Z polskich trenerów tylko Skorża pasuje do Widzewa Łódź
Widzew Łódź w poprzednim sezonie wydał na transfery ponad 20 milionów euro i ledwo utrzymał się w PKO BP Ekstraklasie. Przed spadkiem uchronił ich Aleksandar Vuković, który został zatrudniony na stanowisku trenera na początku marca. Choć był autorem pozostania w elicie do gry zespołu pod jego wodzą i tak było dużo zastrzeżeń. Nowy sezon miał być nowym początkiem dla łódzkiego klubu, ale stare demony wciąż nad nimi wiszą.
Łącznie zespół z Łodzi ma na swoim koncie już 7 spotkań w bieżącej kampanii. Ich bilans jest daleki od oczekiwań, ponieważ odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Ostatnio przegrali z Koroną Kielce w Pucharze Polski i pożegnali się z krajowym pucharem. Ten fakt spotęgował niezadowolenie kibiców.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Wielu fanów jest zdania, że Widzew powinien zmienić trenera. Dyskusja nad przyszłością serbskiego szkoleniowca trwa w najlepsze. Na kanale Weszło o potencjalnym następcy Vukovicia mówił Jakub Radomski. Dziennikarz zasugerował, że jeśli wziąć pod uwagę polskich trenerów, to obecnie do łódzkiego klubu pasuje tylko Maciej Skorża.
– Poza Maciejem Skorżą nie widzę trenera w Polsce, który moim zdaniem pasowałby obecnie do Widzewa – powiedział Jakub Radomski w Weszło.
Skorża jest obecnie bez pracy. Pod koniec kwietnia rozstał się z Urawą Red Diamonds. W Japonii spędził prawie dwa lata. Warto dodać, że była to jego druga przygoda w Kraju Kwitnącej Wiśni. Wcześniej prowadził również Urawę, ale od lutego 2023 do stycznia 2024 roku. Wygrał azjatycką Ligę Mistrzów.









