Barcelona widziała w nim następcę Lewandowskiego. Chce go trzech gigantów

Ferran Torres był jednym z tych piłkarzy, który mógł zastąpić Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Okazuje się jednak, że Hiszpan może odejść. Trzy kluby z Premier League są zainteresowane sprowadzeniem napastnika - informuje Fichajes.

Robert Lewandowski i Ferran Torres
Obserwuj nas w
rosdemora / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Ferran Torres

Ferran Torres na radarze Man United, Chelsea i Arsenalu

FC Barcelona nie ma jeszcze ustabilizowanej sytuacji na pozycji napastnika, jeśli chodzi o przyszły sezon. Na „dziewiątce” powstała duża luka, ponieważ Robert Lewandowski zdecydował, że nie przedłuży kontraktu z klubem. W związku z tym Blaugrana musi sięgnąć po nowego snajpera, który zagwarantuje optymalną liczbę bramek. W drużynie jest kandydat w postaci Ferrana Torresa.

Torres już w tym sezonie po części wygrał rywalizację z Lewandowskim, częściej wychodząc w wyjściowej jedenastce. Gdyby nie udało się sprowadzić napastnika, to on mógłby zostać następcą 37-latka. Nie jest to jednak przesądzone, ponieważ Hiszpan również może odejść.

Jakiś czas temu pojawiły się doniesienia, że Torres był niezadowolony z działań Barcelony. Klub chciał go włączyć w transakcję na zasadzie wymiany do Atletico Madryt. Miało to na celu obniżyć cenę za Juliana Alvareza. Nie doszło to do skutku, ale niesmak pozostał, przez co zawodnik wstrzymał negocjacje kontraktowe. Obecna umowa obowiązuje do czerwca przyszłego roku.

Według doniesień serwisu Fichajes napastnik cieszy się dużym zainteresowaniem. Torres znalazł się w kręgu zainteresowań takich klubów jak Manchester United, Arsenal oraz Chelsea. Duma Katalonii może być zmuszona, żeby go sprzedać, jeśli nie dojdą do porozumienia ws. nowej umowy. Inaczej ryzykują utratę piłkarza za darmo. Źródło przekonuje, że chcieliby odzyskać przynajmniej część z inwestycji, jaką było 55 milionów euro, które zapłacili za niego Manchesterowi City.

POLECAMY TAKŻE