Raków może sprzedać zawodnika rywalowi
Raków Częstochowa może w najbliższych dniach pożegnać Michaela Ameyawa. 25-latek znalazł się na celowniku Korony Kielce, która według informacji Weszlo.com jest blisko sfinalizowania jego transferu.
Taki scenariusz jeszcze niedawno trudno było przewidzieć. Ameyaw regularnie pojawiał się bowiem w składzie częstochowskiego zespołu, a w obecnym sezonie wystąpił już dziewięć razy we wszystkich rozgrywkach. Zdobył przy tym jedną bramkę, co miało miejsce w rewanżowym spotkaniu eliminacji Ligi Konferencji z Vallettą FC.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Ważnym sygnałem mogła być jednak jego nieobecność podczas ligowego starcia z Jagiellonią Białystok. Skrzydłowy nie znalazł się wówczas w kadrze meczowej, a teraz pojawiły się informacje, że jego przygoda w szeregach Czerwono-niebieskich może dobiegać końca.
Ameyaw trafił do Rakowa we wrześniu 2024 roku. W barwach Medalików zdążył również zapracować na powołanie do reprezentacji Polski, w której wystąpił dwukrotnie. Teraz może jednak kontynuować karierę w innym klubie Ekstraklasy.
Sytuacja Rakowa jest tym samym daleka od idealnej. Drużyna fatalnie rozpoczęła sezon ligowy, przegrywając wszystkie cztery dotychczasowe spotkania. Do tego doszło odpadnięcie z kwalifikacji Ligi Konferencji, co doprowadziło do rozstania z trenerem Dawidem Kroczkiem. W czwartek Medaliki rozegrają zaległe spotkanie z Górnikiem Zabrze, a zespół poprowadzi Dawid Szulczek.









