Otto Hindrich z powołaniem do reprezentacji Rumunii
Legia Warszawa w ostatnich meczach sezonu walczyć będzie o utrzymanie w PKO Ekstraklasie, ale wszystko wskazuje na to, że spokojnie uda się zachować pewną przewagę nad czerwoną strefą. Z pewnością duża w tym zasługa Marka Papszuna, który odmienił losy zespołu, ale nie tylko. Dużo jakości do składu wniósł bowiem także Otto Hindrich, który przy Łazienkowskiej zameldował się zimą.
Nowy bramkarz Wojskowych na koncie do tej pory ma cztery czyste konta w 10 meczach, a dobre występy w stołecznym klubie zaowocowały powołaniem do reprezentacji Rumunii. Selekcjoner tej kadry, legendarny Gheorghe Hagi, ogłosił listę powołanych na zbliżające się mecze towarzyskie. Poza Otto Hindrichem, na liście życzeń znajduje się także Bogdan Racovitan z Rakowa Częstochowa.
Dla Otto Hindricha to szansa na debiut w seniorskiej reprezentacji Rumunii. Do tej pory bowiem 23-letni bramkarz występował w młodzieżowych kadrach swojego kraju i co ciekawe, czynił to dość regularnie. Na koncie ma 15 gier w zespołach od lat 18 do 21. Serwis „Transfermarkt” wyceni obecnie bramkarza Legii Warszawa na 1,3 miliona euro. Jego umowa z klubem obowiązuje do końca maja 2030 roku.
Zobacz także: W ciemno z Marcinem Ryszką #15: Granica faulu, czyli o sztuce oddzielania krytyki od hejtu








