski odrzucił ofertę na 100 milionów euro
Robert Lewandowski ostatnie cztery lata spędził w FC Barcelonie. Po zakończeniu poprzedniego sezonu pożegnał się z klubem ze względu na wygasający kontrakt. Długo nie było wiadomo, gdzie zagra. Ofert miał sporo, ale finalnie wybór padł na Chicago Fire w amerykańskiej lidze MLS.
W rozmowie z WP SportoweFakty ujawnił, że plotki o ofercie w wysokości 100 milionów euro były prawdziwe. Gdy jeszcze był związany z Barceloną, dostał propozycję z Arabii Saudyjskiej, ale zdecydował się ją odrzucić. Podkreślił, że przy wyborze klubu nigdy nie kierował się kwestiami finansowymi.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Przyszła oferta za 100 milionów euro, ale uznałem, że nie jest to odpowiedni moment, by opuszczać Barcelonę. Niezależnie od tego, ile oferowali, ja tego transferu po prostu nie czułem. Chciałem dokończyć sezon w Barcelonie, zakończyć moją europejską karierę, powiedzieć: „dziękuję za wszystko” i pójść dalej. Oferta z Arabii była konkretna, ale nigdy nie wybierałem klubu przez pryzmat pieniędzy – powiedział Robert Lewandowski.
Lewandowski podkreślił, że wybór Chicago Fire również nie miał podłoża finansowego. Gdyby kierował się najwyższą ofertą, grałby w innym klubie. Finansowo propozycja z USA nie była wcale najwyższa.
– Jeżeli ktoś uważa, że postawiłem na finanse, przechodząc do MLS, powiem jedynie tyle, że nawet teraz, tego lata, oferta z Chicago Fire nie była najwyższa, którą otrzymałem. Mogę tak odbić piłeczkę – dodał.
W tym sezonie Lewandowski ma na swoim koncie już 14 meczów, w których strzelił 7 bramek i zaliczył 2 razy asystę.









