Pogoń w opłakanej sytuacji. Odbyło się nocne spotkanie władz

Do późnych godzin nocnych władze Pogoni Szczecin rozmawiały z Thomasem Thomasbergiem, o czym donosi Daniel Trzepacz z "PogońSport.net". Po porażce z Lechem Poznań posada szkoleniowca z pewnością wisi na włosku.

Thomas Thomasberg
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Thomas Thomasberg

Władze Pogoni wiele godzin rozmawiały z trenerem

Pogoń Szczecin w tym sezonie spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Trzeba przyznać wprost, że Portowcy zawodzą na całej linii i zamiast walczyć o grę w eliminacjach europejskich pucharów znajdują się na zupełnie przeciwległym biegunie ligowej tabeli. Obecnie na ich koncie jest 37 punktów, co przekłada się na 14. miejsce w tabeli. Po tej kolejce jednak mogą zrównać się oczkami z piętnastą Arką Gdynia.

Dlatego też nie ma już wątpliwości, że sytuacja Pogoni Szczecin zaczyna robić się bardzo słaba. Niespodziewanie mogą oni okazać się zespołem, który będzie rozpaczliwie liczył na każdy punkt. Tym bardziej, że do końca sezonu pozostało im pięć bardzo trudnych spotkań. Wszystko to powoduje, że być może zarząd klubu na ostatniej prostej postanowi dokonać zmiany szkoleniowca.

POLECAMY TAKŻE

Według informacji przekazanych przez Daniela Trzepacza z „PogońSport.net”, w nocy po porażce z Lechem Poznań doszło do wielogodzinnego spotkania władz klubu z trenerem Thomasem Thomasbergiem. Szkoleniowiec z tego powodu opuścił nawet konferencję prasową. Wiadomo, że nawet po pierwszej w nocy władze rozmawiały. Co z tego wyniknie? Można się spodziewać, że posada Duńczyka wisi na włosku. Pytanie jednak, czy ostatecznie zapadnie decyzja o gaszeniu pożaru przez tego, czy przez innego strażaka?

Zobacz także: W ciemno z Marcinem Ryszką #12: Szczęście czy fart, czyli człowiek, który zjednoczył polską piłkę